Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewelina Sieczka: Czuję, że stać mnie na dużo więcej

Ewelina Sieczka: Czuję, że stać mnie na dużo więcej

fot. archiwum

- Odczuwam niesamowitą satysfakcję. Jest to mój trzeci sezon w ekstraklasie z tym klubem i ciesze się, że jest brązowy medal. Tym bardziej, że po sezonie odchodzę, jeszcze nie wiem gdzie - twierdzi Ewelina Sieczka, brązowa medalistka mistrzostw Polski.

Cieszę się, że tak się żegnam ze swoim klubem. Jestem bardzo wdzięczna za te wszystkie lata, które mi tu poświęcono, za tą całą pracę, którą we mnie włożyli. Mam nadzieję, że teraz po odejściu będę dobrze reprezentować Dąbrowę. Cieszę się, że żegnam się w takim stylu i ten medal dedykuj całej Dąbrowie i kibicom, którzy byli zawsze z nami i wspierali siatkówkę w Dąbrowie od początku – twierdzi Ewelina Sieczka. Rozstać się z Dąbrową Górniczą, w której rozpoczynała granie w siatkówkę, nie będzie jej jednak łatwo. – Jest mi ciężko. Jak mówię o tym teraz, to mam łzy w oczach. Jest jakieś przywiązanie, szacunek do całej Dąbrowy, do tego otoczenia. Jednak w życiu przychodzą takie chwile, że trzeba coś zmienić, a czuję w sercu, że będzie to zmiana na lepsze.

Nie wiadomo, czy przyjmującą MKS zobaczymy w przyszłym sezonie na boiskach PlusLigi Kobiet. – Mam również propozycje z zagranicy. Jeśli w Polsce nie znajdzie się nic ciekawego i konkretnego, to na pewno wyjadę – mówi zawodniczka.

Ewelina Sieczka bardzo krytycznie patrzy na swoje dokonania w tym sezonie. – Nie był to najlepszy sezon w mojej karierze, był dość przeciętny w moim wykonaniu. Wiem i czuję, że stać mnie na dużo więcej. Jeśli jednak przy takiej mojej słabej dyspozycji jest brązowy medal, to mam nadzieję, że gdy będę grać już bardzo dobrze, będzie złoty – słusznie kalkuluje Sieczka. – To był dla nas ciężki sezon, miałyśmy różne przejścia i w zespole, i poza zespołem, czasami kibice też wątpili. Wytrzymałyśmy go jednak psychicznie i ten medal nam się należał.



Ostatnie mecze decydujące o trzecim miejscu w PlusLidze Kobiet dąbrowianki rozegrały w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie ich spotkania z Budowlanymi Łódź oglądało ponad 8 tysięcy kibiców. – Wszyscy nas straszyli, że wielka sala, że przyjdą ludzie i zaczną krzyczeć, a było bardzo fajnie. Nasz zespół lubi grac na wyjeździe, gdzie publiczność jest przeciwko. To zawsze wywołuje dodatkową adrenalinę i chce się udowodnić, że mimo tego, że wszyscy kibicują drużynie przeciwnej, to goście są górą – uśmiecha się Sieczka.

Przyjmująca MKS w tym sezonie dostała powołanie do reprezentacji Polski. Wcześniej już jako juniorka reprezentowała biało-czerwone-barwy. Teraz chciałaby się zadomowić w kadrze seniorskiej na dłużej. – Myślę, że jest duża rywalizacja na mojej pozycji. Będę się musiała mocno postarać. Mam nadzieję, że nie zawiodę i jeszcze pokażę na co mnie stać. Jak się dobrze zaprezentuję, to pewnie dostanę jeszcze jakieś wyróżnienie i będę mogła dalej w kadrze grać. Tak więc teraz wszystko w moich rękach – kończy 22-letnia reprezentantka Polski powołana na turniej w Montreux.

źródło: inf. własna, mksdabrowa.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved