Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Wieluń gra o życie, a Częstochowa?

PlusLiga: Wieluń gra o życie, a Częstochowa?

fot. archiwum

Już dzisiaj  w hali przy ulicy Częstochowskiej beniaminek z Wielunia powalczy z akademikami z Częstochowy. Dla jednych jest to niewątpliwie mecz o wszystko, a dla drugich? Na to pytanie odpowiedź poznamy najwcześniej po zakończeniu spotkania.

Ostatnia kolejka fazy zasadniczej PlusLigi mężczyzn. Wielkimi krokami zbliżamy się do play-off. Nie wszystkie miejsca są jednak "obstawione" oraz nie wszystkie pozycje jasne. Jeszcze może się wiele pozmieniać. Najbardziej emocjonująca walka powinna rozegrać się między Wieluniem, Radomiem, a Warszawą. Rozegrają oni równolegle swoje pojedynki. Od wyników tych meczów zależeć będzie kto awansuje do ósemki, a kto zagra w barażach.

Największe szanse na play-off ma właśnie Wieluń. Jeśli udałoby im się tego dokonać, to byłoby to historyczne wydarzenie dla Siatkarza. Pierwsze play-off w "kartotece" klubu, największe osiągnięcie na przestrzeni tych kilku lat funkcjonowania. Do tego jednak daleka droga, bo aby pić szampana trzeba najpierw zdobyć minimum dwa punkty z Częstochową i czekać na korzystne rozstrzygnięcia w pozostałych meczach.

Co słychać u siatkarzy z Wielunia przed tym arcyważnym spotkaniem? Wszyscy się zgodnie wypowiadają, że jest to mecz sezonu dla beniaminka oraz że są w stanie wygrać i awansować. To jednak mogą się okazać tylko pobożne życzenia osób związanych z klubem, gdyż ostatniego meczu przeciwko Jadarowi Radom nie można uznać za udany w wykonaniu wielunian. Przyjęcie na poziomie niczym z ligi amatorskiej nie zwiastowało niczego dobrego. Nim siatkarze z Wielunia się obejrzeli, a już przegrywali 0-2. Wtedy poprawili swoją grę i udało im się wrócić do meczu, jednak tylko na chwilę, bo czwarty set był iście identyczny jak dwa pierwsze. W rezultacie Jadar zgarnął całą pulę i Wieluń został z pustymi rękoma. Przyjdzie im teraz grać mecz ostatniej szansy z Częstochową.



Częstochowianie w Wieluniu zagrają w okrojonym składzie. Od kilku kolejek mają duże problemy kadrowe i od kilku kolejek przegrywają mecz za meczem. Dzisiaj nie będzie inaczej, a mianowicie braknie kliku zawodników. Siatkarze spod Jasnej Góry jednak wiedzą, że to ich w żaden sposób nie usprawiedliwia i zapowiadają walkę o zwycięstwo. Akademicy mają raczej pewne piąte miejsce przed play-offami, gdyż Bydgoszcz ciężko "pracowała" na tą szóstą pozycję omijającą Skrę w drugiej rundzie i nic nie zapowiada, żeby w ostatniej kolejce chcieli to zmienić i wyprzedzić częstochowian. Dlatego zawodnicy AZS-u mogą grać na luzie, a to może im tylko pomóc.

W pierwszym meczu między tymi drużynami padł wynik 3-0 dla częstochowian. Był to szybki i jednostronny mecz. Jednak historia spotkań tych drużyn jest rozmaita. Grali oni już w tamtym roku kilka sparingów oraz dwa mecze w Pucharze Polski. Wtedy obie ekipy wygrywały spotkania na wyjazdach po 3-0 i o awansie musiał zadecydować stosunek małych punktów, który lepszy mieli częstochowianie. Przed tym sezonem również grali mecze kontrolne. Statystyka jest minimalnie lepsza dla częstochowian, jednak naprawdę minimalnie. Czy dzisiaj zawodnicy z Wielunia poprawią swój bilans w bezpośrednich pojedynkach z akademikami? Na to pytanie będziemy znali odpowiedź około godziny 19:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved