Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Abramow: Nie wszystko jest możliwe od razu

Paweł Abramow: Nie wszystko jest możliwe od razu

fot. archiwum

Paweł Abramow specjalnie dla Strefy Siatkówki podsumował rywalizację finałową ze Skrą Bełchatów. Zdradził również tajemnicę. Czego Rosjanin dowiedział się o Skrze Bełchatów od swoich kolegów z Dynama Moskwa?

Ostateczny wynik to dla was wygrane wicemistrzostwo kraju, czy przegrana walka o tytuł mistrza?

Paweł Abramow:Oczywiście przegraliśmy złoto, mieliśmy szanse ale Skra była w lepszej kondycji. Mieliśmy swoje szanse na zwycięstwo, nie wykorzystaliśmy ich. Chcę powiedzieć, że nie wszystko jest możliwe od razu, mamy dobry sezon. Teraz wszyscy mogą być trochę rozczarowani, walczyliśmy w każdym meczu, również dzisiaj. Mieliśmy bardzo dobrą drużynę i dla mnie honorem było grać w takiej drużynie jak Jastrzębski Węgiel.

Czy był jakiś element, w którym Skra was zaskoczyła? Rywale dość szybko już na początku meczu uzyskali przewagę



Mamy swoje problemy. Ja już w ostatnich meczach nie mogłem normalnie grać, tylko w pierwszym meczu finałowym miałem szansę pokazać dobrą grę. Walczyłem do końca, ale nie potrafiłem grać tak, jak grałem wcześniej. Skra ma sporo zawodników, którzy grali cały sezon, byli też w lepszej kondycji. W dzisiejszym meczu zagrali lepiej od nas, chociaż również mieli problemy, momentami grali nierówno, ale dziś wygrali bo byli lepsi.

Zapewniliście kibicom sporą dawkę emocji. Zwroty akcji, odrabianie wysokich start punktowych, to się chyba nie zdarza często?

Możemy robić „cuda", bo taką mamy drużynę. Bardzo to lubimy, dzisiaj też w trzecim secie taki „cud" udało nam się zrobić.

Czy jest szansa na detronizację Skry przez Jastrzębski Węgiel w kolejnym sezonie?

Jeśli wszystko będzie zrobione dobrze, to w następnym roku ta drużyna może być jeszcze mocniejsza i osiągnąć jeszcze więcej.

Po pierwszym meczu w Bełchatowie wspomniałeś, że koledzy z Dynama Moskwa zdradzili Ci tajemnicę Skry Bełchatów. Wspomniałeś, że zdradzisz ten sekret po zakończeniu rywalizacji.

Tak, chcę to powiedzieć, to jest bardzo duża tajemnica. Moi koledzy z Dynama Moskwa nic mi nie pomogli. Powiedzieli tylko tyle, że Wlazły atakuje w środek boiska, niestety nic więcej nie wspomnieli.

Jesteś szczególnie lubiany zarówno przez kolegów z drużyny, dziennikarzy, jak i miejscowych fanów. Czy jest więc szansa na to, że zostaniesz w Jastrzębiu na kolejny sezon?

Tutaj są najlepsi kibice na świecie, z wielką przyjemnością grałem w tym sezonie w Jastrzębiu. Jeszcze nie wiem czy zostanę, szczerze mogę powiedzieć, że nie wiem, gdzie będę grać w przyszłym roku.

*Tuż po zakończeniu spotkania rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved