Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Calisia się utrzymała

II liga K: Calisia się utrzymała

fot. archiwum

Siatkarki MKS Calisia nadal będą występować na drugoligowych parkietach. W piątym, decydującym i niezwykle zaciętym meczu fazy play-out wygrały z Zawiszą Sulechów 3:1, całą rywalizację rozstrzygając 3:2 na swoją korzyść.

Chcemy po prostu zagrać swoje – mówił przed środowym spotkaniem pierwszy trener Calisii Jakub Stankiewicz. Od początku trudno było jednak stwierdzić, że jego zespół realizuje to postanowienie. W grze kaliszanek dominowała nerwowość. Głównie dlatego przegrały pierwszego seta 23:25. – Widać, że dziewczyny bardzo chciały i dlatego były trochę za bardzo spięte – usprawiedliwiał swoje zawodniczki drugi szkoleniowiec MKS Daniel Przybylski.W siatkówce czasami tak jest, że wygrywa się pierwszego seta, a potem przegrywa cały mecz. Dlatego my byliśmy spokojni – dodaje Stankiewicz. – Widać było, że w głowach dziewczyn nie zostawiło to większego śladu i bardzo chciały wygrać w kolejnych partiach.

Wielkopolanki rzeczywiście nie załamały się początkowym niepowodzeniam. A po zmianie stron pokazały, że psychicznie są naprawdę mocne. W drugiej odsłonie przegrywały już 16:19, aby chwilę później odrobić straty i wygrać na przewagi. – Było naprawdę ciężko. Cieszę się, że do końca wytrzymałyśmy presję i to my wyszłyśmy z tego meczu zwycięsko – cieszyła się potem rozgrywająca Calisii Justyna Filipowicz. Zwycięstwo w drugim secie wyraźnie dodało jej i koleżankom skrzydeł. Trzecia partia toczyła się wyraźnie pod dyktando ekipy gospodarzy, a w czwartej kaliszanki zaczęły od prowadzenia 6:1. I mimo że rywalki zdołały szybko zmniejszyć tę stratę, to w drugiej części ostatniego seta zespół z nad Prosny nie pozostawił złudzeń, kto w tej konfrontacji zasłużył na zwycięstwo. Ostatnie akcje zawodniczki Calisii rozgrywały już przy owacji na stojąco i chóralnych śpiewach kibiców. – Obrona, asekuracja ataku i bloku były dzisiaj naszą najgroźniejszą bronią – wyliczał mokry od szampana trener Stankiewicz. – Chciałbym pochwalić mój zespół za determinację, wolę walki i za to, że mimo trudnych momentów w tym sezonie dziewczyny pracowały i zawsze były razem – dodawał uradowany Przybylski.

W ekipie rywali nastroje były zupełnie odmienne. Nic dziwnego, Zawisza wciąż będzie musiał walczyć o pozostanie w gronie drugoligowców. Po Wielkanocy zagra w barażach z Armaturą Kraków. – W szeregi mojego zespołu wkradła się nerwowość, a przeciwniczki to wykorzystywały i odskakiwały. Brakowało skuteczności, poza tym nasza zagrywka wyglądała zdecydowanie gorzej niż ostatnio – spokojnie tłumaczył przyczyny porażki trener sulechowianek Jarosław Łukaszkiewicz. – Przegralismy z drużyną, która dzisiaj uwierzyła w siebie, nie popełniała własnych błędów i przede wszystkim miała mocne wsparcie swoich kibiców – dodał szkoleniowiec ekipy gości.



Dla Calisii obecny sezon już się skończył. Kaliszanki zajęły ostatecznie siódme miejsce w tabeli. Kibiców MKS wciąż jednak czekają emocje. Nadal ważą się losy powołania sportowej spółki akcyjnej, która miałaby przejąć klub. Środowa wygrana jest kolejnym krokiem naprzód w tej kwestii. Utrzymanie w drugiej lidze było bowiem podstawowym warunkiem do tego, aby sponsor, który zadeklarował pomoc, nie wycofał się z danego słowa. – My, jako drużyna, na pewno potrzebujemy teraz troszeczkę spokoju. Spotkamy się po świętach i zadecydujemy co dalej. Myślę, że nadal będziemy trenować, a kolejne kroki należą do zarządu – zdradza plany na najbliższe tygodnie trener Stankiewicz.

* Autorem tekstu jest Marcin Ostajewski

MKS Calsia – Zawisza Sulechów 3:1
(23:25, 26:24, 25:19, 25:21)

Calisia: Grobys, Tempka, Filipowicz, Matusiak, Górecka, Woźniak, Głowiak (libero) oraz Kuncman i Kokott.
Zawisza: Bielińska, Kowalska, Witkowska, Nowicka, Guzowska, Gruchot, Chodorowska (libero) oraz Bugajak i Lubera.

Zobacz także:
Wyniki fazy play-off w 1. grupie II ligi kobiet

źródło: wielkopolskisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved