Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Podsumowanie dotychczasowych ruchów tranferowych

PlusLiga: Podsumowanie dotychczasowych ruchów tranferowych

fot. archiwum

Wiele zespołów PlusLigi niemal w całości skompletowało już składy na nadchodzący sezon. Mocno zbroi się ekipa z Kędzierzyna-Koźla. Jednak są też  drużyny, które nie odkryły kart. Nie wiadomo chociażby jacy zawodnicy wzmocnią Jastrzębski Węgiel.

Niewiele zmieni się skład mistrzów Polski, czyli PGE Skry Bełchatów. Z ekipy Jacka Nawrockiego odeszli Piotr Gacek oraz Maciej Dobrowolski. Ponadto Miłosz Hebda został wypożyczony do Domexu Tytana AZS Częstochowa. Klub z Bełchatowa postawił na dwóch młodych siatkarzy – środkowego Karola Kłosa (grającego ostatnio w AZS Politechnice Warszawskiej) oraz Pawła Zatorskiego (ostatnio zawodnika zespołu spod Jasnej Góry. Ponadto kibice będą mogli zobaczyć w żółto-czarnych barwach mistrza Europy Pawła Woickiego, który w poprzednim sezonie był graczem Delecty, jednak bydgoski epizod nie był najlepszym momentem w karierze popularnego „Małego". Mimo, że sporo zastrzeżeń było do gry Miguela Falasci, to jednak działacze nie zdecydowali się na rozwiązanie z nim umowy i będzie on nadal reprezentował Skrę.

Wielką niewiadomą jest obecnie skład Jastrzębskiego Węgla, ale prezes Zdzisław Grodecki zapewne wyjmie jeszcze nie jednego asa z rękawa tak, jak to było w ubiegłym roku z transferem Pawła Abramowa . Jednak rosyjski przyjmujący nie zawitał na długo na Śląsk, bowiem już po roku zdecydował się na powrót do swojego rodzinnego kraju. Sporym osłabieniem dla wicemistrza Polski jest także odejście charyzmatycznego szkoleniowca. Roberto Santili po kilku latach spędzonych w Jastrzębiu Zdroju postanowił przejąć stery w Iskrze Odincowo. Dodatkowo ze śląską ekipą pożegnał się Patryk Czarnowski, czyli jedno z objawień ostatniego sezonu. Z informacji, które wyciekły do prasy wiadomo, iż w kręgu zainteresowań prezesa Grodeckiego są tacy zawodnicy jak: Marcin Wika, Zbigniew Bartman oraz Maciej Pawliński. Lecz są to tylko polskie nazwiska. Z pewnością Jastrzębie skusi również jakieś zagraniczne gwiazdy, które podniosą poziom zespołu oraz całej PlusLigi.

Spora rewolucja kadrowa ma miejsce w Asseco Resovii Rzeszów. Z drużyną z Podkarpacia pożegnali się dwaj obcokrajowcy. Rafael Redwitz zdecydował się na przenosiny do francuskiego VB Tours, natomiast Mikko Oivanen wybrał ofertę tureckiego Sehir B Belediyesi. Ponadto na powrót do Częstochowy zdecydował się Krzysztof Gierczyński, zaś blisko przejścia do Jastrzębskiego Węgla jest Marcin Wika. W przyszłym sezonie w Resovii nie zagra również Paweł Papke, który szuka nowego pracodawcy. W czerwono-białych barwach w nadchodzących rozgrywkach zaprezentuja się Georg Grozer, który dał się mocno we znaki reprezentacji Polski walczącej w Lidze Światowej z drużyną narodową Niemiec. Zespół z Rzeszowa wzmocnił także włoski przyjmujący Matej Cernic występujący w poprzednim sezonie w RPA Perugia. Z Italii na Podkarpacie przenosi się też rozgrywający o polskich korzeniach – Michał Baranowicz. Do brązowego medalisty mistrzostw Polski wraca Tomasz Józefacki, który będzie drugim atakującym drużyny. Na występy w barwach Resovii zdecydował się również dotychczasowy siatkarz stołecznych „Inżynierów", czyli Rafał Buszek. Wydaje się, że podopieczni Ljubo Travicy będą ponownie walczyć o medale, ale z całą pewnością w nadchodzącym sezonie o podium będzie jeszcze trudnej, bowiem inne zespoły nie śpią, a wręcz przeciwnie – mocno się wzmacniają.



Po dwóch czwartych miejscach prezes ZAKSY, Kazimierz Pietrzyk postanowił zbudować w Kędzierzynie – Koźlu prawdziwy siatkarski „dream team". Do drużyny z Opolszczyzny udało się ściągnąć jednego z najlepszych rozgrywających na świecie, obecnego mistrza Europy, Pawła Zagumnego. Ponadto zespół Krzysztofa Stelmacha wzmocnili inni reprezentanci naszego kraju – Piotr Gacek i Patryk Czarnowski. Do Polski postanowił wrócić Sebastian Świderski, który na pewno będzie „wartością dodaną" ZAKSY. Kontrakt z kędzierzyńską drużyną podpisali także młody przyjmujący Grzegorz Wójtowicz (ostatnio bronił barw I-ligowego Jokera Piła) oraz Słoweniec Tine Urnaut. Spora ilość nowych graczy sprawiła, że z zespołem pożegnali się Kamil Kacprzak, Robert Szczerbaniuk, Tuommas Sammelvuo, Terence Martin, Michał Masny oraz Marcin Mierzejewski. Z pewnością obecny skład ZAKSY prezentuje się imponująco i nawet może być jednym z kandydatów do zdetronizowania bełchatowskiej Skry i zdobycia mistrzostwa Polski.

Wydaje się, że mocną ekipę będzie miał także zespół z Częstochowy. Prezesowi Konradowi Pakoszowi udało się zatrzymać w składzie podstawową armatę ekipy spod Jasnej Góry (Bartosza Janeczka) oraz Piotra Nowakowskiego, na którego zakusy miały nawet teamy z Włoch. Ważną zmianą w AZS-ie jest odejście Grzegorza Wagnera. Jego miejsce na trenerskiej ławce zajmie dotychczasowy drugi rozgrywający Tytana – Marek Kardos. Działaczom udało się znaleźć zastępcę Pawła Zatorskiego, który przeniósł się do Bełchatowa. Od nowego sezonu libero akademików będzie Michał Dębiec, dotychczasowy zawodnik Delecty. Ponadto z klubem z Częstochowy pożegnali się również: Andrzej Wrona, Krzysztof Wierzbowski, Piotr Łuka, Paweł Mikołajczak oraz Toni Kankanpaa. Sporym osiągnięciem władz jest namówienie do powrotu Krzysztofa Gierczyńskiego, który podpisał kontrakt aż na trzy sezony. Dodatkowo do Częstochowy zawitał młody atakujący Miłosz Hebda oraz czeski przyjmujący Michał Hrazdira, który ostatnio występował w Serie A2.

Działacze teamu z Bydgoszczy po ubiegło sezonowych transferach liczyli na walkę o medale. Skończyło się jednak dopiero na szóstym miejscu. Z pewnością nie była to lokata, która satysfakcjonowałaby kibiców Delecty czy samych zawodników. Dlatego też prezes Sieńko zdecydował się na spore zmiany. Z drużyny odszedł Paweł Woicki, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei Na powrót do Turcji zdecydował się Piotr Gruszka. Zagraniczny kierunek wybrał także Grzegorz Kokociński. Były już środkowy ekipy z nad Brdy w przyszłym sezonie zagra we francuskim Harnes. Ofertę zespołu z Częstochowy wybrał Michał Dębiec. Ponadto z Delectą żegnają się Tomasz Wieczorek i Mateusz Borucki. Nową twarzą w bydgoskim zespole będzie fiński przyjmujący Antti Siltala występujący ostatnio w tureckiej ekstraklasie. Mózgiem drużyny ma być Michał Masny. Zawodnik zdecydował się na przenosiny do Delecty po tym, jak ZAKSĘ zasilił Paweł Zagumny. Ponadto do ekipy znad Brdy dołączyli środkowy Andrzej Wrona oraz libero grający ostatnio w olsztyńskim azsie Krzysztof Andrzejewski.

Przed nadchodzącym sezonem ligowym sporo zmieni się również w drużynie z Warmii i Mazur. Z klubem z Olsztyna pożegnało się aż dziewięciu zawodników. Odeszli dwaj rozgrywający Jakub Oczko (szuka nowego pracodawcy) oraz Maciej Kusaj (zdecydował się na powrót do I-ligowego BBTS Bielsko Biała). Na ich miejsce klub zatrudnił grającego ostatnio we Francji Estończyka, Keerta Toobala i młodego Wojciecha Włodarczyka . Z AZS-em umowy nie przedłużył również Tomasz Józefacki. Na jego miejsce sprowadzono Marcela Gromadowskiego z Paris Volley. Krzysztofa Andrzejewskiego zastąpi Marcin Mierzejewski. W barwach warmińsko-mazurskiego teamu nie zagrają w przyszłym sezonie dwaj Brazylijczycy – Paulo Anchieta Veloso Pinto i Marcelo Hargreaves da Costa. Zabrakło również miejsca dla Tomasza Kowalczyka oraz Tomasza Stańczuka. Działaczom udało się zakontraktować Francuza Sammuela Tuja oraz Vlademira Cedicia (Serbia). Ponadto prezes Mariusz Szyszko postawił na polską młodzież, bowiem oprócz Włodarczyka w drużynie znalazło się miejsce dla dwóch reprezentantów Polski juniorów, czyli środkowego Piotra Haina oraz przyjmującego Wojciecha Ferensa. Na pewno taki skład daje nadzieję olsztyńskim kibicom na walkę o coś więcej niż siódme miejsce.

Mimo, że Damian Dacewicz spełnił zadanie, jakie postawił przed nim w poprzednim sezonie zarząd Siatkarza Wieluń, czyli utrzymanie w PlusLidze, to jednak młody szkoleniowiec nie zachował posady. Jego miejsce zajął Dariusz Marszałek . Ponadto władze nie widziały miejsca w drużynie dla Macieja Wołosza i Macieja Kordysza. Już wcześniej z Wieluniem pożegnał się Daniel Fereira, który był wielkim niewypałem transferowym Siatkarza. W nadchodzących rozgrywkach u boku trenera Marszałka zagrają dwaj dotychczasowi zawodnicy AZS Politechniki Warszawskiej – Robert Milczarek oraz Serhij Kapelus. Dodatkowo klub postanowił wzmocnić się innymi obcokrajowcami. Do drużyny dołączyli reprezentant Ukrainy, Dmytro Babkow i Serhij Antanowicz. Wiele wskazuje też na to, iż do Wielunia zawita kubański środkowy Ariel Gil. W kręgu zainteresowań Siatkarza są również Robert Szczerbaniuk i Patryk Szczurek.

Mimo, że AZS Politechnika Warszawska nie utrzymała się w PlusLidze, to jednak zagra w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Stanie się tak dlatego, bowiem stołeczny klub wykupił miejsce od Jadaru. Mimo, że warszawski klub chce walczyć o coś więcej niż utrzymanie, to jak do tej pory odchodzą z niego podstawowi zawodnicy (Rafał Buszek, Robert Milczarek, Serhij Kapelus, Karol Kłos). Z Politechniki odeszli także Jakub Radomski, Wojciech Włodarczyk i Paweł Maciejewicz. Wiele wskazuje na to, że na mocy porozumienia z drużyną z Radomia do Warszawy przeprowadzą się Wojciech Żaliński, Majkel Salas, Robert Prygiel i Michał Kaczmarek. Miejsce w stolicy znalazł Krzysztof Wierzbowski. W kręgu zainteresowań akademickiego zespołu są miedzy innymi Zbigniew Bartman, Michał Kubia k czy Oleksandr Statsenko. Na pewno już niebawem władze stołecznego teamu poinformują o kolejnych zmianach w Politechnice.

Na razie niewiele wiadomo o zmianach w składzie beniaminka PlusLigi – Farcie Kielce. Do tej pory żaden z zawodników, który wywalczył z ekipą ze Świętokrzyskiego awans do najwyższej klasy rozgrywkowej nie opuścił zespołu. Jedynym wzmocnieniem ekipy Dariusza Daszkiewicza jest Michał Żuk, były siatkarz Trefla Gdańsk. Na liście zainteresowań kieleckiego teamu są tacy zawodnicy jak chociażby Paweł Papke, Piotr Łuka, Grzegorz Szymański, Bartłomiej Neroj czy Jan Król. Z pewnością obecny skład beniaminka nie gwarantuje bezpiecznego utrzymania w PlusLidze, dlatego też kolejne wzmocnienia Farta doświadczonymi graczami są tylko kwestią czasu.

Z pewnością pojawią się jeszcze transfery, które nas zaskoczą, ale już teraz można stwierdzić, iż nadchodzący sezon ligowy zapowiada się nadzwyczaj ciekawie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved