Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Szczecinianie nadal w grze o utrzymanie

I liga M: Szczecinianie nadal w grze o utrzymanie

fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyk odnieśli dwa zwycięstwa nad Ślepskiem Suwałki i doprowadzili do remisu w rywalizacji play-out. Podopieczni Zdzisława Gogola wygrali 3:2 i 3:0 na własnym parkiecie i o tym, która z ekip spadnie do II ligi zadecyduje mecz w Suwałkach.

Już na początku pierwszego meczu goście uzyskali niewielką przewagę. Po ataku Łukasza Rudzewicza i udanym bloku suwałczanie wyszli na prowadzenie 6:3. Autowe zbicie gospodarzy i kolejna „czapa" pary Jonas Rakickas/Kamil Skrzypkowski pozwoliła podopiecznym Adama Aleksandrowicza zwiększyć swoją przewagę do pięciu punktów (10:5). Kolejne akcje nie przynosiły zmiany obrazu gry. Dopiero skuteczna kontra Artura Kulikowskiego pozwoliła szczecinianom nieco zmniejszyć straty (9:12). Chwilę później Michał Glinka pocelował zagrywką Mariusza Szlejtera i przewaga gości wynosiła już zaledwie jedno „oczko" (13:12). W dalszej fazie premierowej odsłony nadal niewielką przewagę mieli zawodnicy Ślepska (16:14, 20:18). Jednak autowy atak podopiecznych Zdzisława Gogola sprawił, że przyjezdni wygrywali już 22:19. Kolejny błąd siatkarzy Morza Bałtyk dał gościom piłkę setową. Ostatecznie pierwsza odsłona padła łupem ekipy z Suwałk 25:22.

Porażka w premierowej partii podziałała bardzo mobilizująco na gospodarzy, którzy od początku drugiego seta narzucili przeciwnikowi swój styl gry. Po udanej kontrze Pawła Kaczorowskiego szczecinianie prowadzili 2:0. Błędy podopiecznych Adama Aleksandrowicza oraz ataki Konrada Paśnika zwiększyły przewagę Morza Bałtyk (8:2). Następnie swoje trzy grosze dorzucił Kulikowski (12:3). Jednak błędy gospodarzy pozwoliły przyjezdnym nieco zmniejszyć straty (16:8). Podwójna zmiana, której dokonał trener Gogol (za Macieja Kwaśniaka pojawił się Daniel Zabłocki, zaś Konrada Paśnika zastąpił Michał Doliński) doprowadziła do tego, że w szczecińskich szeregach widoczny był pewien chaos. Na początku suwałczanie nie potrafili tego wykorzystać (21:16), ale punkty zdobywane przez Wojciecha Dziurkowskiego i błędy zawodników Morza Bałtyk sprawiły, że Ślepsk przegrywał już tylko 21:23. Udane zbicie Glinki i mierzona zagrywka tego samego zawodnika dały gospodarzom wygraną 25:21.

Początek trzeciej odsłony był wyrównany. Raz jedna, raz druga drużyna wychodziła na jednopunktowe prowadzenie. Dopiero as serwisowy Bartosza Krzyśka pozwolił przyjezdnym odskoczyć na dwa „oczka" (6:4). Dwa bloki gości sprawiły, że ich przewaga wzrosła do czterech punktów (9:5). W kolejnych akcjach podopieczni Adama Aleksandrowicza utrzymywali bezpieczne prowadzenie. (12:8). Dobra gra Kaczorowskiego pozwoliła szczecinianom niemal zniwelować straty (14:15). Jednak cztery „czapy" pod rząd w wykonaniu siatkarzy Ślepska szybko odebrały ochotę do walki gospodarzom (20:14). W końcówce obraz gry nie uległ znacząco zmianie. Przyjezdni wygrywali 23:16, co prawda Morze Bałtyk rzuciło się jeszcze do odrabiania strat (21:24). Jednak seta zakończyła autowa zagrywka siatkarzy Zdzisława Gogola. Ślepsk prowadził w meczu już 2:1.



Dla obu ekip czwarta odsłona była niezwykle ważna, bowiem w przypadku zwycięstwa Ślepska suwałczanie zapewniali już sobie wygraną w całej rywalizacji, zaś Morze Bałtyk musiało tą partię rozstrzygnąć na swoją korzyść, aby marzyć o przedłużeniu batalii. Pierwsze akcje nie wyklarowały zdecydowanego lidera. Udana akcja Michała Dolińskiego i blok Glinki wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie 9:6. Jednak atak Krzyśka i „czapa" Rudzewicza sprawiły, że przyjezdni niemal odrobili straty (10:11). Następnie szczecinianie ponownie uzyskali trzy punkty przewagi (15:12), ale ambitnie grający zawodnicy Adama Aleksandrowicza doprowadzili do remisu 19:19. W kolejnych minutach trwała zażarta walka. Dopiero as serwisowy Kaczorowskiego pozwolił podopiecznym Zdzisława Gogola odskoczyć na dwa „oczka" 23:21. Autowe zbicie gospodarzy dało jeszcze nadzieje Ślepskowi na wygranie meczu w czterech setach, lecz dwie kolejne akcje należały do szczecinian, którzy zwyciężyli 25:23 i o tym, który z zespołów okaże się lepszy musiał zadecydować tie-break.

Już na jego początku przewagę osiągnęli zawodnicy Morza Bałtyk, którzy dzięki zbiciom Kaczorowskiego i Paśnika oraz podwójnemu odbiciu w drużynie gości wyszli na prowadzenie 5:2. Jednak Rudzewicz na spółkę ze Szlejterem błyskawicznie doprowadzili do remisu 6:6. Przy zmianie stron jednopunktową przewagę mieli gospodarze. Dwie czapy podopiecznych trenera Gogola i punktowa kontra Kulikowskiego pozwoliły im odskoczyć rywalom na cztery „oczka" (11:7). Następnie szczecinianie kontrolowali boiskowe wydarzenia. Nie dali już sobie wydrzeć wygranej, a ostatecznie piąta odsłona padła ich łupem 15:10.

Morze Bałtyk Szczecin – Ślepsk Suwałki 3:2
(22:25, 25:21, 21:25, 25:23, 15:10)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk: Paśnik, Kwaśniak, Glinka, Michor, Kulikowski, Kaczorowski, Pachliński (libero) oraz Paniączyk W., Paniączyk M., Doliński i Zabłocki
Ślepsk: Szlejter, Rudzewicz, Malczewski, Skrzypkowski, Rakickas, Krzysiek, Łyczko (libero) oraz Dziurkowski, Główczyński, Augustynowicz i Gołębski

 


Początek drugiego pojedynku rozgrywanego w Szczecinie był dość wyrównany. Dopiero dwa bloki gospodarzy zmusiły szkoleniowca gości do wzięcia czasu (5:8). Po czasie mocnym zbiciem popisał się Mariusz Szlejter, a szczecinianie zaatakowali w antenkę. Dzięki temu przyjezdni niemal odrobili straty (7:8). Jednak dwa asy serwisowe Michała Dolińskiego pozwoliły podopiecznym Zdzisława Gogola ponownie odskoczyć na trzy „oczka" (11:8). W kolejnych akcjach walka trwała cios za cios, lecz skuteczna kontra Konrada Paśnika sprawiła, że gospodarze mieli już cztery punkty przewagi (15:11). Po kolejnej „czapie" siatkarzy Morza Bałtyk trener Adam Aleksandrowicz poprosił o drugą przerwę dla swojej drużyny. Jednak na niewiele się to zdało, bowiem tuż po czasie udaną kontrą popisał się Paweł Kaczorowski (18:12). Kolejny blok i atak z przechodzącej piłki Michała Glinki pozwoliły gospodarzom kontrolować grę (21:13). Piłkę setową dało szczecinianom mocne zbicie Artura Kulikowskiego, a seta zakończyła popsuta zagrywka Kamila Skrzypkowskiego (25:18).

Pierwsze akcje drugiej partii nie przyniosły większego prowadzenia żadnej ze stron. Dopiero mierzona zagrywka Wojciecha Paniączyka pozwoliła zawodnikom Morza Bałtyk uzyskać dwa punkty przewagi (8:6). Mimo, że Bartosz Krzysiek starał się doprowadzić do wyrównania, to dwa zbicia Paśnika powiększyły prowadzenie podopiecznych trenera Gogola (11:8). Jednak Skrzypkowski na spółkę z Krzyśkiem szybko doprowadzili do remisu 12:12, a błędy szczecinian i as serwisowy Jacka Malczewskiego pozwoliły przyjezdnym odskoczyć na trzy punkty (16:13). Wówczas swoje trzy grosze dołożył Łukasz Rudzewicz, kolejne kontry kończył Krzysiek i przewaga suwałczan wciąż rosła. Przy stanie 20:14 dla gości wydawało się, że pewnie zmierzają oni do wygranej w drugim secie. Sygnał do odrabiania strat dał szczecinianom Kulikowski. Zbicie Glinki i dwa autowe ataki zawodników Ślepska sprawiły, że ich przewaga zmalała do dwóch „oczek" (20:18). Chwilę później, po kontrze Paśnika na świetlnej tablicy widniał remis 21:21. Szczelny blok Jacka Malczewskiego i Sławomira Gołębskiego dał podopiecznym Adama Aleksandrowicza minimalną przewagę (23:22). Jednak końcówka tej odsłony należała do siatkarzy Morza Bałtyk. Najpierw soczystym zbiciem popisał się Glinka, następnie kontrę zamienił na punkt Kaczorowski, a seta zakończyło nieporozumienie w szeregach suwałczan.

Mimo porażki w drugim secie przyjezdni starali się jeszcze w trzeciej odsłonie nawiązać walkę z gospodarzami. Początek tej partii to ponownie rywalizacja punkt za punkt. Raz jedna, raz druga drużyna wychodziła na jednopunktowe prowadzenie. Po udanym bloku Ślepsk wygrywał nawet 9:8, ale jak się później okazało, to było wszystko na co w tym pojedynku było stać zawodników Adama Aleksandrowicza. Paśnik na spółkę z Kulikowskim wypracowali swojej ekipie dwupunktowe prowadzenie (11:9). Dzięki mocnemu zbiciu Kaczorowskiego gospodarze zwiększyli przewagę do trzech punktów (14:11). Popsuta zagrywka szczecinian dała jeszcze nadzieje suwałczanom na nawiązanie walki, ale trzy „czapy" podopiecznych Zdzisława Gogola sprowadziły na ziemię przyjezdnych (18:12). Kolejne bloki i błędy przyjezdnych sprawiły, że ekipa Morza Bałtyk w pełni kontrolowała to, co działo się na boisku. Ostatecznie trzeci set padł łupem zespołu ze stolicy Zachodniopomorskiego 25:17 i o tym, która z ekip zwycięży w barażowej rywalizacji zadecyduje dopiero piąte spotkanie, które zostanie rozegrane w Suwałkach.

Morze Bałtyk Szczecin – Ślepsk Suwałki 3:0
(25:18, 25:23, 25:17)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk: Doliński, Paśnik, Paniączyk W., Glinka, Kaczorowski, Kulikowski, Pachliński (libero) oraz Zabłocki, Kwaśniak, Paniączyk M. i Michor
Ślepsk: Augustynowicz, Krzysiek, Rudzewicz, Gołębski, Skrzypkowski, Szlejter, Łyczko (libero) Malczewski, Rakickas, Iwanowicz, Dziurkowski,

Stan rywalizacji – 2:2

Zobacz również
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved