Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Jastrzębiu zwycięstwo faworytów

PlusLiga: W Jastrzębiu zwycięstwo faworytów

fot. archiwum

W pierwszym meczu rywalizacji Jastrzębskiego Węgla i Delecty Bydgoszcz w I rundzie play-off po czterech setach górą podopieczni Roberto Santilli'ego. Jednak bydgoszczanie nie ulękli się faworytów i w drugim oraz trzecim secie stawiali zacięty opór.

Pierwsza odsłona spotkania rozpoczęła się udanie dla drużyny Jastrzębskiego Węgla i po serii efektownych zagrywek Hardy’ego wynik wynosił już 5:1. Z tego powodu szybko interweniował trener Wspaniały, prosząc o czas. Niewiele to jednak zmieniło w grze Delecty, bowiem na pierwszej przerwie technicznej nadal utrzymywała się spora przewaga gospodarzy 8:3. Po wznowieniu gry jastrzębianie nadal dominowali i po kolejnym skutecznym ataku Yudina, o drugi czas poprosił szkoleniowiec Delecty (10:4). Tuż po nim rozpoczęła się wyrównana rywalizacja punkt za punkt, jednak gospodarze stale utrzymywali bezpieczną przewagę nad rywalem i na drugiej przerwie prowadzili trzema „oczkami" (16:13). Zmotywowani siatkarze Delecty starali się jednak odrobić straty. Aby polepszyć grę swojego zespołu, trener Wspaniały zastosował zmianę: na boisko za Gruszkę wszedł Pieczonka (17:14). Po dobrze ustawionym bloku na Abramowie wynik wynosił 19:17, co zapowiadało zaciętą walkę w końcówce seta. Nerwy wkradły się jednak w szeregi Delecty, co było efektem pomyłek w ataku. Po autowym ataku Szymańskiego przewaga gospodarzy ponownie wzrosła 22:18. Wkrótce pierwszą piłkę setową dla Jastrzębia wywalczył Nowik (24:19). Zawodnik ten zakończył również seta skutecznym atakiem i jastrzębianie wygrali 25:20.

Początek drugiego seta to wyrównana walka oby dwóch drużyn (3:3), jednak po krótkiej chwili goście objęli po raz pierwszy prowadzenie w tym spotkaniu, odskakując na dwa „oczka" 6:4. Pierwsza przerwa techniczna nie przyniosła żadnej zmiany – nadal utrzymywała się przewaga ekipy przyjezdnej (8:5). Jastrzębianie starali się doprowadzić do wyrównania, ale Delecta kontrolowała grę. Nie pomogły nawet doskonałe ataki Yudina. O czas poprosił więc trener Santilli (8:11). Sytuacja nie zmieniła się również i na drugiej przerwie technicznej, kiedy to siatkarze z Bydgoszczy prowadzili 16:14. Tuz po asie serwisowym Jurkiewicza o czas poprosił ponownie szkoleniowiec gospodarzy (15:19). Czas okazał się niezwykle skuteczny, bowiem zaraz po nim nastąpiła seria udanych akcji jastrzębian i tym razem czas dla swojego zespołu wziął trener Wspaniały. Końcówka seta zapowiadała się niezwykle ciekawie i po ataku Yudina nastąpił remis po 23, a emocje zdecydowanie wzrosły. Gra do samego końca była niezwykle wyrównana i kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń, jednak ostatecznie górą okazali się gospodarze, którzy wygrali 29:27.

Trzecia część spotkania rozpoczęła się lepiej dla drużyny gospodarzy, która szybko wyszła na prowadzenie 3:0. Sytuację Delecty odmienił Sopko, prezentując dobrą skuteczność w ataku, mimo to pierwsza przerwa techniczna nastąpiła przy prowadzeniu jastrzębian 8:5. Po wznowieniu gry zastój po stronie gości utrzymywał się nadal i czas wziął trener Wspaniały. Szkoleniowiec ten dokonał również w tym momencie ważnych zmian w swoim zespole: na boisko pojawili się: Pieczonka, Lipiński i Konarski. Na boisku dobrze spisywał się Pieczonka, jednak druga przerwa nie przyniosła żadnych zmian – nadal triumfowali gospodarze 16:14.



W tym momencie na pochwałę zasłużył australijski atakując jastrzębian – Yudin, który prezentował w dzisiejszym spotkania wysoką formę. To dzięki niemu gospodarzom udało się odskoczyć na cztery punkty od swoich rywali (20:16). Wszystko wskazywało na to, że spotkanie zakończy się sukcesem Jastrzębskiego, jednak sport jest nieprzewidywalny. W końcówce bydgoszczanie wzięli się ostro do gry i wkrótce po długiej wymianie piłek Konarski doprowadził do remisu po 24. Po chwili ten zawodnik brylował również w ataku, dostarczając tym samym Delecie pierwszą piłkę setową. W tym emocjonującym momencie o czas poprosił jeszcze trener Santilli. Nic to jednak nie dało, bowiem atak Sopko zakończył seta wynikiem 24:26.

Czwarta odsłona spotkania to niezwykle wyrównana walka zespołów i szybko doszło do remisu po 2. Wkrótce dobrze ustawiony blok Novotnego pozwolił odskoczyć gospodarzom na dwa „oczka" (4:2). Dominacja Jastrzębskiego Węgla utrzymała się również na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Po genialnym siatkarskim gwoździu Yudina o czas poprosił szkoleniowiec z Bydgoszczy przy stanie 10:6. Niewiele to jednak zmienia, bowiem gospodarze grali jak natchnieni, kontrolując wynik spotkania. Kiedy wynik wynosił 13:8, na boisko powrócił Gruszka. Na drugiej przerwie przewaga Jastrzębskiego Węgla była już naprawdę spora 16:11. Delecta chciała odrobić straty i dzięki precyzyjnej grze Gruszki zdobyła szybko trzy „oczka" z rzędu (16:14). To jednak było za mało, by zatrzymać gospodarzy. Wkrótce Łomacz popisał się asem serwisowym i zdenerwowany szkoleniowiec ekipy przyjezdnej poprosił o drugi czas (19:15). Jastrzębski jednak śmiało zmierzał do wygrania całego spotkania i po chwili podopieczni trenera Santilli’ego byli w posiadaniu pierwszego meczbola (24:17). Pojedynczy blok Novotnego zakończył seta wynikiem 25:18, a całe spotkanie 3:1.

Statuetkę MVP spotkania przyznano Igorowi Yudinowi.

Jastrzębski Węgiel – Delecta Bydgoszcz 3:1
(25:20, 29:27, 24:26, 25:18)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel : Nowik (9), Łomacz (1), Abramow (5), Yudin (21), Czarnowski (13), Hardy (15), Rusek (libero) oraz Novotny (12), Master i Szczygieł
Delecta Bydgoszcz: Gruszka (9), Jurkiewicz (10), Woicki, Cerven (8), Szymański (5), Sopko (14), Dębiec (libero) oraz Pieczonka (4), Lipiński (1), Konarski (17) i Serafin

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved