Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jerzy Matlak: To była świadoma decyzja

Jerzy Matlak: To była świadoma decyzja

fot. archiwum

We wtorek, 8 czerwca, Polki rozpoczną rywalizację w turnieju Montreux Volley Masters meczem z Chinami. - Turniej w Montreux jest silniejszy niż mistrzostwa świata, ponieważ gra tam tylko osiem elitarnych zespołów z całego świata - twierdzi Jerzy Matlak.

Czy Polki, które w Montreux zagrają w grupie z Chinami, Holandią i Kubą są w stanie zawalczyć z najlepszymi drużynami na świecie. Przypomnijmy, że trener Jerzy Matlak zabiera do Szwajcarii mocno odmłodzoną kadrę. – Ciężko teraz o tym dyskutować. Turniej w Montreux jest silniejszy niż mistrzostwa świata, ponieważ gra tam tylko osiem elitarnych zespołów z całego świata. Na mistrzostwach świata jest ich 24 i tam trafiają się słabi i egzotyczni rywale. Z tego powodu będzie to bardzo trudny turniej dla tych młodych dziewczyn i dla nas wszystkich – zapowiada selekcjoner reprezentacji Polski.

Jesteśmy w takim, a nie innym składzie, co było świadomie zrobione, więc nie ma co do tego wracać. Koniec ligi nie pozwolił nam na to, żebyśmy zabrali te najbardziej obciążone, najstarsze zawodniczki, stanowiące podstawę tej reprezentacji. Zdecydowaliśmy się na wysłanie tam młodzieży i teraz będziemy musieli ponieść wspólnie tego konsekwencje – twierdzi Jerzy Matlak. – Myślę jednak, że od tego nikt nie umrze, a będą miały okazję zobaczyć siatkówkę na najwyższym poziomie i skonfrontować się z zawodniczkami, które widziały tylko w telewizji. Z jednej strony to dla nich ciężki egzamin, z drugiej strony jednak może być to dla nich szybka nauka – zauważa trener kadry siatkarek.

W PlusLidze Kobiet zagrają w przyszłym sezonie gwiazdy światowego formatu, takie jak Debby Stam. Jaki wpływ może mieć to na przyszłość reprezentacji Polski? – Uważam, że liga, która przyciągnie mocne zawodniczki z zagranicy, to zrobi to z korzyścią dla siebie. Miejsca w lidze jest tyle, że wystarczy dla Debby Stam, jeszcze dla kilku zagranicznych gwiazd, i wystarczy również dla Polek – uważa Jerzy Matlak. – Cierpimy właśnie na to, że cały czas kisimy się we własnym sosie, nie ma, tak jak w lidze męskiej, zawodniczek, które naprawdę podnosiłyby poziom tej ligi. To jest bardzo istotne, mam nadzieję, że takie zawodniczki, które na treningach będą wzorcami, będą tu trafiać w większej ilości. Polki, które będą dobre, znajdą sobie miejsce same – kończy selekcjoner, który przez długie lata prowadził zespoły w naszej ekstraklasie.



źródło: inf. własna, mksdabrowa.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved