Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga francuska: Dominika Sieradzan o krok od finału

Liga francuska: Dominika Sieradzan o krok od finału

fot. archiwum

Bez najmniejszych problemów pierwszy mecz półfinałowy wygrała drużyna Mulhouse, która pokonała Le Cannet. Dzięki temu ekipa Dominiki Sieradzan jest o krok od awansu do finału ligi francuskiej. To pierwsza wygrana nad Le Cannet w tym sezonie.

Do trzech razy sztuka – tak mogą powiedzieć siatkarki Mulhouse o tegorocznych konfrontacjach z Le Cannet. Dominika Sieradzan i koleżanki w rundzie zasadniczej dwukrotnie uległy po czterosetowym pojedynku. Ostatnia porażka miała miejsce nie tak dawno temu, bo nieco ponad tydzień temu w meczu ostatniej kolejki. W półfinale podopieczne Magali Magail potrafiły jednak przerwać złą passę i przy trzecim podejściu w sezonie odnieść zwycięstwo.

Obydwie drużyny po rundzie zasadniczej sąsiadowały ze sobą w ligowej tabeli. Wydawało się więc, że pojedynek w tej parze będzie bardzo zacięty. Tym razem jednak drużyna Sieradzan w pełni dominowała na parkiecie. Już od początku meczu ekipa Mulhouse, prowadzona przez Annę Rybaczewski, wypracowała wysoką przewagę (8:3, 11:4), której nie oddała do końca seta (25:13). W kolejnych partiach siatkarki Cannet zdobyły nieco więcej punktów, ale w żadnej z nich nie „wyszły z 20".

Co ciekawe, drużyna Dominiki Sieradzan dość słabo przyjmowała zagrywkę rywalek – nieco ponad 36% (reprezentantka Polski przyjmowała 8 razy ze skutecznością 37.5%). Ich rywalki natomiast w tym elemencie osiągnęły skuteczność na poziomie niemal 58%. Nie potrafiły jednak wykorzystać tego atutu i wręcz tragicznie zaprezentowały się w ataku, kończąc zdobyczą punktową nieco ponad 12% akcji! Zupełnie odwrotnie ta sytuacja wyglądała w drużynie Polki, gdzie skuteczność w ataku wynosiła 49%.



Dominika Sieradzan zdobyła dla swojej drużyny 9 punktów. Na 16 prób 8 z nich zamieniła na zdobycz punktową (1 raz popełniła błąd). Jedno „oczko" Polka zdobyła po skutecznej zagrywce.

Najlepiej punktującą zawodniczką meczu została siatkarka Mulhouse została Christina Bauer, która dla swojej ekipy zdobyła 14 „oczek".

Kolejne spotkanie odbędzie się w sobotę. Jeśli drużyna Dominiki Sieradzan zwycięży także i w tym spotkaniu, awansuje do finału. Armelle Faesch spodziewa się jednak trudnego spotkania – Dziewczyny z Cannet są bardzo waleczne w swojej hali. To będzie trudny mecz, bo będą przyparte do muru – przyznała.

A.S.P.T.T. Mulhouse – Cannet-Rocheville 3:0
(25:13, 25:18, 25:18)

Stan rywalizacji: 1-0 dla Mulhouse

Składy drużyn:
Mulhouse: Kloster (12), Sieradzan (9), Bauer (14), Rybaczewski (10), Hood (10), Faesch, Ortschitt (libero) oraz Coulibaly.
Cannet: Mc Namee (2), Nedelcu (6), Lozancic (7), Kulakova (4), Szewczyk (7), Bursac (9), Querard (libero) oraz Le Thuc.

W drugim meczu półfinałowym obyło się bez niespodzianek. Faworyt rozgrywek, RC Cannes, gładko w trzech setach pokonał Istres.

Istres Ouest Provence- Racing Club de Cannes 0:3
(13:25, 15:25, 15:25)

Stan rywalizacji: 1-0 dla RC Cannes

Zobacz również:
Wyniki play-off francuskiej PRO A kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved