Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Philip Dalhausser i Todd Rogers najlepsi w Mysłowicach

Philip Dalhausser i Todd Rogers najlepsi w Mysłowicach

fot. archiwum

Siatkówkę plażowa na najwyższym poziomie mogli zobaczyć dziś kibice w Mysłowicach. Mecz o 3. miejsce oraz finał World Tour Mysłowice Open mogły podobać się nawet najbardziej wybrednym kibicom. Turniej wygrali Amerykanie Dalhausser i Rogers.

Spotkanie finałowe zapowiadało się bardzo emocjonująco. Zagrali w nim Hiszpanie Pablo Herrera i Adrian Gavira oraz mistrzowie olimpijscy – amerykanie Philip Dalhausser i Todd Rogers. Od początku spotkania przewagę dzięki bardzo dobrej grze na siatce Dalhaussera zdobyli reprezentanci Stanów Zjednoczonych. Na przerwę techniczna Hiszpanie schodzili już ze stratą siedmiu punktów. Mimo ogromnego wsparcia licznie zgromadzonej publiczności Gavira i Herrera nie mogli sobie poradzić z mocnymi atakami i skutecznym blokiem Philipa Dalhaussera. Silne zagrywki Pablo Herrery pomogły im jeszcze ze stanu 11:19 odrobić cztery punkty. Seta zakończył jednak atak Rogersa, po którym piłka wpadła pomiędzy zdezorientowanych Hiszpanów.

Drugą parte finałowego spotkania lepiej zaczęli Hiszpanie, którzy zdobyli dwupunktowa przewagę,. Amerykanie jednak dość szybko ją zniwelowali. Kibice ogromnymi brawami nagradzali efektowne akcje w obronie po obu stronach siatki. Na przerwie technicznej mistrzowie olimpijscy prowadzili już 12:9. Do końca spotkania Amerykanie już nie odpuścili rywalom i pozwolili im zdobyć tylko cztery punkty. Niesamowite zagrywki Todda Rogersa zniechęciły rywali do walki. Mecz zakończył autowy atak Pablo Herrery i Amerykanie w piątym tegorocznym World Tour wygrali po raz czwarty.

W meczu o trzecie miejsce w turnieju Brazylijczycy Alison i Emanuel zmierzyli się z aktualnymi mistrzami świata – Niemcami Juliusem Brinkiem i Jonasem Reckermanem. Pierwszego seta obie drużyny, które znają się przecież doskonale, rozpoczęły od walki punkt za punkt. Dopiero przy remisie 9:9 Brazylijczykom udało się zdobyć dwa punkty przewagi, jednak po chwili to Niemcy wygrali pięć piłek z rzędu, co miało decydujące znaczenie w tej partii. Zdobytej przewagi Brink i Reckermann nie oddali już do końca seta wygrywając do 18. W drugim secie okazało się, że mistrzowie świata doskonale rozgryźli grę przeciwników i szybko uzyskali kilkupunktową przewagę, którą systematycznie powiększali. Alison i Emanuel nie mieli pomysłu, jak pokonać rywali i przegrali do 14, zajmując ostatecznie czwarte miejsce w turnieju.



W najważniejszych spotkaniach mysłowickiego turnieju nie zabrakło również polskich akcentów. Mecz o trzecie miejsce prowadził polski arbiter Robert Bronisz z Lublina, a funkcję sędziego głównego w meczu finałowym pełnił Tomasz Janik z Warszawy. W Mysłowicach było więc wszytko, co niezbędne na turnieju World Tour. Siatkówka plażowa na najwyższym poziomie, doskonała organizacja, kibice i piękna pogoda. Deszcz, którego tak obawiali się organizatorzy spadł dopiero po ostatnim gwizdku finałowego meczu. Miejmy nadzieję, że również w przyszłym roku Mysłowice gościć będą czołówkę światowej siatkówki plażowej i znów przez kilka dni oczy wszystkich kibiców tej dyscypliny zwrócą się w kierunku tego miasta.

Mecz o 3. miejsce:
Alison-Emanuel BRA [5] – Brink-Reckermann GER [2] 0:2
(18:21, 14:21)

Finał:
Herrera-Gavira ESP [4] – Rogers-Dalhausser USA [1] 0:2
(15:21, 13:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved