Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Lokomotiw Biełgorod pozostaje w grze

Lokomotiw Biełgorod pozostaje w grze

fot. archiwum

Zespół Łukasza Kadziewicza przedłużył swoje szanse w walce o złoto rosyjskiej Superligi. Na własnym parkiecie Lokomotiw Biełgorod gładko wygrał z Zenitem Kazań 3:0 i w rywalizacji finałowej przegrywa już tylko 1:2. Jutro kolejne spotkanie obu zespołów.

Mecz w Biełgorodzie był dla miejscowych walką o „być albo nie być". Od początku podopieczni trenera Szypulina przystąpili do ataku. Goście natomiast najwyraźniej wystraszyli się wypełnionych po brzegi trybun biełgorodzkiej hali. Być może zlekceważyli też zespół Lokomotiwu, z którym tak łatwo wygrali dwa mecze na otwarcie serii finałowej. Faktem jest, że kazańcy na potęgę psuli zagrywki, a jednocześnie nie radzili sobie z serwem gospodarzy. Ball rzadko uruchamiał środek, więc blok „Lwów" swobodnie przesuwał się do skrzydeł. Dzięki temu biełgorodczanie łatwo zwyciężyli w pierwszej partii 25:19 (po ataku Dinejkina ).

Lepsze otwarcie drugiego seta zanotowali zawodnicy Zenitu, którzy na przerwie technicznej prowadzili 8:5, a chwilę później, po autowym ataku Dinejkina, zwiększyli przewagę do czterech oczek (9:5). Zdeterminowanym gospodarzom udało się jednak wyrównać tuż po drugim czasie technicznym, w czym znacznie pomogli im przyjezdni. Nieudany atak Stanleya wyprowadził „Lwy" na prowadzenie, a po bloku Bagrieja Zenit tracił już do miejscowych trzy oczka (19:16). Gdy kontrę dla gości wygrał Abrosimow (22:20), wydawało się, że kazańcy mogą jeszcze powalczyć w tej partii. Jednak dwa skuteczne bloki, najpierw Kadziewicza, a po chwili Dinejkina, rozstrzygnęły losy tej partii (25:20).

W trzeciej odsłonie zawodnicy Lokomotiwu nie zamierzali już pozwolić gościom na popsucie im szyków. Prowadzili od pierwszej do ostatniej piłki, a ich rywale wydawali się rozbici i pozbawieni wiary w zwycięstwo. Kazańcy psuli zagrywki, posyłali w aut ataki, a ich spóźniony blok nie stanowił żadnego problemu dla miejscowych. Trener Alekno ratował się zmianami, ale Bogomołow czy Kulikowski nie byli w stanie odmienić losów tego spotkania. Biełgorodczanie do końca zachowali koncentrację i gładko wygrali 25:17, w całym meczu nie pozostawiając złudzeń gościom. Już jutro czwarte starcie tych zespołów, dla miejscowych – kolejna walka o życie. Dzisiejsze łatwe zwycięstwo nie powinno zbytnio rozluźnić „Lwów", Kadziewicz i jego koledzy muszą pamiętać, że kazańcy nie codziennie będą popełniać taką ilość błędów.



Cieszyć może niezła forma polskiego środkowego, który pokazał się w dzisiejszym meczu z dobrej strony. Zdobył łącznie osiem punktów, w tym cztery z ataku, przy 67% skuteczności. Popisał się również trzema skutecznymi blokami oraz jedną punktową zagrywką.

Lokomotiw Biełgorod – Zenit Kazań 3:0
(25:19, 25:20, 25:17)

Stan rywalizacji play-off – 2:1 dla Zenitu Kazań

Składy zespołów:
Lokomotiw Biełgorod:
Dinejkin (8), Htej (14), Kadziewicz (8), Muserskij (10), Ilinych (13), Bagriej (3), Stepanian (libero) oraz Smoljar i Kaszycyn

Zenit Kazań: Ball (2), Apalikow (5), Pantelejmonienko (3), Tietiuchin (8), Stanley (8), Abrosimow (4), Werbow (libero) oraz Czeremyszyn (6), Garkuszenko, Bogomołow (1), Kulikowski i Babiczew

Zobacz również:
Wyniki play-off rosyjskiej Superligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved