Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Wymiana ciosów w Bełchatowie

II liga M: Wymiana ciosów w Bełchatowie

fot. archiwum

W sobotę 3:0 pewnie wygrały rezerwy Skry Bełchatów, w niedzielę wynik był odwrotny - tym razem górą byli siatkarze Sudetów. Za dwa tygodnie rywalizacja przeniesie się do Kamiennej Góry - stawką jest awans do turnieju finałowego II ligi mężczyzn.

Od zwycięstwa 3:0 rozpoczęli finał rywalizacji w grupie 2 siatkarze KPS Skry II Bełchatów. Sudety Kamienna Góra tylko w drugiej partii nawiązali wyrównaną walkę, kiedy to przegrali 27:25.

W niedzielę bełchatowianie przegrali 3:0, choć w ocenie trener Sławomira Augustyniaka drużyna grała dobrze. – Uważam, że graliśmy dobrze. Tylko drużyna przeciwna zagrała o niebo lepiej niż wczoraj, czym zmusiła nas do błędów. Mieliśmy trochę problemów ze składem, wypadł nam Piotrek Dłubała. W dniu wczorajszym towarzyszyła nam jeszcze euforia, wszystko było grane na fali radości. Zostaliśmy dzisiaj wypunktowani – powiedział tuż po meczu Augustyniak. – Jeśli nie ma się zmienników na pozycji przyjmującego, a w grze brakuje przyjęcia, to ciężko później skonstruować dobrą akcję. Tak to dzisiaj wyglądało.

Jak wspomniał trener bełchatowskich rezerw, w sobotę ze składu wypadł kapitan drużyny, Piotr Dłubała. Jego brak w niedzielnym spotkaniu był bardzo widoczny, co przyznał sam szkoleniowiec. – Bardzo widoczny był brak Piotrka. Siła ognia ze skrzydła zdecydowanie zmalała. Dotychczas on wspólnie z Frankowskim ciągnęli grę – zakończył.



Przed żółto-czarnymi teraz dwa spotkania w Kamiennej Górze. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Zwycięzca pary zagra w "Turnieju mistrzów", gdzie stawką będzie awans do I ligi.

Bez swojego kapitana, Piotra Dłubały, rezerwy Skry przegrały drugie spotkanie. – Doznałem kontuzji pęknięcia torebki stawowej. Ciężko stwierdzić jak długo będzie trwała moja przerwa. Lekarze mówią, że w granicach miesiąca do półtora. Ja postaram się powrócić szybciej. Liczę, że moja wspólna praca ze sztabem medycznym klubu mi w tym pomoże. Chciałbym pomóc chłopakom w meczach w Kamiennej Górze – powiedział po niedzielnym meczu Dłubała.

Moim zdaniem brakło chłopakom wiary w zwycięstwo. Kamienna Góra zagrała dzisiaj dobrze. Dużo akcji kończyła udanymi atakami, zagrała dobrze w obronie, co przełożyło się na skuteczne kontry. Nam chyba brakło tej wiary. Wczoraj wygraliśmy, dzisiaj też powinniśmy zwyciężyć. Tak naprawdę nic takiego nie grała Kamienna Góra, by wygrać ten mecz bez straty seta – przeanalizował drugi pojedynek gracz bełchatowskich rezerw, który oglądał to spotkanie siedząc tuż obok sztabu szkoleniowego zespołu. – Podobną sytuację do tej dzisiejszej mieliśmy w I rundzie, kiedy to w sobotę pokonaliśmy Bzurę Ozorków, by dzień później przegrać. Do Ozorkowa pojechaliśmy z nastawieniem, że trzeba to wygrać i nam się to udało. Podejrzewam, że wspólnie ze sztabem szkoleniowym zrobimy wszystko aby z takim samym nastawieniem psychicznym pojechać do Kamiennej Góry. Jeśli się uda to chcielibyśmy powrócić stamtąd z dwoma zwycięstwami, a na pewno z jednym – zakończył pozytywnym akcentem Dłubała.

KPS Skra II Bełchatów – Sudety Kamienna Góra 3:0
(25:20, 27:25, 25:15)

KPS Skra II Bełchatów – Sudety Kamienna Góra 0:3
(17:25, 19:25, 19:25)

Stan rywalizacji play-off: 1-1

Składy zespołów:
Skra II: Frankowski, Maćkowiak, Mysera, Walczykowski, Koźmiński, Kotas, Dembiec (libero) oraz Ignatowski, Ranecki, Cedzyński i Kolanek
Sudety: Kurpiel, Zając, Kwapisiewicz, Leński, Ciesielski, Pizuński, Wierzbicki (libero) oraz Jakobschy

Zobacz również:

Wyniki fazy play-off grupy 2 II ligi mężczyzn

źródło: belsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved