Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A1: Bartoletti w Perugii, Rak w Castellanie Grotte

Serie A1: Bartoletti w Perugii, Rak w Castellanie Grotte

fot. archiwum

Życie sportowca wiąże się z częstymi zmianami barw klubowych. Po raz kolejny, licząc na zdobycie cennych trofeów i wzbogacenie siatkarskiej kariery, decyzję o podpisaniu kontraktu z nowym pracodawcą podjęli Andrea Bartoletti oraz Michal Rak.

Zespół Lube Banca Marche Macerata zdecydował się opuścić Andrea Bartoletti. Włoski atakujący zakończył czteroletni pobyt w Maceracie i podpisał kontrakt z ekipą RPA-Luigibacchi.it Perugia. Urodzony 1 maja 1978 roku, mierzący 203 centymetry Włoch w swej karierze reprezentował dotychczas barwy sześciu klubów:

1994 – 2000: Sira Cucine Falconara
2000 – 2003 Montichiari
2003 – 2004 Royal Grottazolina (Superpuchar Włoch)
2004 – 2005 Hypo Tirol Innsbruck (Mistrzostwo i Puchar Austrii)
2005 – 2006 Sisley Treviso (Puchar Ligi Mistrzów)
2006 – 2010 Lube Banca Marche Macerata (Puchar Włoch, Superpuchar Włoch)

Po zakontraktowaniu Bartolettiego, trener Perugii, Andrea Sartoretti, przyznał: – Andrea Bartoletti to bardzo doświadczony zawodnik. Cieszę się, że dołączył do RPA Perugia, bo może wiele dać tej drużynie. Mamy wielu młodych graczy, a jego doświadczenia może nam bardzo pomóc w nadchodzącym sezonie.



Beniaminek Serie A1, BCC-NEP Castellana Grotte przed nowym sezonem przeprowadza wiele transferów. W drużynie przedłużane są kontrakty z kluczowymi zawodnikami, a także podpisywane są umowy z nowymi graczami. Kolejnym wzmocnieniem Castellany przed rozgrywkami sezonu 2010/2011 będzie czeski środkowy Michal Rak. Mierzący 205 centymetrów siatkarz podpisał z Castellaną dwuletnią umowę. Trzeba przyznać, iż Rak będzie dużym wzmocnieniem BCC – NEP. W swojej karierze reprezentował on barwy jednego klubu czeskiego, Odolena Voda oraz czterech włoskich: Itasu Diatec Trentino, Cimone Modena, Prismy Taranto oraz Copry NordMeccanica Piacenza, z którą w 2009 roku zdobył scudetto. Wiadomość o zatrudnieniu Raka w kopciuszku włoskiej Serie A1 była dla kibiców wielkim wydarzeniem. Podczas historycznego pierwszego sezonu w ekstraklasie do zespołu udało się ściągnąć zawodników o uznanej marce nie tylko we Włoszech, ale także i na świecie, co może pomóc w zagwarantowaniu bezpiecznego miejsca w tabeli nadchodzącego sezonu.

Wśród pozostałych transferów w Serie A1 należy zwrócić uwagę na zespół M.Roma Volley. Beniaminek Serie A1, który z powodzeniem występował już w najwyższej klasie rozgrywkowej w poprzednich latach zakontraktował Mirko Corsano oraz Gianlucę Saraceniego. Pierwszy z wymienionej dwójki to libero, który swą karierę rozpoczynał w zespole Olio Labbate Lugento, a grał również w zespołach z Mediolanu, Novary, Parmy czy Modeny. Jednakże Mirko Corsano wszystkim kibicom siatkówki najbardziej kojarzy się z ekipą Lube Banca Marche Macerata, której barw bronił przez 11 lat (1999 – 2010). 37-latek jest graczem niezwykle doświadczonym i utytułowanym, ma on na swoim koncie między innymi: mistrzostwo świata (1998), dwa mistrzostwa Europy(1999,2005), zwycięstwa w Lidze Mistrzów, Pucharze CEV i Lidze Światowej oraz trzy mistrzostwa Włoch. Oprócz tego został on wybrany najlepszym libero m.in. Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Druga z nowych zawodników stołecznej drużyny, Gianluca Saraceni, to mierzący 200 centymetrów trzykrotny reprezentant Włoch. Przyjmujący urodzony w Rzymie swoją karierę zaczynał właśnie w ekipie Roma Volley, której barwy reprezentował w 1997-2002. W siatkarskim CV 31-latek może wpisać zdobycie Pucharu CEV, Mistrzostwa, Pucharu i Superpucharu Włoch.

Ofensywę transferową przeprowadził także zespół Tonno Callipo Vibo Valentia. Pierwszym nowym nabytkiem jest mierzący 208 centymetrów Luka Suljagić. 24-letni środkowy jest obywatelem Czarnogóry, który reprezentował ostatnio barwy Budvanskiej Riviery Budva. – Vibo Valentia to zespół grający w najlepszej lidze świata. Jestem niezwykle zadowolony, że taka ekipa chce mieć mnie w swoim składzie – mówił rozentuzjazmowany zawodnik. – Myślę, że mogę dużo dać drużynie, ale także dużo od niej „wziąć". Przyjechałem do Włoch żeby nauczyć się czegoś więcej niż już umiem i jestem przekonany, że w Serie A na pewno mi się to uda.

Drugim nabytkiem Vibo Valentii został Martin Alberto Kindgard. Mający obywatelstwo Argentyny i Włoch rozgrywający związał się z klubem dwuletnią umową. Młody, 24-letni playmaker będzie musiał poważnie zaangażować się w treningi, ponieważ nie został ściągnięty do klubu jako pierwszy rozgrywający. Kindgard wraz z zespołem z Geli w zeszłym sezonie awansował do Serie A2 i w walce o mistrzostwo Serie B1 został zauważony przez działaczy Vibo Valentii. – Byłem mile zaskoczony z zainteresowania Vibo Valentii, ale nie przypuszczałem, że mogą zaproponować mi kontrakt – przyznał Martin Alberto Kindgard w jednym z wywiadów. – Grać w Serie A1 to naprawdę wielki zaszczyt. Cieszę się, że mogę się sprawdzić na takim poziomie już w takim wieku. To dla mnie duże wyróżnienie i pozytywny „kopniak" mobilizujący do cięższej pracy.

źródło: inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved