Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Ljubo Travica: Obie drużyny mają po 50% szans

Ljubo Travica: Obie drużyny mają po 50% szans

fot. archiwum

- Pomału wracamy do naszej dobrej gry, mamy wiarę w siebie, czego wcześniej nie było. Drużyna powraca również do takiej formy, nad jaką pracowaliśmy tyle czas - powiedział na konferencji prasowej po meczu nr 4 o brązowy medal trener Resovii - Ljubo Travica.

Michał Masny (kapitan ZAKSY Kędzierzyn Koźle): – Gratulacje dla Resovii. Myślę, że zasłużenie wygrali, bo byli skuteczniejsi w ataku od nas i to zadecydowało o wyniku. Rywale byli lepsi zarówno w pierwszym ataku, jak i na kontrze. Pozostaje nam walka do końca w piątym meczu.

Krzysztof Gierczyński (kapitan Asseco Resovii Rzeszów): – Cieszymy się z tego, że wygraliśmy tutaj na Podpromiu dwa mecze. Nie wiem jaki wpływ na postawę ZAKSY miała wczorajsza porażka, ale myślę, że gdzieś w ich głowach to siedziało i dzisiaj wykorzystaliśmy ten fakt, zagraliśmy z większym animuszem i zwyciężyliśmy. To już końcówka sezonu, wszyscy są zmęczeni, rozgrywa się dużo spotkań w krótkim czasie. Czasem wygrywa się jedną piłką, determinacją, szczęściem. W ciągu tych ostatnich dwóch dni to szczęście i determinacja były po naszej stronie. Jest 2:2 jedziemy na ostatni, piąty mecz. Wszystko się rozstrzygnie za kilka dni w Kędzierzynie i jedziemy tam po medal.

Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY Kędzierzyn Koźle): – Dzisiaj Resovia była zdecydowanie lepszym zespołem, a my nie mieliśmy żadnego argumentu, żeby się im przeciwstawić. Zagraliśmy z 38-procentową skutecznością w ataku, a z taką ofensywą meczu się nie wygra. Jeżeli mamy przynajmniej sześćdziesiąt procent skuteczności, wtedy możemy powiedzieć, że to jest ta nasza właściwa gra i walczyć, dziś niestety tego nie było. Teraz gramy decydujący mecz w Kędzierzynie. Pozostałe mecze tak jakby w ogóle nie miały znaczenia. Gramy u siebie i spróbujemy się pozbierać po dwóch przegranych pojedynkach.



Ljubo Travica (trener Asseco Resovii Rzeszów): – Widzieliśmy dzisiaj naszą okazję do tego, aby wygrać i wrócić na piąty mecz do Kędzierzyna. Udało się. Teraz wszystko zaczyna się od nowa. Można powiedzieć, że jest 2:2 i będziemy grać pewnego rodzaju tie-break’a. Tutaj decydujący będzie tylko jeden mecz. Pomału wracamy do naszej dobrej gry, mamy wiarę w siebie, czego wcześniej nie było. Drużyna powraca również do takiej formy, nad jaką pracowaliśmy tyle czasu. Wiemy, że w piątek będzie trudny mecz, jednak obydwie drużyny mają po pięćdziesiąt procent szans.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved