Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Jarosz: Zawsze lubiłem Częstochowę

Jakub Jarosz: Zawsze lubiłem Częstochowę

fot. archiwum

Bardzo ważne trzy punkty wywieźli z Częstochowy siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Po raz kolejny do zwycięstwa zespół poprowadził Jakub Jarosz. - Mogę się tylko cieszyć, że w jakiś sposób pomogłem zespołowi w odniesieniu zwycięstwa - skwitował.

Młody atakujący fantastycznie poczyna sobie w barwach kędzierzyńskiej ekipy i co chwilę zgarnia statuetki MVP. W niedzielnym spotkaniu było podobnie, choć reprezentant Polski potrzebował chwili oddechu i na parkiecie na moment zastąpił go Dominik Witczak.

Mogę się tylko cieszyć, że w jakiś sposób pomogłem zespołowi w odniesieniu zwycięstwa, to jest najważniejsze. Bardzo się koncentrowaliśmy przed tym meczem, bo to trudny teren. Zawsze w Częstochowie gra się trudno. Cieszymy się z wygranej, bo był to ważny mecz dla układu tabeli – zauważa Jarosz.

Przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej w górze tabeli PlusLigi w dalszym ciągu status quo. Podobnie, jak ekipa Krzysztofa Stelmacha po całą pulę sięgnął Jastrzębski Węgiel oraz Resovia Rzeszów i w rezultacie o tym, komu przypadnie druga pozycja zadecyduje ostatnia kolejka. – Na pewno liczyliśmy się z tym, że do końca będzie walka do ostatniego meczu i wszystko może się zdarzyć. Najpierw musieliśmy zrobić tutaj krok, aby potem myśleć o meczu z Olsztynem – dodaje Jarosz.



Autorem tekstu jest Adrian Heluszka
Więcej w serwisie SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved