Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Czy sopocianki przedłużą barażową walkę o PlusLigę Kobiet?

Czy sopocianki przedłużą barażową walkę o PlusLigę Kobiet?

fot. archiwum

Przed nami kolejne starcie o prawo gry w przyszłym sezonie w PlusLidze Kobiet. Tym razem zespoły Trefla i Stali zmierzą się w Sopocie. Jeśli po raz trzeci zwyciężą podopieczne Rafała Prusa, to cała rywalizacja już w sobotę się zakończy.

Siatkarki Edwarda Pawluna były faworytkami I-ligowych zmagań. Udawało im się sprostać temu wyzwaniu aż do wielkiego finału, w którym mierzyły się z zespołem EC Wybrzeże TPS Rumia. Wówczas dość niespodziewanie po pięciomeczowej batalii lepsze okazały się podopieczne Jerzego Skrobeckiego, zaś Treflowi pozostała walka w barażach o prawo gry w następnym sezonie w siatkarskiej elicie.

Zawodniczki Stali Mielec po rundzie zasadniczej zajęły dziewiątą pozycję w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pierwszy etap walki o utrzymanie się w PlusLidze Kobiet przeszły jak burza, ale nie mogło być inaczej, bowiem ich przeciwnikiem była słabiutka Gedania Żukowo, która w całym sezonie nie zdołała wygrać żadnego pojedynku.

W drugim, a zarazem ostatnim etapie rywalizacji o siatkarską elitę naprzeciwko mielczanek stanęła drużyna z Sopotu. Jednak już pierwsze dwa pojedynki pokazały, że różnica między ekstraklasą, a I ligą jest dość znaczna. Mimo, że ekipa z Pomorza dzielnie stawiała opór podopiecznym Rafała Prusa, to jednak w dwóch tie-breakach była wyraźnie słabsza od Stali. Właśnie w końcówkach meczów dawało o sobie znać większe doświadczenie i ogranie. Natalia Nuszel i jej koleżanki nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych mielczanek, a zatem ostatniej szansy na przedłużenie sportowych zmagań i marzeń o grze w elicie będą musiały szukać na własnym parkiecie.



Jednak obecnie zespół z Pomorza nie może zrobić już ani jednego kroku w tył. Jeśli zawodniczki trenera Pawluna chcą cieszyć się z awansu do PlusLigi Kobiet, to muszą dwukrotnie na własnym parkiecie wykazać wyższość nad „Stalówkami", a potem odnieść jeszcze jedno zwycięstwo, ale tym razem w Mielcu. Czy jest to w ogóle możliwe?

Wydaje się, że Dorota Ściurka i spółka będą chciały już w pierwszym pojedynku w Sopocie zakończyć cała rywalizację, bowiem jeśli pozwolą złapać wiatr w żagle przeciwniczkom, to różnie może się sytuacja potoczyć w kolejnych spotkaniach.

Czy podopieczne Rafała Prusa już jutro postawią kropkę nad „i"? Czy sopocianki zrewanżują się Stali za porażki w Mielcu i przedłużą barażową batalię? A może do wyłonienia zwycięzcy potrzebny będzie piąty pojedynek? O tym przekonamy się już w ten weekend.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved