Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Walka o finał w Kędzierzynie-Koźlu

Walka o finał w Kędzierzynie-Koźlu

fot. archiwum

Tragedia w Smoleńsku bez wątpienia poruszyła całym naszym krajem. Jednak w życiu siatkarskim czekają na nas kolejne spotkania PlusLigi. Przed nami mecze o awans do finału, a będą o nie walczyć cztery najlepsze drużyny, m.in. ZAKSA i Jastrzębski Węgiel.

Powyższe drużyny stoczą ze sobą pojedynek do trzech zwycięstw. Biorąc pod uwagę dobrą formę, jaką prezentowały w ostatnim czasie oby dwa zespoły, można śmiało stwierdzić, że emocji nie zabraknie. Trudno będzie również wytypować jednoznacznie faworyta.

W rundzie zasadniczej ZAKSA i Jastrzębski Węgiel rozegrali ze sobą dwa spotkania, z których zawsze zwycięsko wychodził zespół ze Śląska. W pierwszym starciu z łatwością pokonali kędzierzynian 3:0, w drugim po zaciętej walce triumfowali 3:2. W rozgrywkach Pucharu Polski podopieczni Krzysztofa Stelmacha również ulegli miażdżącej porażce. Jastrzębski Węgiel zdecydowanie nie leżał siatkarzom z opolskiego. Mówiło się nawet, że ZAKSA ma kompleks Jastrzębskiego Węgla. Takie założenia zdecydowanie odrzuca prezes klubu z Kędzierzyna, Kazimierz Pietrzyk.Nie ma żadnego kompleksu – dementuje. – Nie ciąży nad nami żadne fatum. Rywal jest mocny. Ostatnio spisywał się bardzo dobrze. Nie ma jednak drużyn niepokonanych, a my mamy okazję pokazać, że potrafimy grać w siatkówkę i chcemy przełamać to pasmo porażek.

Pierwsza okazja trafi się już jutro, kiedy to ZAKSA będzie gościć na swoim boisku zespół z Jastrzębia. Być może gospodarze wykorzystają skutecznie atut, jakim jest własne terytorium i doping licznej publiczności. Oczywiście muszą zaprezentować również wysoką formę w grze. Nie będzie to trudne, bowiem drużyna posiada zdolnych i doświadczonych siatkarzy. Zawodnicy tacy jak Ruciak, Jarosz, Mierzejewski, czy Masny mogą poprowadzić zespół ZAKSY po najwyższe trofea.



Nie należy jednak ignorować rywala, który w rundzie zasadniczej spisywał się doskonale. Zespół Jastrzębskiego Węgla zdobył również Puchar Polski i na pewno nie podda się bez walki w półfinale. W szeregach „pomarańczowych" furorę robi Igor Yudin. Australijczyk w tym sezonie wykazuje się niezwykle wysoką formą i skutecznością w ataku. Nie można również pominąć takich zawodników jak Paweł Abramov, Benjamin Hardy, Grzegorz Łomacz czy Patryk Czarnowski.

Pierwsze dwa odbędą się w poniedziałek i wtorek o godzinie 18 w kędzierzyńskiej hali Azoty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved