Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > K. Gierczyński: Moja gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia

K. Gierczyński: Moja gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia

fot. archiwum

Zarówno Resovia, jak i Delecta w minionej kolejce walczyły o poprawę swoich lokat przed fazą play-off. W Bydgoszczy po trzysetowym zwycięstwie zadowoleni mogli być tylko rzeszowianie. - Wiemy, że zaczniemy maksymalnie z trzeciej pozycji i już tego nie zmienimy - mówi Krzysztof Gierczyński.

Cezary Makarewicz: Ostatnio Delecta odnotowała zniżkę formy, szczególnie w spotkaniach we własnej hali zespół nie zawsze pokazywał swój potencjał. Czy byliście przygotowani na to, że dziś gospodarze tak wysoko postawią poprzeczkę?

Krzysztof Gierczyński: Oczywiście, jest to drużyna dobra i jeśli ktoś zobaczy wynik 3:0, może stwierdzić, że był to mecz bez historii, jednak równie dobrze mogliśmy przegrywać 0:2, gdyż dwa pierwsze sety były grane na przewagi, ale to nam udało się wygrać, bo postawiliśmy kropkę nad „i", dzięki czemu wracamy do domu z kompletem punktów. Był to też niejako rewanż za porażkę, którą odnieśliśmy u siebie w meczu ligowym z Bydgoszczą.

Dziś miał pan okazję wyjść w pierwszej szóstce. Czy bardziej odpowiada panu rola zawodnika szóstkowego, czy też jednak woli pan być asem w rękawie trenera Travicy?



Ciężko mi powiedzieć. Nigdy wcześniej nie pełniłem takiej roli w zespole, w tym sezonie grałem bardzo mało, czuję pewne braki i zdaję sobie sprawę z tego, że moja gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Ta kilkumiesięczna przerwa zostawiła u mnie ślady, dawno nie grałem spotkania w pełnym wymiarze i chociaż w siatkówkę gram już 20 lat to jednak po tej przerwie trochę gorzej czuję boisko.

To był przedostatni mecz fazy zasadniczej PlusLigi, więc trudno uniknąć pewnych spekulacji, co do play-offów. Czy wolelibyście trafić na Skrę w półfinale, czy też jednak walkę z mistrzem Polski stoczyć w finale?

Najlepiej by było gdybyśmy wcale się z nimi nie spotkali. Zobaczymy jeszcze z którego miejsca wystartujemy, nie chce teraz spekulować. Przed chwilą ktoś zadał mi pytanie na kogo chcielibyśmy trafić, odpowiedziałem, że na Politechnikę, albo Jadar, chociaż jest to nierealne. Wiemy, że zaczniemy maksymalnie z trzeciej pozycji i już tego nie zmienimy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved