Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Radostin Stoychev: Chcemy zaprezentować się jak najlepiej

Radostin Stoychev: Chcemy zaprezentować się jak najlepiej

fot. archiwum

Do Final Four Ligi Mistrzów pozostało już niewiele ponad tydzień. Trentino Volley prowadzone przez Radostina Stoycheva ma nadzieje na powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu - Będziemy się bardzo dobrze przygotowywać - twierdzi szkoleniowiec.

Siatkarzom z Trydentu dobrze wiedzie się w Serie A. Podopieczni Radostina Stoycheva rundę zasadniczą zakończyli na pierwszym miejscu w tabeli, a walkę w ćwierćfinałach z Marmi Lanza Verona udało im się zakończyć po rozegraniu trzech spotkań. Wywalczenie awansu do półfinałów ligi w ostatnich dniach marca daje Itasowi więcej czasu na przygotowania do LM – Mamy dziesięć dni na spokojną pracę przed Final Four w Łodzi. Jest ono dla nas ważne z wielu powodów, dlatego 10 kwietnia w półfinałach chcemy zaprezentować się jak najlepiej – stwierdził szkoleniowiec w Radiu Dolomiti. Stoychev jest spokojny i pewny tego, że jego podopieczni zagrają na wysokim poziomie – Ciężko pracowaliśmy w ostatnich miesiącach i powinno to przynieść oczekiwane wyniki.

Rywalizację w Polsce Trentino rozpocznie od pojedynku z dosyć niespodziewanym uczestnikiem turnieju finałowego – Ach Volley Bled. Wydawać by się mogło, że zdecydowanym faworytem półfinału są ubiegłoroczni tryumfatorzy Ligi Mistrzów – Jesteśmy lepsi na papierze, ale nie możemy lekceważyć Słoweńców. Musimy dać z siebie wszystko, by obronić tytuł, który wywalczyliśmy w Pradze. Nie możemy zawieść naszych wiernych kibiców, którzy oczekują dobrych wyników w Lidze Mistrzów i Serie A – uważa Radostin Stoychev, który wierzy, że podczas łódzkiego turnieju nie zabraknie wielu emocji. Drugi półfinał, pomiędzy Skrą, a Dynamem według Bułgara może być wspaniałym sportowym widowiskiem – Bełchatów i Dynamo Moskwa są bardzo wyrównanymi i mocnymi zespołami, dlatego ich walka w półfinale będzie bardzo zacięta.

Nie wiadomo, czy w Łodzi Itas pojawi się w pełnym składzie, bowiem termin powrotu na boisko Rafaela jest trudny do określenia. Wielce prawdopodobne jest jednak, że rozgrywający, który nabawił się kontuzji ręki, będzie oglądał turniej z nieco innej niż zwykle perspektywy. Trener z Trydentu jest jednak spokojny o obraz gry swojego zespołu – Ma go kto zastąpić. Jestem pewien, że Łukasz Żygadło nawet obudzony w środku nocy jest w stanie zagrać na najwyższym poziomie.



źródło: inf. własna, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved