Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Debby Stam: Jestem jak strażak gaszący pożary

Debby Stam: Jestem jak strażak gaszący pożary

fot. archiwum

- Ten sezon w Turcji był fantastyczny. Mój klub okazał się bardzo profesjonalny i stworzył mi doskonałe warunki - wspomina pobyt w Stambule nowa zawodniczka Muszynianki. Debby Stam wraz z reprezentacją Holandii zagra w turnieju w Montreux.

Jakie są twoje wrażenia po sezonie spędzonym w VakifGunes Stambuł?

Debby Stam:Ten sezon w Turcji był fantastyczny. Mój klub okazał się bardzo profesjonalny i stworzył mi doskonałe warunki. Atmosfera była bardzo ciepła i niemal rodzinna. Życie w Stambule jest świetne, to jest niesamowite miasto.

Trudno było dostosować się do życia w innej kulturze?



Nie, Turcy są bardzo otwarci i przyjaźni. Zarówno w drużynie, jak i poza nią, starali się pomagać mi i dzięki nim czułam się jak w domu.

Giovanni Guidetti, który był twoim trenerem, prowadzi również reprezentację Niemiec. Po fazie grupowej Montreux Volleymasters możesz więc zagrać przeciwko niemu.

Zawsze lubiłam grac z Niemkami. Każda rywalizacji holendersko-niemiecka jest szczególna. A po rocznej pracy z Giovannim ta rywalizacja nabierze jeszcze bardziej szczególnego charakteru. To trener, który chce, by każda jego zawodniczka była najlepsza na świecie.

Co sądzisz o turnieju Montreux VolleyMasters?

Montreux jest moim ulubionym turniejem w cyklu przygotowawczym do lata. Zawsze jest tam świetna organizacja i dobra atmosfera. To zazwyczaj pierwszy turniej, na jaki jedziemy z reprezentacją. Od razu możemy rywalizować na bardzo wysokim poziomie, co dobrze wpływa na nasze późniejsze występy.

Kilka lat temu wszystkie reprezentacyjne zawodniczki Holandii grały w jednym klubie. Czy to był dobry pomysł?

Tak, wierzę w słuszność tego pomysłu. Wprawdzie nie przyniosło nam to sukcesu na igrzyskach olimpijskich, ale zarówno drużynie, jak i zawodniczkom przyniosło wiele korzyści. Nie grając w jednym zespole, moim zdaniem nie wygrałybyśmy Grand Prix w 2007 roku, czy tez nie zdobyłybyśmy srebrnego medalu mistrzostw europy przed rokiem.

Jak określisz swoją rolę w klubie i drużynie narodowej?

Moja rola polega na utrzymywaniu równowagi w zespole. Jestem jak strażak, który gasi powstające pożary.

Jak postrzegasz trenera reprezentacji? Czy przez to, że nie okazuje emocji nie wydaje się być gdzieś daleko?

Avital Selinger w rzeczywistości jest bardzo miłą i opiekuńcza osobą. Kiedyś nam powiedział, że czuję się jak w ogromnej rodzinie, w której ma 15 dzieci. Naprawdę troszczy się o nas i dba jak o własne dzieci.

źródło: inf. własna, volleymasters.ch

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved