Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Udane transfery czołowych drużyn

PlusLiga: Udane transfery czołowych drużyn

fot. archiwum

Przed sezonem wiele mówiło się o siatkarzach, którzy mogą trafić do polskich zespołów. Dziś już wiadomo, że większość transferów była udana, a zawodnicy tacy jak: Abramov, Redwitz, Winiarski, czy Sammelvuo z pewnością podnieśli poziom PlusLigi.

Wszyscy sympatycy siatkówki w Polsce na pewno pamiętają brazylijskiego atakującego, Alexa, który nie spełnił oczekiwań. -Tamten transfer był kompromitujący, ale teraz o żadnym nowym zawodniku nie da się tak powiedzieć – mówi cytowany przez Przegląd Sportowy Ireneusz Mazur. – Mnie najbardziej cieszy to, że przy transferach potrafiono zachować rozsądek i spokój. To daje gwarancję, że za rok ekipy nie będą słabsze. Nasza czołówka myśli o przyszłości, a nie dokonuje rozpaczliwych ruchów – dodaje były szkoleniowiec biało-czerwonych.

Bez wątpienia mecze półfinałowe PlusLigi (Skra Bełchatów – Resovia Rzeszów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel) zapowiadają się niezwykle interesująco, ale bez względu na to, co się w nich wydarzy, wygranym może czuć się już ekipa Roberto Santillego. Wywalczenie przez jastrzębian Pucharu Polski dało im już przepustkę do gry w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Mimo, że przed sezonem ze śląskiej drużyny odeszli między innymi: Robert Prygiel i Guillaume Samica, to transfer Abramova okazał się bardzo dobrym posunięciem. – Ci, którzy kwestionowali jego umiejętności, byli niesprawiedliwi. Rosjanin mimo gorszego startu cały czas był wzorem profesjonalisty. Potrzebował tylko czasu na aklimatyzację – podkreśla Mazur. A Maciej Jarosz wspomina jeszcze o świetnej postawie Grzegorza Łomacza, Patryka Czarnowskiego i Igora Yudina.

Największe kontrowersje wywołały transfery mistrzów Polski. Nie chodziło jednak o sportową wartość zawodników, lecz o ich kłopoty zdrowotne. Kontuzje Michała Winiarskiego i Jakuba Novotnego wykluczały ich z gry na początku sezonu. – Wiedzieliśmy co robimy – przyznaje Konrad Piechocki. Obecnie wydaje się, iż taka polityka transferowa była trafna, bowiem obaj ci zawodnicy będą mogli pomóc drużynie w najważniejszych meczach w sezonie…



Spore zmiany przed sezonem zaszły w zespole z Podkarpacia. Zatrudnienie w Rzeszowie takich siatkarzy jak: Redwitz, czy Akhrem miało sprawić, że podopieczni Ljubo Travicy ponownie spróbują powalczyć o mistrzostwo Polski. – Redwitz to nie jest zawodnik, który poderwie drużynę do walki, poza tym lepsi są od niego Miguel Falasca, Michał Masny czy Grzegorz Łomacz. Zresztą jak przyjrzymy się całej drużynie z Rzeszowa, to stawianie jej wygórowanych celów było zbytnim optymizmem – uważa Maciej Jarosz.

Porażka w finale Pucharu Polski z Jastrzębskim Węglem i konfrontacja w półfinale PlusLigi z zespołem Jacka Nawrockiego może sprawić, że rzeszowianie obecnego sezonu nie zaliczą do najbardziej udanych i nie wywalczą przepustki do gry w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, a bez wątpienia to jeden z głównych celów Resovii.

Sporo zyskała ZAKSA, która wymieniła Jakuba Nowotnego na Jakuba Jarosza, który stał się filarem kędzierzyńskiego teamu. – Jakub dojrzał i jesteśmy bardzo zbudowani jego formą. Tak samo, jak pozostałych dwóch nowych graczy – Jurija Gładyra i Tuomasa Sammelvuo. Mam nadzieję, że wystarczy nam to, by zrealizować cel, czyli awans do Ligi Mistrzów – kończy prezes Kazimierz Pietrzyk.

źródło: inf. własna, sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved