Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Piotr Augustyn: Powalczymy o jak najwyższe miejsce

Piotr Augustyn: Powalczymy o jak najwyższe miejsce

fot. archiwum

Dzisiaj odbył się ostatni otwarty trening dla siatkarek, które chciałyby reprezentować drugoligowy Płomień Sosnowiec. W mieście pojawiło się łącznie 50 zawodniczek. Każda z nich próbowała przekonać do siebie trenera zespołu Piotra Augustyna.

Płomień w poprzednim sezonie zajął ostatecznie ósme miejsce w lidze i odłożył marzenia o awansie na kolejny rok. Jednak z biegiem czasu drużyna zamiast się wzmacniać, zaczęła się rozsypywać. Z sosnowieckim zespołem pożegnały się już Olga Baraniec, Elżbieta Kozieł, Anna Wrzeszcz, Aleksandra Hernik, Anna Gnyś oraz Daria Anton. W klubie pozostały jedynie Agnieszka Lipka, Dominika Zajkowska oraz zawodniczki, które jeszcze w minionym roku grały jako juniorki – Natalia Wesołowska, Joanna Górecka, Izabela Soja oraz Kinga Binkiewicz.

Po roku przerwy wraca do klubu Elżbieta Bąk, która ostatni sezon spędziła w Gliwicach.

Jak widać, problemy kadrowe są i to spore. Sposobem na poprawienie tej sytuacji miały być otwarte treningi. Na wskazane terminy przybyło ponad 50 siatkarek z różnych lig i klubów. Najbardziej znaną zawodniczką jest Paulina Dereń, przyjmująca mistrzyń Polski – BKS-u Aluprof Bielsko-Biała. 19-letnia siatkarka co prawda nie zagrała w tym sezonie w żadnym spotkaniu, ale znajdowała się w szerokiej kadrze „złotej" drużyny. Dzisiaj pokazała się z bardzo dobrej strony i możliwe, że zagra w sosnowieckich barwach.



Szkoleniowiec Płomienia bacznie przyglądał się zawodniczkom i jest pełen podziwu ich umiejętnościom. – Szczerze powiem, że przewinęła się przez salę spora grupa dziewczyn z całej południowej Polski. Jestem zaskoczony tak wielkim zainteresowaniem. Wszystkie siatkarki chcą u nas grać – mówi Piotr Augustyn. – Jest kilka dziewczyn, które chciałbym u siebie mieć. Rozmawiałem z każdą z nich. Powiedziałem, co możemy zaoferować, zaś one, czego oczekują. Mam nadzieję, że się dogadamy. Jeżeli tak się stanie, to będzie naprawdę niezła ekipa – dodaje szkoleniowiec.

Problem na razie tkwi w jednym szczególe – pieniądzach. Dotychczasowi sponsorzy zostają z klubem, ale w przypadku Wyższej Szkoły Humanitas, pomoc finansowa będzie w mniejszym zakresie niż w roku ubiegłym. Gdyby w klubie pojawił się ktoś z dużymi pieniędzmi, to Płomień bez wątpienia walczyłby o awans do pierwszej ligi. – Chciały do nas przyjść bardzo doświadczone siatkarki. Niestety nie byliśmy w stanie zagwarantować im takich pieniędzy, jakie oczekiwały. Mimo ich braku i tak powalczymy o jak najwyższe miejsce – wyjaśnia Augustyn.

Do końca przyszłego tygodnia sytuacja ze składem powinna być już w pewnym stopniu znana. Na razie trwają jeszcze rozmowy pomiędzy siatkarkami a klubem.

* autorem tekstu jest Michał Grzyb – sosnowiec.info.pl

źródło: sosnowiec.info.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved