Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Być albo nie być Morza Bałtyk

I liga M: Być albo nie być Morza Bałtyk

fot. archiwum

Już jutro dojdzie do 3. konfrontacji w play-out pomiędzy Morzem Bałtyk, a Ślepskiem. Jeśli podopieczni Zdzisława Gogola marzą o przedłużeniu rywalizacji, to muszą dwukrotnie u siebie pokonać rywali. Wtedy na decydujący mecz pojadą do Suwałk.

Obecnie w zdecydowanie lepszej sytuacji są podopieczni Adama Aleksandrowicza, którzy odnieśli na swoim parkiecie dwa zwycięstwa i do rozstrzygnięcia całej rywalizacji na swoją korzyść potrzebują zaledwie jednej wygranej. Szczecinianom nie udało się odnieść pierwszego zwycięstwa na wyjeździe. W związku z tym przedłużenia szans na pozostanie w I lidze będą musieli szukać we własnej hali.

W pierwszym pojedynku fazy play-out po dwóch setach był remis 1:1 Wyrównana walka toczyła się także w trzeciej partii. Jednak przy stanie 25:25 dwa kolejne „oczka" zdobyli gospodarze i to oni wyszli na prowadzenie 2:1. W następnej odsłonie poszli za ciosem i nie pozwolili szczecinianom na doprowadzenie do tie-breaka. Drugi mecz był jeszcze bardziej zacięty. Mimo, że suwałczanie ponownie prowadzili 2:1, to tym razem podopiecznym Zdzisława Gogola udało się doprowadzić do piątego seta. W nim trwała walka cios za cios. Jednak w końcówce więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy trenera Aleksandrowicza, a dzięki temu zwyciężyli 17:15.

Sytuacja Morza Bałtyk jest bardzo trudna, nie tylko dlatego, że przegrywa 0:2 w walce o utrzymanie się na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej, ale również dlatego, iż w dalszym ciągu nie poprawia się sytuacja finansowa zawodników i niewiele wskazuje na to, by w najbliższych dniach miała ulec znaczącej poprawie. Mimo wszystkich przeciwności Artur Kulikowski i jego koledzy nie mają nic do stracenia. Z pewnością postawią wszystko na jedną kartę, a dodatkowym atutem w kolejnych konfrontacjach ze Ślepskiem będzie własna hala, na której szczecinianie potrafili sprawiać kłopoty najlepszym.



Jednak trzeba także pamiętać, iż zawodnicy trenera Aleksandrowicza nie przyjadą do stolicy Zachodniopomorskiego na wycieczkę, lecz po to, aby postawić przysłowiową kropkę nad „i" w walce play-out. Czy im się to uda? A może siatkarze Morza Bałtyk po raz kolejny udowodnią, iż hala SDS jest ich wielkim atutem? Czy podopieczni Zdzisława Gogola doprowadzą do czwartego meczu, a może cała rywalizacja zakończy się dopiero w Suwałkach?

Jutrzejszy mecz zostanie rozegrany w hali Szczecińskiego Domu Sportu o godzinie 18:00. W przypadku wygranej gospodarzy, kolejny pojedynek odbędzie się w sobotę o godzinie 12:00, także w hali SDS.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved