Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konferencja po meczach Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa

Konferencja po meczach Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa

fot. archiwum

Po sobotnim meczu pomiędzy Resovią Rzeszów a AZS-em Częstochowa trenerzy i kapitanowie ocenili grę w obu spotkaniach. - Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze tutaj w Rzeszowie na konferencji po piątym, decydującym meczu - wyrokował Grzegorz Wagner.

Piotr Łuka (kapitan AZS-u Częstochowa): Na wstępie chciałem pogratulować Krzyśkowi i drużynie Resovii zwycięstwa w tych dwóch meczach. Jeżeli chodzi o piątkowy mecz to dla nas było to bardzo ciężkie spotkanie, bo po kilku słabych spotkaniach chcieliśmy się przełamać. Postawiliśmy na mocną zagrywkę, a okazało się to dla nas trochę zgubne, bo zepsuliśmy bardzo dużo serwisów, tylko przy dwóch asach. Przeciwnik grał o wiele lepiej zagrywką, a w innych elementach, co pokazały statystki, byliśmy porównywalni z Resovią, ale tak jak powiedziałem – zadecydowała zagrywka. Co do sobotniego meczu, był on bardzo zacięty i miły dla oka kibica, bo wszystkie sety były na styku. Moje zdanie jest takie, że która drużyna by nie wygrała, to zwycięstwo byłoby zasłużone. Trochę zabrakło nam chłodnej głowy i pewności siebie, jednak nie poddajemy się i pozostajemy w grze.

Krzysztof Gierczyński (kapitan Asseco Resovia Rzeszów): Wykonaliśmy nasz plan – wygraliśmy oba spotkania. Tak jak Piotrek powiedział, w tym pierwszym meczu Częstochowa popsuła bardzo dużo zagrywek, co znacznie ułatwiło nam grę. Dzisiaj tak naprawdę wróciliśmy z „dalekiej podróży", bo ten mecz nam już uciekał i groziło nam wyrównanie stanu rywalizacji. Szczęście uśmiechnęło się dzisiaj do nas, bo trzeba powiedzieć, że mieliśmy dużo szczęścia. Wiedzieliśmy, że AZS zagra dzisiaj lepsze spotkanie niż w piątek. Rywale nie zepsuli też tylu zagrywek. Najważniejsze jest zwycięstwo. To jest play-off i nie liczy się czy wygramy 3:0 czy 3:2. Jak na razie to my prowadzimy w tej rywalizacji.

Grzegorz Wagner (trener AZS Częstochowa): Myślę, że były to dwa diametralnie różne mecze. Ten sobotni na pewno zrekompensował ten piątkowy. Tak jak Piotrek wspomniał, wczoraj zaważyła zagrywka. Popełniliśmy dwadzieścia siedem błędów, a przy tej klasie rywali, ten mecz tak wyglądał, jak wyglądał. Na usprawiedliwienie chłopaków, mogę dodać, że oni na pewno bardzo chcieli, ale im po prostu nie wyszło. Natomiast dzisiaj zagrali bardzo fajny mecz, nie powinienem być zadowolony z porażki, ale jestem z postawy mojej drużyny. W wielu mediach przepowiadano nam kryzys. Bardzo się cieszę, że po nienajlepszym okresie zagraliśmy dobre zawody i uważam, że kibice mogą być zadowoleni. Oczywiście w najważniejszych momentach wyszła młodość zespołu i doświadczenie rywali, ale ja myślę, że to jeszcze nie jest nic przesądzone. Pamiętajmy, że trzeba wygrać trzy mecze. W środę będziemy walczyć i wierzę w to, że przedłużymy tę rywalizację. Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze tutaj w Rzeszowie na konferencji po piątym, decydującym meczu (śmiech).



Ljubo Travica (trener Asseco Resovia Rzeszów): Najważniejsze, że wygraliśmy dwa mecze. Wczoraj był taki mecz, że wszystko nam wychodziło. Dzisiaj myślę, że Częstochowa zagrała najlepszy mecz, wśród wszystkich zespołów, które w tym sezonie przyjechały do Rzeszowa. Na pierwszym miejscu była dzisiaj u nich obrona, a zaraz potem zagrywka. Serwowali bardzo dobrze, czego rezultatem były nasze problemy ze skończeniem pierwszego ataku. Naprawdę nie wiem kiedy widziałem ostatnio drużynę, która grała tak świetnie w obronie. Gratulacje dla Częstochowy, bo pokazali na co ich stać. My nie zagraliśmy źle, ale Częstochowa skutecznie nas powstrzymywała. Oni naprawdę chcieli dzisiaj wygrać. Co do wypowiedzi trenera Wagnera, że będzie chciał się tu jeszcze w tym sezonie pojawić, my postaramy się, aby nie przyjechał, co najwyżej w następnym sezonie (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved