Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour: Polskie pary walczą w Brasilii

World Tour: Polskie pary walczą w Brasilii

fot. Mirosław Stroński

Po wczorajszych świetnych kwalifikacjach dziś dwójka Urban/Wiatr przegrała swoje dwa spotkania w turnieju głównym i musiała pożegnać się z zawodami. Dobrze spisali się natomiast Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, którzy po dwóch wygranych awansowali do turnieju głównego World Tour w Brasilii.

Po wczorajszym sukcesie Katarzyny Urban i Joanny Wiatr, które pomyślnie przeszły przez kwalifikacje i awansowały do turnieju głównego, dziś swoje mecze rozpoczęli panowie. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel mają zapewniony start w turnieju głównym bez kwalifikacji. Pierwsze swoje spotkanie wygrała para Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz, która dość łatwo pokonała urugwajski duet Ronchi/Cairus. Polacy w drugiej rundzie kwalifikacji zmierzą się z rosyjskim duetem Belov/Daynov.

Kądzioła/Szałankiewicz – Ronchi/Cairus (URU) 2:0
(21:13, 21:14)

Także w dwóch partiach zakończyli swoje drugie spotkanie nasi reprezentanci. Najważniejsze, że obie wygrali. Cały pojedynek był cięższy niż wcześniejszy, a Rosjanie Belov/Daynov toczyli z Polakami wyrównaną walkę. Michał i Jakub raz po raz pokazywali rywalom swoją siłę, przy czym mieli też dużo szczęścia. To zwycięstwo sprawiło, że w jutrzejszym turnieju głównym wystąpią dwie polskie pary męskie. Oprócz dwójki Kądzioła/Szałankiewicz na brazylijskie plaże wyjdą jutro Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, którzy występ w turnieju głównym mieli zagwarantowany.



Kądzioła/Szałankiewicz – Belov/Daynov 2:0
(21:19, 21:18)


Katarzyna Urban i Joanna Wiatr przez wczorajsze kwalifikacje przeszły jak burza. Niestety, dziś w pierwszym ich spotkaniu musiały uznać wyższość przeciwniczek z Austrii. Rozstawiona w całym turnieju z numerem dziesiątym dwójka Hansel/Montagnolli zwyciężyła w dwóch setach. Dużo wyżej notowane rywalki praktycznie przez całe spotkanie przodowały. Nasze siatkarki próbowały jak mogły poderwać się nawzajem dobrymi zbiciami, czy mocniejszą zagrywką. Niestety, dziś silniejsze były Austriaczki. Jeszcze dziś Katarzyna i Joanna walczyły w kolejnym spotkaniu, które zdecyduje o pozostaniu w turnieju. Po drugiej stronie siatki stanęła turniejowa "siódemka", dwójka z Grecji Arvaniti/Tsiartsiani.

Urban/Wiatr – Hansel/Montagnolli 0:2
(13:12, 12:21)

Nie nadeszły do nas dobre wiadomości także po drugim spotkaniu w turnieju głównym pary Urban/Wiatr. Nasze reprezentantki przegrały z dużo wyżej rozstawioną dwójką z Grecji Arvaniti/Tsiartsiani. Dwójka prowadzona przez trenera Szczytowicza choć mocno się starała nie dała rady pokonać przeciwniczek. W obu rozegranych setach przez dłuższy czas prowadziły Greczynki. Momentami polskie siatkarki starały się nawiązać wyrównaną walkę, jednak to rywalki były silniejsze. Druga porażka wyeliminowała nasz duet z turnieju. Katarzyna i Joanna mogą powiedzieć o braku szczęścia. W obu spotkaniach trafiły na drużyny z pierwszej dziesiątki turnieju (Austriaczki rozstawione były z numerem 10, natomiast Greczynki z 7).

Urban/Wiatr – Arvaniti/Tsiartsiani 0:2
(12:21, 16:21)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved