Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE kobiet: Rewanż Turcji, spacerek Bułgarii i Serbii

LE kobiet: Rewanż Turcji, spacerek Bułgarii i Serbii

fot. archiwum

W pierwszym meczu grupy A LE Bułgaria rozgromiła siatkarki Wielkiej Brytanii na ich własnym terenie. W drugim spotkaniu Serbia pokonała Rumunię. W grupie B Turczynki zrewanżowały się Grecji za wczorajsza porażkę, a Hiszpania po raz drugi ograła Izrael.

grupa A:

Bułgaria po wygranej nad reprezentacją Wielkiej Brytanii jest niepokonaną ekipą w grupie A Ligi Europejskiej kobiet. W sobotę „Wyspiarki" nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki w żadnym z setów.

W pierwszej partii na czteropunktowe prowadzenie Bułgarki wyszły po znakomitych serwisach Elitsy Wasiliewej. Na pierwszą przerwę techniczną Bułgaria schodziła z prowadzeniem 8:4 po mocnym ataku Evy Janewy. W zespole Wielkiej Brytanii najlepszą zawodniczką była Janine Sandell, która jako jedyna potrafiła sforsować blok rywalek i regularnie zdobywać punkty. Po przerwie technicznej kadra Bułgarii wrzuciła drugi bieg i powiększyła przewagę nad rywalkami aż do 8 punktów (17:9). Do znakomicie grającej na siatce Janewy dołączyła również Staszimira Filipowa, która w końcówce pierwszego seta regularnie zdobywała punkty dla swojej ekipy. Piłkę setową Bułgarii zapewniła leworęczna atakująca Emilia Nikołowa a partię wynikiem 25:14 zakończyła Filipowa.



W drugim secie, tak samo jak w partii pierwszej, lepiej rozpoczęły Bułgarki. Tym razem liderką zespołu w początkowej fazie seta była Mariya Filipowa, która wyprowadziła swoją drużynę na prowadzenie 12:6. W kadrze Wielkiej Brytanii z sił opadła Janine Sandell, a ciężar gry u gospodyń spadł na Grace Carter i Rachel Laybourne. Na drugiej przerwie technicznej Bułgarki miały 7 „oczek" przewagi i pewnie zmierzały po zwycięstwo także i w tej partii. W końcówce ponownie brzemię kończenia piłek wzięły na siebie Straszimira Filipowa oraz Eva Janewa i to głównie dzięki nim Bułgaria zwyciężyła ponownie do 14.

Trzeci set, tak jak i poprzednie partie był zdominowany przez ekipę gości. Nichole Osbourne oraz Janine Sandell nie były w stanie dorównać poziomem i stabilnością gry swym koleżankom zza siatki i set po raz trzeci zakończył się wynikiem 25:14, a Janewa wraz z koleżankami mogły cieszyć się z kolejnej wygranej w tegorocznej edycji Ligi Europejskiej kobiet.

Wielka Brytania – Bułgaria 0:3
(14:25, 14:25, 14:25)

Składy zespołów:
Wielka Brytania: Wicks, Osborne (3), Laybourne (6), Beattie (5), Sandell (8), Carter (7), Bertelli (libero) oraz Bragg (2), Morgan, Reid i O’Connor
Bułgaria: Nenowa (2), Zarkowa (5), Janewa (14), Wasiliewa (11), Filipowa S. (14), Nikołowa E. (5), Filipowa M. (libero) oraz Rusewa, Karakaszewa, Rabadżiewa (4), Nikołowa T. i Kolczagowa (libero)


Serbia – Rumunia 3:0
(25:18, 25:21, 25:19)

Składy zespołów:
Serbia: Brakocević (12), Zivković (5), Krsmanović (9), Molnar (8), Vesović (8), Rasić (2), Cebić (libero) oraz Majstorović (1), Ognjenović, Veljkovic (5) i Bjelica (1)
Rumunia: Trica (8), Neagu (1), Albu (3), Salaoru (2), Muresan (13), Onyejekwe (5), Dimeny (libero) oraz Sobo, Zaharia (1), Radu (7), Miclea-Grigoruta i Martin (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Europejskiej kobiet


grupa B:

W drugim meczu tego weekendu Greczynkom nie udało się powtórzyć sukcesu z dnia poprzedniego kiedy to wygrały 3:2 z mocną reprezentacją Turcji. Tym razem Greczynki uległy gładko w trzech setach swym utytułowanym rywalkom.

W hali Dimitrios Tofalos w Patras zgromadziła się jedynie garstka 100 kibiców, którzy dopingowali grające na boisku siatkarki. Taka mała frekwencja podziałała chyba demobilizująco na Greczynki, które po piątkowym sukcesie i ograniu Turczynek liczyły na dużo większe zainteresowanie publiczności i lepszy doping. W pierwszej partii ekipa gospodyń grała dobrą siatkówkę, jednakże często zdarzały się im proste błędy, a w partiach kolejnych zespół Grecji jeszcze pogłębiał tę statystykę. Turczynki, choć występowały bez swoich gwiazd jak Neslihan Darnel czy Çiğdem Can Rasna to i tak pokazały, że są zespołem dużo lepszym od Greczynek, a piątkowa przegrana 2:3 była tylko wypadkiem przy pracy. Od samego początku to reprezentantka Turcji prowadziły grę, a gospodynie jedynie czasami pokazywały naprawdę dobrą siatkówkę. W kadrze gości pierwsze skrzypce grała Ozsoy, która mecz zakończyła zdobyciem 15 punktów.

Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:18, a w drugiej partii Greczynki nieco podniosły poziom swej gry i przegrały 25:20. Dużą zasługę w dobrej postawie kadry Grecji miała w tym secie Evgenia Tsima, która zapisała na swoim koncie 10 punktów. W ostatniej partii dominacja Turczynek była już niepodważalna – wygrały 25:10. W tym secie po raz kolejny można było zobaczyć kunszt Neriman Ozsoy oraz bardzo ciekawą grę Meryem Boz. Obie te siatkarki prezentowały się rewelacyjnie w ataku, a także wydatnie pomagały swym koleżankom w obronie.

Grecja – Turcja 0:3
(18:25, 20:25, 10:25)

Składy zespołów:
Grecja: Kyriakidou (2), Koutouxidou (1), Tzanakaki (4), Kosma (5), Tsima (10), Chantava (6), Rogka (libero) oraz Ivanova (5) i Kelesidou (libero)
Turcja: Uslupehlivan (8), Aydemir (6), Ozsoy (15), Boz (14), Soroglu (6), Buyukbaryam (5), Dalbeler (libero) oraz Karakoyun i Guresen


Hiszpanki w ten weekend Ligi Europejskiej odniosły swoje drugie zwycięstwo nad reprezentacją Izraela. Tym razem siatkarski z Półwyspu Iberyjskiego zwyciężyły w hali w Ayamonte w czterech setach.

Gospodynie zaczęły spotkanie z wielkim impetem i zdecydowanie narzuciły swój styl gry rywalkom. Reprezentantki Izraela nie znajdywały skutecznej odpowiedzi na znakomitą grę rywalek wśród których brylowała Millagros Collar. Jednakże wraz z rozwojem seta Hiszpanki coraz bardziej się rozluźniały i popełniały więcej błędów. Z takiego obrotu sprawy skorzystały ich rywalki i konsekwentnie zmniejszały różnicę punktowe dzielące ich od gospodyń tego meczu. W końcówce seta większość piłek po stronie Izraela kierowanych było do Tatiany Artmenko, która raz po raz kończyła ataki. Ostatecznie Hiszpanki przegrały „wygraną" partię 24:26.

Po niespodziewanej porażce w premierowej partii Hiszpanki nadal prowadziły swoją grę i dominowały w tym spotkaniu. W drugim secie na bardzo wysokim poziomie stał blok i obrona gospodyń, które sprawiały niezwykle duże problemy ekipie Izraela. Tak jak w pierwszej odsłonie, Hiszpania zdobyła kilka punktów przewagi, ale tym razem ambitne przyjezdne nie były już w stanie odwrócić losów tego seta. Anna Mirtha Correa oraz Maria Isabel Fernandez zdobywały ważne punkty, które pozwoliły na zakończenie tej partii wynikiem 25:19.

Trzeci set to już siatkówka na, nie tylko europejskim, ale i światowym poziomie. Obie ekipy zaprezentowały zgromadzonym w hali kibicom pokaz pięknej gry defensywnej oraz ataków z drugiej linii. Przez całego seta na tablicy wyników widniał wynik oscylujący wokół remisu. W końcówce w lepszej sytuacji znalazły się reprezentantki Izraela, które miały w górze piłkę setową, jednak to Hiszpanki były bardziej skoncentrowane i obroniły się, a kilka akcji później przypieczętowały swoje zwycięstwo w tej partii 28:26.

Czwarty i ostatni set tego spotkania nie był już tak pasjonujący jak poprzednia odsłona. Przyjezdne straciły animusz i nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalkami. U gości szwankowało przyjęcie, a znakomicie spisujące się w ataku Anna Velikiy oraz Tatiana Artmenko nieco spuściły z tonu. W drużynie Hiszpanii do najlepiej punktującej trójki Correa, Fernandez i Collar dołączyła Patricia Aranda, która w tym meczu zdobył 10 „oczek". Trener kadry Izraela próbował dokonywać zmian, na boisku pojawiły się Polina Arazi oraz Galit Devash, ale one również nie były w stanie zmienić rezultatu w tym secie. Ekipa Hiszpanii wygrała 25:18 i w całym spotkaniu 3:1.

Hiszpania – Izrael 3:1
(24:26, 25:19, 28:26, 25:18)

Składy zespołów:
Hiszpania: M. Fernández (17), Collar (20), Correa (16), Aranda (10), Sánchez (4), Delgado (5), Ramírez (líbero) oraz Esteban (0), Rivero (2)
Izrael: Frage (9), Veliky (15), Volivach (2), Vysostky (7), Ponte (1), Artmenko (21), Giladi (líbero) oraz: Shebtarov (líbero), Devash (2), Haim (0), Arazi (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Europejskiej

źródło: CEV, inf. własna, rfevb.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved