Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > 43 latek w pierwszej szóstce czołowej ekipy ligi

43 latek w pierwszej szóstce czołowej ekipy ligi

fot. archiwum

Najstarszą „siódemkę" wśród polskich drużyn z pierwszej czwórki PlusLigi ma Skra, najmłodszą Resovia. Choć Falasca ma za sobą już 37 lat życia, daleko mu do kapitana Czeskich Budziejowic. 43 latek nadal występuje w pierwszym składzie swojej drużyny.

Nikt nie przepada, gdy ktoś zagląda w jego metrykę. Dotyczy to zwłaszcza sportowców, którzy jednym chórem ucinają pytania o ewentualną datę zakończenia kariery słowami: „wiek przecież nie gra". Inaczej na tę kwestię spoglądają działacze. Na ich barkach spoczywa bowiem ciężar zapewnienia klubowi ciągłości i odpowiedniej jakości gry. Naturalną koleją rzecz jest proces zastępowania starszych siatkarzy młodszymi. Jak się okazuje nie wszędzie przebiega on w podobny sposób jak w Polsce.

Wśród wszystkich półfinalistów PLS-u najstarszym graczem podstawowej „siódemki" (licząc z libero) jest rozgrywający Skry Bełchatów – Miguel Ángel Falasca (rocznikowo 37 latek). Cała „siódemka" PGE ma w sumie 214 lat (licząc cały czas rocznikowo), co daje średnią 30,5 na zawodnika. Na drugim biegunie wśród ekip z ½ rozgrywek znajduje się Resovia Rzeszów. W jej przypadku wiele zmieniło się w trakcie sezonu – miejsce w wyjściowym składzie wywalczyli Grzegorz Kosok, a ostatnio Mateusz Mika, co sprawiło, że zespół z Podkarpacia ma w sumie 185 „wiosen", ze średnią 26,4 roku, przypadającą na każdego siatkarza. Pomiędzy wyżej wymienionymi ekipami lokują się ZAKSA (28,1) oraz Jastrzębie (28,5).

W Polsce raczej trudno sobie obecnie wyobrazić, aby ramię w ramię z innymi siatkarzami w pierwszej szóstce występował zawodnik grubo po 40 roku życia. (chociaż wszyscy pamiętamy występy Ireneusza Kłosa ) Szybko zostałby zastąpiony przez młodszego kolegę z drużyny. Taka sytuacja nie jest żadną nowością za naszą południową granicą. W czołowej czeskiej ekipie – Jihostroj Czeskie Budziejowice podstawowym środkowym i zarazem kapitanem drużyny jest urodzony 19 września 1966 roku Stanislav Pochop. 43-letni siatkarz w trwających obecnie play-off regularnie wybiega w pierwszym składzie swojego zespołu. W miniony weekend w walce o trzecie miejsce wziął czynny udział w zwycięstwie 3:2 nad Vavex-em Przybram. Warto dodać, że Pochop jest o kilka miesięcy starszy od szkoleniowca ZAKSY Krzysztofa Stelmacha oraz zaledwie o kilkanaście młodszy od coach-a AZS-u Częstochowa – Grzegorza Wagnera.



Również za sprawą swojego środkowego – Budziejowice są najstarszą ekipą wśród czeskich drużyn półfinałowych, ze średnią wieku 31 lat na zawodnika (reasumując są „starszym" zespołem niż Skra Bełchatów). Niewiele młodsi są finaliści z Liberca. W Dukli występuje dwóch doświadczonych, 37-letnich (rocznikowo) przyjmujących – Petr Pesl oraz Jan Jeslinek. Za ich sprawą średnia wieku w pierwszej „siódemce" uczestnika Challenge Cup wynosi niewiele mniej niż w przypadku Budziejowic, mianowicie 29,5. Na przeciwnym biegunie znajduje się tegoroczny finalista – Brownohouse volleyball Kladno. Działacze tej ekipy postawili na młodszych siatkarzy. Tylko atakujący – Jan Svoboda ma już „trzydziestkę" dawno za sobą. Średnia wieku podstawowych zawodników z Kladna wynosi równo 25 lat, a więc jeszcze mniej niż w przypadku Resovii Rzeszów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved