Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Maciej Nowak: Oni muszą, a my możemy

Maciej Nowak: Oni muszą, a my możemy

fot. archiwum

Do spotkania finałowego fazy play-off w grupie 3. pozostało zaledwie kilka dni. Po wygranej z Czarnymi Radom Ósemka Siedlce miała dwa tygodnie przerwy, które mogła wykorzystać na specjalne przygotowania pod kątem swojego przeciwnika - Pekpolu Ostrołeka.

O przygotowaniach tej do rywalizacji opowiedzieli trener siedleckiej drużyny – Maciej Nowak oraz przyjmujący – Mariusz Kuczko.

Iwona Krótkiewicz: Jak przebiegają przygotowania do najważniejszych spotkań w sezonie?

Maciej Nowak: Powiem krótko – nie przebiegają tak jakbym sobie tego życzył. Do dnia dzisiejszego obyło się bez kontuzji. Na drobny uraz zaczął narzekać Piotrek Milewski, co mnie trochę martwi. Jeśli chodzi o przygotowania to nie ma co się zagłębiać. Mówi się trudno, żyje się dalej.



Jak ocenia pan szanse Ósemki w rywalizacji z Pekpolem?

Ciężko powiedzieć. Tak jak wcześniej mówiłem naszą przewagą jest to, że oni muszą, a my możemy. Mam nadzieję, że to nam w jakiś sposób pomoże. A czy tak będzie, to zobaczymy już nie długo.

Co, pana zdaniem, jest najmocniejszym punktem zespołu z Ostrołęki?

Wydaje mi się, że przyjęcie.

W pierwszej fazie Ósemka pokonała Pekpol. W drugiej rundzie to Ostrołęka cieszyła się ze zwycięstwa. Stan rywalizacji wynosił 1:1. Można tutaj zauważyć jedną ważną rzecz. Oba zespoły wygrywały na własnym parkiecie. Zatem własne boisko na pewno będzie sprzyjać gospodarzowi. Czy nie obawia się pan tego?

Jeśli byłaby to reguła, to na piąty mecz możemy nie wychodzić na boisko, ponieważ gramy u nich, a my z góry stoimy na straconej pozycji (śmiech). Na pewno jest tak, że własna hala jest sprzymierzeńcem. Nie ma co się oszukiwać. Jeżeli trenuje się non stop na własnej hali, to zna się każda klepkę. Wie się, w którym miejscu należy ustawić się do zagrywki. Zawsze jest trochę łatwiej. No i pomagają kibice. Nie ukrywam, że nasi są świetnymi sprzymierzeńcami. Kiedyś by się powiedziało, że są naszym siódmym zawodnikiem teraz może ósmym. Jednak ja powiem, że są trzynastym, ponieważ jest dwunastu zawodników w protokole siatkarskim. Zobaczymy. Na pewno coś w tym jest, że łatwiej gra się u siebie niż na wyjazdach. Mam nadzieję, że coś się jednak uda „urwać" Ostrołęce, a czy tak będzie to czas pokaże.


Iwona Krótkiewicz: W ten weekend zaczynacie walkę o pierwsze miejsce w 3. grupie. Jakie panują nastroje w drużynie?

Mariusz Kuczko: Przygotowujemy się do tych meczów od zeszłego tygodnia. Obecnie jest drugi tydzień przygotowań. Borykamy się trochę z brakami kadrowymi. Wielu z nas ma sprawy dodatkowe oprócz siatkówki. Mam nadzieje, że w tym tygodniu już wszyscy skoncentrujemy się na treningach. Wszystko, poza siatkówką, pójdzie na bok. Skupimy się na tym, aby jak najlepiej wystąpić w meczu z Ostrołęką.

Przed pierwszymi meczami w fazie play-off z Czarni Radom mieliście drobne urazy. Jak czujecie się na kilka dni przed meczem z Ostrołęką? Co z waszym zdrowiem? Czy macie jakieś urazy?

To były delikatne urazy, które świadczą o nie dokładnym rozgrzaniu. Przed meczem trzeba zwrócić na to większą uwagę, użyć jakiś maści rozgrzewających. Wszystko wraca do normy. Drobne urazy zanikają. Na pewno do sobotniego spotkania, jeżeli nic się nie zdarzy, wszyscy wyjdą w pełnej sprawności.

Czy w zespole Pekpolu jest jakiś zawodnik, który może przysporzyć wam najwięcej problemów?

Każdy zawodnik może przysporzyć problemy. Jest to wyrównany zespół, który grał równo przez cały sezon. Nie mieli zbyt dużo wpadek. Tam cała gra opiera się na wszystkich zawodnikach. Wiadomo, że atakujący gra więcej, ponieważ to jest jego pozycja. Będziemy starali skupić się na rozgrywającym. Mam nadzieje, że środkowi nie sprawią nam dużych trudności w grze.

Czego spodziewacie się po przeciwniku?

Siłą na własnej hali jest przede wszystkim przyjęcie. Dzięki temu rozgrywający mogą wystawiać to, co chcą, rozrzucać blok, co na pewno ułatwi im atakowanie. Musimy zacząć od początku. Postarać się odrzucić ich od siatki. Na pewno będzie trudno.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved