Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jadar wyrównał w Warszawie stan rywalizacji

PlusLiga: Jadar wyrównał w Warszawie stan rywalizacji

fot. archiwum

Siatkarze radomskiego Jadaru po dzisiejszym meczu wyrównali stan rywalizacji z Politechniką Warszawską w ramach I rundy play-out PlusLigi. Zwycięstwo 3:1 na stołecznym parkiecie wydłuży zmagania pomiędzy zespołami Jana Sucha i Radosława Panasa.

Pierwszą partię spotkania udanie rozpoczęli gospodarze, którzy już po kilku akcjach wyszli na prowadzenie 4:1. Błędy własne akademików sprawiły jednak, że rywal zaczął odrabiać straty i wkrótce doprowadził do wyrównania 4:4. Od tego momentu walka zaczęła toczyć się punkt za punkt, a na pierwszej przerwie technicznej 8:6 prowadzili radomianie. Po czasie, gra nadal była bardzo zacięta. Zespoły punktowały na przemian, co spowodowało, że do drugiej przerwy technicznej podopieczni Jana Sucha utrzymywali przewagę dwóch punktów (14:16). Wydawało się, że w końcówce seta gospodarze powalczą o odrobienie strat. Skuteczny blok dał im 15 punkt, ale atak ze środka Aldo Kreeka nie pozwolił stołecznym na dogonienie gości, którzy sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Dobrze w ich szeregach zaczął funkcjonować blok, zaś grą wyróżniali się Robert Prygiel i Maciej Pawliński. Udany atak drugiego z nich zakończył partię, wygraną przez radomian 25:20.

Drugi set, podobnie jak pierwszy, rozpoczął się od prowadzenia stołecznych, które szybko rosło. Po serii dobrych zagrywek Radosława Rybaka oraz po atakach Dariusza Szulika i Kapelusa „Inżynierowie" wygrywali już 6:2. Do pierwszej przerwy technicznej przewaga ta stale wzrastała i ostatecznie wyniosła na niej 8:3. W kolejnych akcjach gospodarze popisali się m. in. dwoma skutecznymi blokami, a z piłki przechodzącej zaatakował Bartłomiej Neroj. Spowodowało to, że ich prowadzenie urosło aż do 7 punktów (11:4). Później trzy punkty z rzędu, w tym dwa asy serwisowe, zdobył Kreek i przewaga Politechniki stopniała do czterech oczek (11:7). Mimo tego, warszawianie byli nie do zatrzymania i na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:10. Przewaga ta była na tyle duża, że w ostatniej części seta goście nie zdołali już odrobić strat. Ostatecznie ulegli stołecznym 25:17.

Trzecia odsłona pojedynku początkowo miała podobny przebieg jak dwie poprzednie, z tą tylko różnicą, że to radomianie, jako pierwsi wyszli na prowadzenie 3:1. „Inżynierowie" jednak nie zamierzali odpuszczać i doprowadzili do wyrównania 3:3. Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie jednak na pierwszej przerwie technicznej ze skromnego, jednopunktowego prowadzenia cieszyli się gospodarze (8:7). Po czasie zacięta wymiana ciosów trwała w najlepsze. W zespole Politechniki dobrze spisywał się Kapelus, zaś w zespole Jadaru Pawliński. Po obu stronach siatki szerzyły się jednak także błędy. Druga przerwa techniczna przyniosła już prowadzenie gościom (14:16). W końcówce radomianie kontrolowali sytuację, utrzymując dwupunktową przewagę. Konsekwentnie punktując rywala nie dali sobie wyrwać szansy na zwycięstwo i wygrali seta 25:21.



Czwarta, i jak się okazało, ostatnia partia w tym meczu rozpoczęła się od skutecznego bloku zespołu z Radomia. Kolejny punkt padł łupem warszawian, ale potem dwa błędy popełnili gracze Jadaru i tym samym podopieczni trenera Radosława Panasa prowadzili 3:1. Nie długo jednak, gdyż rywale szybko odrobili straty. Najpierw doprowadzili do remisu po 3, a następnie, po zaciętej walce, wyszli na prowadzenie 8:5. Po przerwie technicznej dziewiąte oczko na koncie radomian zapisał Robert Prygiel. Gospodarze jednak wcale nie zamierzali odpuszczać i doprowadzili do stanu 8:9. Wówczas o czas dla Jadaru poprosił trener Such. I słusznie. Jego zespół powiększył dzięki temu swoje prowadzenie i na kolejnej przerwie technicznej wygrywał 16:14. Końcówka partii dostarczyła wielu emocji. Mimo, że goście stale prowadzili, to gracze stołecznego AZS-u wcale nie zamierzali składać broni. Od stanu 18:21 doprowadzili do wyrównania 21:21. Wówczas o kolejny czas poprosił trener radomian. Pozwoliło to na uspokojenie i uporządkowanie gry jego zespołu, który tuż po przerwie zdobył dwa kolejne punkty. Było 21:23 i o czas poprosił tym razem trener stołecznych. Jednak nie pozwoliło to już na odwrócenie losów seta i zarazem całego spotkania. Goście zdobyli 24 punkt i, mimo że „Inżynierowie" walczyli do końca, wygrali tę partię 25:23, a całe spotkanie 3:1.

MVP spotkania wybrany został Maciej Pawliński.

AZS Politechnika – Jadar Radom 1:3
(20:25, 25:17, 21:25, 23:25)

Składy zespołów:
Politechnika: Kłos (10), Rybak (8), Kapelus (17), Szulik (8), Maciejewicz (11), Neroj (5), Wojtaszek (libero) oraz Król, Milczarek i Bednaruk
Jadar: Szumielewicz (1), Pawliński (17), Salas (1), Prygiel (17), Kreek (13), Terlecki (15), Stańczak (libero) oraz Macionczyk, Żaliński (4), Bucki i Kaczmarek (2)

Stan rywalizacji play-out: 1-1

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved