Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Ireneusz Mazur: Historia oceni

Ireneusz Mazur: Historia oceni

fot. archiwum

Ireneusz Mazur w 2006 roku zdobył z Bełchatowem podwójną koronę, po czym drużynę przejął Daniel Castellani. Mariusz Wiktorowicz zdobył w tym roku złoto z BKS-em, a po kilku dniach zastąpił go Grzegorz Wagner. Trener Mazur porównuje obie sytuacje.

Ireneusz Mazur prowadząc zespół z Bełchatowa w sezonie 2005/2006 zdobył z tą ekipą podwójną koronę. Po zakończeniu sezonu na jego miejsce sprowadzono Daniela Castellaniego, zaś on sam przeniósł się do Olsztyna, by prowadzić tamtejszy AZS. Jak całą sytuację ocenia z perspektywy kilku lat ten bardzo znany trener, który na szerokie wody trenerskiej pracy wypłynął po zdobyciu złotego medalu na Mistrzostwach Świata Juniorów w 1997 roku. – Kiedy w Bełchatowie w 2006 roku zdobyłem wspólnie z drużyną Puchar Polski oraz złoty medal mistrzostw Polski, był to już trzeci rok mojej pracy w tym zespole. Właśnie na trzy lata miałem podpisany kontrakt z władzami klubu i po zakończeniu sezonu ów kontrakt został wypełniony. Nasza współpraca została zakończona i ja ze swej strony absolutnie nie obciążam ówczesnych władz klubu, że stało się tak, jak się stało. Kontrakt został wypełniony w 100% przez obie strony, a że z takimi efektami, to tylko może cieszyć i mnie i klub. Ja przeszedłem do Olsztyna, natomiast bełchatowianie wiedząc o tym, że mój kontrakt dobiega końca prowadzili rozmowy, które zaowocowały sprowadzeniem na ławkę trenerską Daniela Castellaniego – mówi Strefie Siatkówki Ireneusz Mazur.

Po kilku latach znów jesteśmy świadkami sytuacji, gdzie po ogromnym sukcesie, jakim niewątpliwie jest zdobycie złotego medalu PlusLigi Kobiet, trener nowego Mistrza Polski jest zastąpiony kimś innym. Sytuacja dotyczy Mariusza Wiktorowicza, który kilka dni po zakończeniu rozgrywek dostał propozycję zostania II trenerem BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. Na I trenera został nominowany Grzegorz Wagner. Czy sytuację, jaka zaistniała w Bielsku-Białej można porównać z tą z Bełchatowa z przed kilku lat?

Mariusz Wiktorowicz został w trybie awaryjnym nominowany na I trenera Aluprofu po zwolnieniu Igora Prielożnego. Do sztabu trenerskiego został dołączony Dariusz Luks i ten duet młodych trenerów doprowadził do wygrania ligi przez BKS Bielsko. Dokładnie nie wiemy jaka była umowa pomiędzy Wiktorowiczem a klubem, co do dalszego prowadzenia zespołu w kolejnych rozgrywkach. Pamiętajmy jednak, że był to tryb awaryjny i władze klubu nie muszą tej umowy przedłużać. Natomiast ja tu widzę wyraźnie jeszcze bardzo istotny inny aspekt. Szefowie dokonali zmiany w trakcie sezonu w obawie o końcowe wyniki tej drużyny. Ten młody duet trenerski dokonał czegoś, czego być może nie spodziewali się nawet prezesi BKS-u, którzy być może przygotowywali jeszcze w trakcie trwania rywalizacji inne rozwiązania dotyczące prowadzenia zespołu. Po sukcesie sytuacja na pewno stała się mało komfortowa dla obu stron. Trzeba jednak podkreślić, że to władze klubu decydują kogo zatrudniają i jeżeli nie jest przy tym łamane prawo, czyli to co jest zapisane w kontrakcie, to ma to wydźwięk tylko etyczny i moralny. Czy w Bielsku podjęto trafną decyzję oceni historia – komentuje Ireneusz Mazur.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved