Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Rafał Prus: Kibice byli naszą dwunastą zawodniczką

Rafał Prus: Kibice byli naszą dwunastą zawodniczką

fot. archiwum

- W składzie meczowym mieliśmy 11 siatkarek i nasi wspaniali kibice świetnie uzupełnili tą lukę. Szczególnie ważne było ich wsparcie w tie-breaku, za co chciałbym im bardzo podziękować - powiedział po drugim wygranym meczu barażowym trener Stali Mielec.

Mocno reklamowany w mediach zespół Trefla Sopot miał bezpośrednio awansować do PlusLigi Kobiet. Stało się inaczej i sopocianki aby zagrać w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej muszą w barażach pokonać zespół Stali Mielec. W takiej rywalizacji zawsze papierowym faworytem jest drużyna, która grała w PlusLidze Kobiet, nie ulega jednak wątpliwości, że zespół Trefla Sopot ma duże aspirację i możliwości. W pierwszych dwóch pojedynkach w mieleckiej hali, lepsze okazały się podopieczne Rafała Prusa, chociaż zwycięstwa nie przyszły łatwo. Oba spotkania kończyły się dopiero po tie-breakach. – To były bardzo ciężkie pojedynki, najważniejsze jednak że zwycięskie. Mamy dwie wygrane na swym koncie i nieważne, czy zostały one wywalczone po pięciosetowej walce, czy po gładkim 3:0. W barażach liczą się zwycięstwa i my je osiągnęliśmy. Te dwa wygrane pojedynki zostały okupione ogromnym poświęceniem całej naszej drużyny. Bardzo ciężko pracowaliśmy na taki właśnie wynik i myślę, że ta nasza praca pozwoli nam pojechać do Sopotu i zakończyć tam rywalizację – powiedział po drugim zwycięskim meczu trener Stali Mielec.

Prowadzenie w rywalizacji do trzech zwycięstw 2:0 to ogromny kapitał, czy jednak mielczankom uda się zakończyć rywalizację w Sopocie. Siatkarki Trefla, mimo iż dwa razy poległy w Mielcu, pokazały się z bardzo dobrej strony i należy przypuszczać, że na własnym parkiecie będą jeszcze groźniejsze. – My jako drużyna grająca w PlusLidze Kobiet nie możemy się oglądać na grę rywalek z niższej klasy rozgrywkowej. Przygotowywaliśmy się do własnej dobrej gry i stać nas na to, by zakończyć tą rywalizację podczas meczów wyjazdowych. Jedyną złą wieścią z racji tego, że już w Sopocie zapewnimy sobie zwycięstwo w barażowej rywalizacji, będzie to, że nie zaprezentujemy się już naszej wspaniałej publiczności. W składzie meczowym mieliśmy 11 siatkarek i nasi kibice świetnie uzupełnili tą lukę. Szczególnie ważne było ich wsparcie w tie-breaku, za co chciałbym im bardzo podziękować. Natomiast nie ma wątpliwości, że sopocianki postawią nam na własnym parkiecie bardzo twarde warunki. Osobiście nie pamiętam tak silnej drużyny, która gra w barażach o awans do LSK – kontynuował Rafał Prus.

W rywalizacji Stali Mielec z Gedanią Żukowo o miejsca 9-10, mielczanki w czterech spotkaniach nie przegrały ani jednego seta. W rywalizacji z Treflem Sopot, chociaż w meczach prowadzą 2:0, to straciły już 4 sety. Fakt ten obrazuje, że poziom jaki prezentuje zespół z Sopotu nie odbiega od poziomu w PlusLidze Kobiet. – Te dwa wygrane pojedynki po pięciosetowej walce pokazują, że nasze rywalki są bardzo dobrym zespołem. Wygraliśmy je, bo byliśmy dobrze przygotowani do nich fizycznie i lepiej psychicznie znieśliśmy końcówki. Poziom tych dwóch spotkań był wyższy od niejednego spotkania w rozgrywkach LSK. Jednak do trzeciego pojedynku przystąpimy z innego pułapu, prowadząc 2:0. Nam się nic nie stanie, jeśli będziemy zmuszeni do rozegrania czwartego pojedynku, zaś nasze rywalki do tego czwartego pojedynku doprowadzić muszą. Jestem dużym optymistą, bo wiem na co stać moją drużynę. W tym sezonie ułożyło się tak a nie inaczej, ale ten zespół stać na walkę o wyższe lokaty w naszym kraju i na lepszą grę. Mam nadzieję, że doświadczymy tego już od początku kolejnego sezonu, bo środowisko siatkarskie w Mielcu na to zasługuje – kończy trener mielczanek.



* Rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved