Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Serafin: Mam nadzieję, że w play-off będzie inaczej

Wojciech Serafin: Mam nadzieję, że w play-off będzie inaczej

fot. archiwum

Delecta Bydgoszcz przegrała kolejny mecz. Tym razem pogromcą podopiecznych Waldemara Wspaniałego okazali się Jastrzębianie. - Biła od nich pewność siebie - powiedział po tym spotkaniu Wojciech Serafin, przyjmujący ekipy znad Brdy.

W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Delecta uległa Jastrzębskiemu Węglowi. Po raz kolejny nie udało się odnieść zwycięstwa i po raz kolejny mimo wyrównanej walki w decydujących momentach lepsi okazali się rywale bydgoszczan. Podobnie jak przed tygodniem z Resovią, tak i dzisiaj w meczu z Jastrzębiem, gospodarze nie potrafili wykorzystać szansy i przegrywali decydujące piłki w końcówkach setów. – Właśnie tak nam się zdarza, że końcówki przegrywamy. Musimy coś z tym zrobić, pracować nad nimi. Nie tylko od tej strony, jak my rozgrywamy akcje, ale też od tej strony, jak robi to przeciwnik. Właśnie tego też nam brakuje – starał się szukać przyczyn  porażek Wojciech Serafin. Mimo niezłej gry wciąż jest to zbyt mało, by odnieść zwycięstwo – Czegoś ponownie zabrakło. A z drugiej strony, jak tak patrzę na chłopaków po przeciwnej stronie siatki widać, że bije od nich pewność, dlatego może to dla nich tak się kończy – dodał jeszcze.

Kluczowym momentem tego spotkania wydawał się być drugi set, kiedy to bydgoszczanie prowadzili 19:16, by kilka minut później przegrywać 19:24. –  Myślę, że bardzo chcieliśmy wygrać tego drugiego seta. Chcieliśmy udowodnić sobie i wszystkim, że potrafimy wygrać z taką drużyną, jaką jest Jastrzębie – zauważa słusznie przyjmujący ekipy znad Brdy, po czym dodaje: – Moim zdaniem mało zabrakło, żeby tak się stało. Te końcówki są pewne w ich wykonaniu, a nasze nie i nad tym musimy popracować. Sytuacja powtórzyła się po raz kolejny. Błędy w końcówkach to zmora bydgoskich siatkarzy. Przegrywali przez to sety w Bełchatowie, a także u siebie w starciu z Resovią.

Wszyscy wiedzieli, że zwycięstwo w jakimkolwiek stosunku Jastrzębian dawało im utrzymanie trzeciej pozycji w lidze. Bydgoszczanom komplet punktów mógł dać awans na piąte miejsce. Najważniejsza była jednak sfera psychologiczna, przełamanie się i odniesienie zwycięstwa. – Właśnie o to dzisiaj nam chodziło. Chcieliśmy dobrze się zaprezentować. Wygrać, jak nie mecz, to chociaż seta, dwa. Nie udało się – potwierdził to siatkarz Delecty. Od trzech kolejek, bowiem podopieczni Waldemara Wspaniałego nie mogą odnieść zwycięstwa, co więcej ugrali zaledwie seta.



Dzięki takiemu wynikowi w pierwszej rundzie play-off obie drużyny spotkają się ponownie. Ten etap rozgrywek rządzi się jednak swoimi prawami. – Mam nadzieję, że w play-off będzie troszkę inaczej, że to my będziemy pewni siebie i tego, co gramy i my będziemy takie końcówki jak te dzisiaj, wygrywać – uśmiecha się Wojciech Serafin, który pełny jest wiary w to, że jego drużyna może jeszcze namieszać w rozgrywkach. – Jesteśmy przekonani o tym, że mamy spory potencjał, tylko musimy go obudzić – dodaje na koniec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved