Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konrad Piechocki: Jesteśmy jednym z faworytów

Konrad Piechocki: Jesteśmy jednym z faworytów

fot. archiwum

- Zawodnicy i trenerzy wykonali ogromną pracę. Jej weryfikacją będą dwa mecze, ale dla nas wielkim spełnieniem będzie awans do finału - ostrożnie mówi prezes Skry, Konrad Piechocki. - Jestem przekonany, że wtedy z naszych siatkarzy zejdzie ciśnienie.

W piątek, 9 kwietnia, na konferencji prasowej w łódzkim hotelu Focus wyczuwało się ogromne napięcie i oczekiwanie na najważniejszy turniej tego sezonu. Final Four Ligi Mistrzów. Późniejsze wydarzenia i przełożenie turnieju spowodowały, że w analogicznym czasie, nadzień przed meczami półfinałowymi, napięcie jest jakby mniejsze. – Mam podobne odczucie. Wcześniej już tydzień temu robiono wielki szum, a teraz jest spokojniej. Myślę jednak, że w ostatnich 48 godzinach emocje będą narastać – twierdzi Konrad Piechocki.

Przed siatkarzami Skry ogromna szansa na wygranie siatkarskiej Ligi Mistrzów, jednak prezes bełchatowskiego klubu w swoich wypowiedziach stara się tonować nastroje i nie wywoływać zbyt dużej presji. – Minimum to zajęcie czwartego miejsca (śmiech). Zawodnicy i trenerzy wykonali ogromną pracę. Jej weryfikacją będą dwa mecze, ale dla nas wielkim spełnieniem będzie awans do finału – ostrożnie mówi Piechocki. – Jestem przekonany, że wtedy z naszych siatkarzy zejdzie ciśnienie. To jest turniej, w którym wszystko się może zdarzyć. Z pewnością jesteśmy jednym z faworytów do wygrania Ligi Mistrzów – dodaje jednak.

Przełożenie turnieju finałowego, organizowanego z całym rozmachem, to ogromny wysiłek finansowy i organizacyjny. Wygląda na to, ze Skra przy pomocy sponsora głównego, PGE, poradziło sobie z tym problemem. – Najbardziej cieszę się, że wysiłek bardzo wielu ludzi nie został zniweczony. Mam na myśli także media, które stworzyły atmosferę wielkiego święta. Dobrze, że w Atlas Arenie od 10 kwietnia nie było żadnej imprezy, więc wszystko, co przygotowaliśmy, mogło zostać. Ponieśliśmy dodatkowe wydatki. Ale jako prezes klubu każdemu życzę takiej współpracy ze sponsorem, jaką my mamy z Polską Grupą Energetyczną. Dzięki niej, udało się nam spiąć budżet – twierdzi prezes PGE Skry Bełchatów.



Cały wywiad Jarosława Bińczyka dostępny w Gazecie Wyborczej

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved