Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Finał PlusLigi Kobiet powtórką sprzed roku

Finał PlusLigi Kobiet powtórką sprzed roku

fot. archiwum

Aż pięciu spotkań potrzeba było na wyłonienie drugiego finalisty tegorocznej PlusLigi Kobiet. W dzisiejszym, decydującym spotkaniu, lepsze okazały się siatkarki Muszynianki, które w czterech setach pokonały  półfinałowe rywalki z Dąbrowy Górniczej.

Mecz na wagę awansu do finału od udanego plasu nad blokiem rozpoczęła Elżbieta Skowrońska. Chwilę później przewaga gospodyń za sprawą dobrej zagrywki Aleksandry Jagieło wzrosła do trzech „oczek". Gra po stronie przyjezdnych nie wyglądała najlepiej, szczególnie brakowało dokładnego przyjęcia. Po czasie wziętym przez trenera Waldemara Kawkę kontrę wykorzystała, zablokowana w poprzedniej akcji Agata Pura . Słabszą postawę w przyjęciu zagrywki Ewelina Sieczka odkupiła wspaniałym atakiem. Chwilę później ta młoda siatkarka z Dąbrowy popisała się kapitalną obroną, dzięki czemu kontrę wykorzystała jej koleżanka z zespołu. Po kolejnej takiej akcji przewaga wciąż jeszcze aktualnych mistrzyń Polski zmalała do jednego „oczka" (7:6). Wznowienie gry po przerwie technicznej przypomniało dąbrowiankom o problemach w przyjęciu. Po dwóch blokach na Joannie Szczurek przewaga Muszynianki wzrosła (11:7). Gra po stronie gości nie układała się dobrze. Już przy stanie 13:8 o drugi czas poprosił Kawka, nakłaniając swoją rozgrywającą do częstej gry środkiem. Główną bolączką drużyny z Dąbrowy było jednak dokładne dogranie. Po czasie asa z pola serwisowego zagrała Jagieło, a gdyby nie błąd dotknięcia siatki gospodyń, czarna passa przyjezdnych trwałaby nadal (15:10). Przerwa techniczna i powrót na boisko nie zmienił oblicza gry ekipy Enionu. Błędy własne nie pozwalały jej na odrabianie strat. Ciężar gry w ataku próbowała wziąć na siebie Katarzyna Gajgał, a as serwisowy Marty Haładyn zmusił trenera Bogdana Serwińskiego do wzięcia czasu (20:15). Szkoleniowiec Muszynianki apelował o to, by jego zawodniczki nie pozwoliły dać się rozegrać swoim rywalkom. Tak też zrobiły. Tuż po powrocie na parkiet wspaniałym atakiem popisała się Jagieło, a techniczny atak Mirek zbliżył miejscowe do sukcesu w premierowej odsłonie. Partię tę zakończył blok na Katarzynie Gajgał (25:18).

Już na początku drugiej odsłony byliśmy świadkami długiej wymiany, którą udaną kiwką zakończyła Szczurek. Chwilę później jednak ręce Doroty Pykosz zatrzymały atak Pury i to gospodynie objęły prowadzenie 2:1. Wyrównana walka trwała do stanu 3:3, błąd w polu serwisowym Pury i blok na Sieczce pozwolił Muszyniance na zbudowanie dwupunktowej przewagi. Na przerwę techniczną siatkarki z tej drużyny zeszły z jeszcze wyższym prowadzeniem, a wszystko dzięki świetnej akcji z krótkiej Agnieszki Bednarek-Kaszy (8:5). Po wznowieniu gry środkowa mistrzyń Polski popisała się asem serwisowym, a kolejne błędy po stronie dąbrowianek obniżały poziom tego spotkania, ale także oddalały ekipę Enionu od upragnionego awansu do finału. Dopiero zepsuta zagrywka Bednarek uwolniła podopieczne Waldemara Kawki z niekorzystnego ustawienia. Punkty na konto przyjezdnych coraz częściej jednak padały tylko po błędach rywalek. Wciąż to gospodynie kontrolowały przebieg seta. Dopiero świetna kontra Katarzyny Walawender zdołała zniwelować część strat jej drużyny. W tym momencie o czas poprosił Bogdan Serwiński, który na przerwie apelował o… więcej luzu i uśmiechu. O ile luz dość szybko pojawił się w szeregach muszynianek, które zaczęły budować swoją przewagę, o tyle po stronie ekipy z Dąbrowy brakowało wciąż przede wszystkim dobrej gry, a w efekcie tego na twarzach nie było uśmiechów (18:11). Wprowadzona na boisko  Magdalena Sadowska starała się napędzić zespół do walki swoimi udanymi akcjami, jednak przewaga gospodyń wzrastała z każdą minutą. Dopiero as serwisowy Gajgał zapalił iskierkę nadziei w sercach dąbrowianek (20:16). Szybko, jednak iskrę tę zgasiły podopieczne Bogdana Serwińskiego, które swoją dobrą grą przerwały passę rywalek (23:17). Po ataku Pykosz miejscowe miały piłkę setową, a partię tę zakończyła Jagieło (25:19).

Trzecią odsłonę lepiej rozpoczęły gospodynie, bo od prowadzenia 2:1, po błędzie dotknięcia górnej taśmy Aleksandry Liniarskiej. Szybko jednak dąbrowianki wróciły do gry i po udanej akcji Sadowskiej objęły prowadzenie 4:3. Był to jednak krótki zryw przyjezdnych. Kontra Bednarek wyprowadziła miejscowe na dwupunktowe prowadzenie. Bardzo dobra zagrywka Walawender pozwoliła siatkarkom z Dąbrowy wyrównać i na przerwie technicznej przegrywały, ale już tylko jednym oczkiem. Po wznowieniu gry walka rozgorzała na dobre. Podopieczne Kawki nie zamierzały się poddawać i po bloku na Skowrońskiej prowadziły 12:10. Chwilę później błąd popełniła Jagieło i o czas poprosił trener mistrzyń Polski. „Uśmiechnąć się i gramy" – mówił na przerwie. Jednakże jego zawodniczki miały problem z przebiciem się przez blok rywalek (15:11). Do drugiej przerwy technicznej miejscowe zdobyły już tylko jeden punkt, a obie drużyny zeszły na nią po plasie w siatkę Jagieło. Po powrocie na parkiet kolejny raz zadziałał blok po stronie Enionu. Tym razem powstrzymana została  Marta Solipiwko, która chwilę później popełniła błąd w polu serwisowym (18:13). Kolejne ataki Gajgał zbliżały jej drużynę do osiągnięcia korzystnego rezultatu w tej partii. Gra po stronie Muszynianki kompletnie się rozsypała, na co próbował reagować szkoleniowiec, biorąc czas. Po wznowieniu gry gospodynie zaczęły powoli wracać do poziomu, który prezentowały na początku tego spotkania. Passę rywalek przerwała Sadowska i również ta zawodniczka zakończyła cały set (19:25).



Czwartą partię od udanego ataku z szóstej strefy rozpoczęła Mirek, a po bloku na Sadowskiej gospodynie prowadziły 2:1. Podobnie jak w trzecim secie jednak, przyjezdne szybko wyrównały, a po kolejnym świetnym ataku Gajgał objęły prowadzenie 4:3. Nie cieszyły się nim zbyt długo. Dwa bloki na Szczurek zmusiły szkoleniowca Waldemara Kawkę do wzięcia czasu, jego siatkarki przegrywały, bowiem 7:5. Po wznowieniu gry fenomenalna obrona Marioli Zenik dała kontrę jej drużynie, a Jagieło wykorzystała tę szansę zdobywając punkt. Przerwa techniczna w obozie Enionu minęła pod znakiem wspólnej mobilizacji. Nie wpłynęło, to jednak na grę. Tuż po powrocie na parkiet dwa własne błędy sprawiły, że strata do Muszynianki Muszyna wynosiła już pięć „oczek". Po raz kolejny impuls do walki swojej drużynie dała Gajgał, która najpierw zaatakowała skutecznie, a później zagrała asa (11:7). Był to jednak tylko krótki zryw dąbrowianek. Świetne obrony Marioli Zenik pozwalały na kolejne kontry, które to jej koleżanki zamieniały na punkty (14:8). Dodatkowo błędy własne po stronie przyjezdnych pozwalały Muszyniance coraz realniej myśleć o awansie do finału. Na przerwie technicznej, bowiem podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły 16:9. Nic nie wskazywało na to, by gospodynie miały utracić tak wysoką przewagę. Pomagały im w tym zawodniczki z Dąbrowy po stronie, których również libero – Krystyna Strasz zaczęła mylić się w przyjęciu. Jedyną siatkarką, która utrzymywała wysoki poziom gry była Gajgał, jednak jasne było, że w pojedynkę meczu nie wygra. Po kontrze Walawender o czas poprosił Serwiński (18:12). Po nim jego podopieczne włączyły drugi bieg, a as serwisowy Skowrońskiej zdawał się pogrążyć drużynę Enionu (20:12). Z każdą kolejną piłką mistrzynie Polski były coraz bliższe wywalczenia awansu do finału. Kiwka Izabeli Bełcik dała Muszynie piłkę setową, a czwarty set zwycięstwem 25:13 i cały mecz 3:1 zakończył blok na Gajgał.

MVP tego spotkania wybrana została Joanna Mirek.

Muszynianka Muszyna – MKS Dąbrowa Górnicza 3:1
(25:18, 25:19, 19:25, 25:13)

Stan rywalizacji play-off: 3:2 dla Muszynianki

Składy zespołów:
Muszynianka: Bełcik (7), Pykosz (6), Skowrońska (7), Bednarek-Kasza (10), Mirek (12), Jagieło (12), Zenik (libero) oraz Witczak, Solipiwko (3), Śrutowska i Pycia (2)
MKS Dąbrowa Górnicza: Pura (4), Liniarska (4), Szczurek (9), Sieczka (1), Śliwa (1), Gajgał (16), Strasz (libero) oraz Sadowska (8), Walawender (5), Lis (1) i Haładyn (1)

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved