Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konrad Piechocki: To był nasz najtrudniejszy bój o złoto

Konrad Piechocki: To był nasz najtrudniejszy bój o złoto

fot. archiwum

Prezes Skry Bełchatów gratuluje siatkarzom Jastrzębskiego Węgla postawy i przyznaje, że wywalczenie tego szóstego z rzędu tytułu było dla jego klubu najtrudniejsze. - To był bardzo dobry sezon - podsumowuje Konrad Piechocki.

Mając w składzie tyle siatkarskich gwiazd, ile jest w składzie Skry Bełchatów, należy oczekiwać sukcesów. Puchar Polski zakończył się niepowodzeniem, bo Skra została wyeliminowana przez Resovię Rzeszów i nie awansowała do finałowego turnieju. Pozostałe rozgrywki, w których bełchatowianie brali udział, zakończyły się medalami. Zawodnicy z Bełchatowa zdobyli brąz w Lidze Mistrzów, srebro w klubowych Mistrzostwach Świata oraz ten najcenniejszy zdobyty w PlusLidze. Jak zatem ocenia ten trudny sezon zakończony ogromnym sukcesem, jakim niewątpliwie jest zdobycie po raz szósty z rzędu Mistrzostwa Polski prezes Skry? – Bardzo dziękuję za te słowa, bo w końcu ktoś dostrzegł, że odnieśliśmy sukces. Wiele osób w naszym kraju uważało, że ten sezon Skra może już spisać na straty. To jakieś wielkie nieporozumienie. Graliśmy na czterech frontach, a to mistrzostwo zdobyte na finiszu tego sezonu, to jest mistrzostwo, które było najtrudniej zdobyć z wszystkich dotychczasowych. Okupione to było na początku licznymi kontuzjami. Natomiast bardzo się cieszę, że jest właśnie taki koniec. Zdobyliśmy szóste złoto pod rząd w tak silnej lidze jaką jest PlusLiga. Mamy medal klubowych Mistrzostw Świata i Ligi Mistrzów. To są nasze niepodważalne sukcesy, dlatego uważam ten sezon za bardzo trudny, a zarazem za bardzo udany – powiedział tuż po rozdaniu medali Konrad Piechocki.

Skra Bełchatów była faworytem rozgrywek ligowych od pierwszych piłek tego sezonu. Sprawdziły się również prognozy, co do finałowego rywala bełchatowian, o czym mogliśmy przeczytać jakiś czas temu również w artykule: Skra Bełchatów faworytem, ale uwaga na Jastrzębie. Klasę drużyny z Jastrzębia docenia również prezes Piechocki mówiąc: – Gratulacje dla Jastrzębskiego Węgla. Ta drużyna pokazała w tych spotkaniach finałowych, że w pełni na ten finał zasłużyła. Gra momentami była szarpana, ale myślę, że te spotkania dostarczyły kibicom takich emocji, że na długo zapadną one w ich pamięci. Zespół z Jastrzębia był od nas momentami lepszy, natomiast my prezentowaliśmy równiejszą formę w przekroju całego finału i dlatego jesteśmy Mistrzem Polski.

* Rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved