Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Radomiu zapowiada się pojedynek „na noże”

PlusLiga: W Radomiu zapowiada się pojedynek „na noże”

fot. archiwum

W piątek po południu na hali przy ul. Narutowicza odbędzie się arcyważny mecz dla układu dolnej części tabeli. Jadar Radom podejmować będzie Siatkarza Wieluń. Spotkają się dwie drużyny o podobnym poziomie siatkarskim, mające jeszcze szansę na grę w play-off - trudno więc wskazać faworyta spotkania.

Runda zasadnicza powoli dobiega końca, zostały do rozegrania tylko dwie kolejki.  Będą  one decydować o ostatecznym układzie tabeli: o tym kto zagra o mistrzostwo Polski, a kto o utrzymanie. Gry w play-off nie zapewniły sobie jeszcze cztery drużyny, w tej czwórce znajduje się zarówno Jadar Radom, jak i Siatkarz Wieluń. Oczywiście z końcem rundy pojawiają  się różne teorie spiskowe i poglądy na temat czystości polskiej ligi, pisaliśmy o tym już wcześniej. Jednak w tym meczu nikt nikogo nie namówi na jakiekolwiek odpuszczanie, podkładanie się czy pomaganie w inny sposób. To mecz dwóch ekip walczących „o życie" w lidze, można nawet powiedzieć, że najważniejsze spotkanie w sezonie.

Ostatnio wiele działo się w drużynie Radomia. Zaczynając od wymiany  Grzegorza Kosoka za Ardo Kreeka. Później wydawało się,  że trener Jan Such chwilowo stracił kontrolę nad swoimi zawodnikami, brakowało dyscypliny i motywacji. No i na koniec wisienka na torcie – najpierw zawieszenie, a następnie zwolnienie Sirianisa Hernandeza za doping. To wszystko daje efekt,  postaci ostatniego miejsca w tabeli Jadaru Radom. Podopieczni trenera Sucha tracą dwa punkty do ósmego miejsca, gwarantującego utrzymanie w lidze bez konieczności grania baraży. Sympatykom ekipy z Radomia pozostaje jednak liczyć, że część kłopotów mają już za sobą  i teraz będą chcieli udowodnić, że zasługują na grę w play-off. Nadal pozostają im zmagania z problemami kadrowymi. Wielu zawodników narzeka na drobne kontuzje, niektórzy jak Maciej Pawliński grają na środkach przeciwbólowych. Kolejna sprawa to luka w przyjęciu po aferze dopingowej. W wyjściowej szóstce za Hernandeza grać będzie Żaliński.

Czy ten młody zawodnik sprosta oczekiwaniom trenera, zarządu i kibiców? W ostatnim wygranym meczu przeciwko Neckermann AZS Politechnika Warszawska zaprezentował się dobrze, zdobył 12 punktów (9 z ataku przy 45% skuteczności, 2 blokiem i 1 zagrywką). Być może to właśnie Wojciech Żaliński przechyli szalę zwycięstwa na stronę Jadaru, lub przyczyni się najbardziej do porażki w nadchodzącym meczu. W Radomiu atak spoczywa przede wszystkim na barkach Roberta Prygla, jednak nawet taka „armata" jak Prygiel potrzebuje wsparcia ze strony przyjmujących.



Sytuację radomian mniej więcej znamy. Pora teraz by przyjrzeć się bliżej Siatkarzowi Wieluń. Ostatnie mecze to same zdobycze punktowe. Trzy punkty wywiezione z Bydgoszczy, dwa punkty przywiezione z „gorącej" Warszawy oraz jeden punkt wywalczony u siebie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Po drodze była również porażka z Jastrzębskim Węglem w czterech setach, lecz nastroje w ekipie Damiana Dacewicza są oczywiście pozytywne. Zawodnicy nie ukrywali po meczu z AZS-em Politechniką Warszawską, że chcieli wygrać za trzy punkty, jednak dwa punkty również ich cieszą. To najważniejszy mecz w tym sezonie dla beniaminka z Wielunia, zgarniając w tym meczu komplet punktów będą o krok od historycznego awansu do play-off. Jak kadrowo wygląda Wieluń  przed zbliżającym się spotkaniem? Trener Dacewicz może skorzystać z każdego zawodnika, jednak trzeba zadać pytanie czy trener chce korzystać ze wszystkich zawodników dostępnych w kadrze? Największym problemem Siatkarza jest słabe przyjęcie (co udowodnili chociażby od trzeciego seta przeciwko ZAKSie). Maciej WołoszMaciej Kordysz to zawodnicy radzący sobie w ofensywie jednak popełniający zbyt dużo prostych błędów w defensywie. Michał Błoński natomiast jeśli nie dostanie szybkiej piłki będzie miał problemy ze skończeniem ataku, a Fereira i w defensywie i w ofensywie gra fatalnie jak na poziom  PlusLigi.

Pozostaje tylko czekać na to ciekawie zapowiadające się spotkanie. Pierwszy mecz w fazie zasadaniczej między tymi drużynami skończył się w czterech setach na korzyść radomian. Jednak to było dawno temu. Mam nadzieję, że zobaczymy równy i stojący na wysokim poziomie mecz, godny walki o play-off, oraz godny nazwania go „meczem o życie".

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved