Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Zdzisław Grodecki: Jestem dumny z naszych siatkarzy

Zdzisław Grodecki: Jestem dumny z naszych siatkarzy

fot. archiwum

Prezes Jastrzębskiego Węgla po awansie do finałowej rozgrywki PlusLigi podkreślał dwie sprawy. Pełen szacunek dla zespołu z Kędzierzyna. Jestem dumny z naszych siatkarzy - mówił tuż po zakończeniu decydującego spotkania.

Kilka tygodni temu w wywiadzie dla "Strefy Siatkówki" prezes Jastrzębskiego Węgla Zdzisław Grodecki mówił, że jest to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy sezon śląskiego zespołu. Czy po awansie jastrzębian do finału play-off można już definitywnie stwierdzić, że to jest najlepszy sezon tej ekipy. – Na końcowe oceny jest jeszcze za wcześnie. Teraz czeka nas finał i walka o złoto, a więc może być jeszcze lepiej niż jest. Natomiast patrząc na to, co już udało się nam osiągnąć w sezonie 2009/2010, można stwierdzić, że rzeczywiście jest to najlepszy rok w historii naszego klubu. Wygraliśmy Puchar Polski, osiągnęliśmy sukces organizacyjny w Lidze Mistrzów, zapewniliśmy sobie udział w przyszłorocznej edycji tych elitarnych rozgrywek, nasi zawodnicy zostają zauważani przez trenera reprezentacji. To są bez wątpienia sukcesy nie do podważenia . Mamy również co najmniej srebrny medal Mistrzostw Polski – mówił tuż po zwycięskim spotkaniu w Kędzierzynie Zdzisław Grodecki.

O tym, że emocje w piątym meczu półfinału pomiędzy Kędzierzynem a Jastrzębiem sięgały zenitu może świadczyć fakt, iż marynarka prezesa wylądowała tam, gdzie zazwyczaj ląduje marynarka trenera Roberto Santilliego. Na hali było dzisiaj bardzo gorąco i to dlatego. Byłem pewien, że wygramy, bo jesteśmy drużyną z charakterem, ale tak naprawdę to zjadłem sześć tabletek – wyjaśnia prezes Jastrzębskiego Węgla.

Obie ekipy rozegrały pięć spotkań i aż 24 sety. Rywalizacji tej towarzyszyły zwroty sytuacji i nastrojów w zespołach. Minimalnie lepsi okazali się siatkarze z Jastrzębia. – Jestem dumny z naszych siatkarzy. Byliśmy kilkakrotnie w trudnym położeniu podczas tej rywalizacji. Wyszliśmy z opresji i zwyciężyliśmy. Tak potrafią tylko wielkie zespoły i my taki zespół tworzymy. Chciałbym podkreślić jeszcze jedną rzecz. Czapki z głów i pełen szacunek dla naszych przeciwników, niestety awansować mógł tylko jeden zespół – kończy Zdzisław Grodecki.



* rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved