Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Analizy > Nadsportowiec kontra sportowiec

Nadsportowiec kontra sportowiec

fot. archiwum

Można sobie zadawać pytanie: czy psychologia jest w sporcie naprawdę potrzebna? Trener, sztab fachowców: psycholog, masażysta, fizjoterapeuta, dietetyk i zawodnik. Czy na pewno aby ta kolejność w rywalizacji sportowej jest odpowiednia?

Żyjemy w świecie, który doznaje ciągłego rozwoju w każdej dziedzinie życia. Najpierw ulepszano technologie, teraz ulepsza się ludzi, ulepsza się również sportowców. W imię czego? W imię postępu. Obecnie rozwija się zawodnika fizycznie, technicznie i mentalnie.

Stosuje się zasady odpowiedniego treningu, żywienia czy odpoczywania. W życie wprowadza się dodatkowe elementy w postaci masaży, technik relaksacyjnych i zabiegów. Finalnie umożliwia się zawodnikowi wykonanie jego zadania – stanięcia do rywalizacji.

Czym różni się dzisiejszy sportowiec od tego „prehistorycznego"? Rzeszą specjalistów podążających za nim krok w krok. Ulepszeniem go za pomocą dodatkowych tricków ułatwiających zwycięstwo.



Dla mnie, psychologa, sport to nadal rywalizacja między utalentowanymi ludźmi, którzy mając szczególne predyspozycje sportowe doskonalą je. Siatkówka to gra zespołowa, w której sześciu najlepiej przygotowanych i znających się na grze zawodników prezentuje swoje możliwości przed drugim tak samo scharakteryzowanym zespołem. To czas rywalizacji między techniką, umiejętnością współpracy i formą zawodników danego dnia.

Czasem jednak ogarnia mnie poczucie, że sportowiec może stać się bardziej „robotem" przystosowanym do konkurencji poprzez wyspecjalizowanych fachowców, niż człowiekiem o konkretnych zdolnościach. A jak to wygląda w praktyce?

Po pierwsze nie wszyscy zawodnicy mają możliwość skorzystania z takich unowocześnień jakimi są dodatkowi specjaliści w zespole. Nie jest zasługą zawodnika, że posiada swojego psychologa. Taka możliwość jest ściśle związana z finansami. To od samego początku czyni rywalizację nierówną.

Po drugie, nie każdy trener jest chętny skorzystać z dodatkowej pomocy. To również powoduje, że rywalizacja nie odbywa się na polu umiejętności, ale wyposażenia danego zespołu.

Po trzecie, spotyka się zawodników, którzy nie chcą korzystać z „usług" psychologa. Mają do tego całkowite prawo. Nie należy zmuszać się do niczego w ramach trendu. Trendu, który w Polsce jeszcze nie zaistniała dobre.

Czy w takim razie w obliczu tylu ograniczeń w dostępności pomocy poza treningowej, przy tylu zastrzeżeniach i wątpliwościach, należy używać psychologii w rywalizacji sportowej?

Jeśli weźmiemy pod uwagę generalne założenia pracy psychologa sportu oraz globalną wizję pracy ze sportowcami, odpowiedź brzmi „tak". Koncentrując się na zadaniach psychologa sportu można mieć wrażenie, że staje się on drugim trenerem, duszą i prawą ręką głównego trenera, sprzymierzeńcem zawodników i przyjacielem trenera. Zakładając oczywiście najidealniejsze relacje w ekipie sportowej.

Psycholog ma za zadanie poznać zawodników, pomóc w zmniejszeniu obciążania startowego, stresu, zagrzać do walki, dowartościować, być gdzie i z kim trzeba. Taki znający się dobrze na ludziach i mechanizmach w nich działających przyjaciel.

Rodzi się jednak pytanie czy psychologia i inne dodatkowe specjalności są w sporcie potrzebne. Osobiście uważam, że tak. Pod warunkiem, że używane są jako dodatkowe pomoce, jako praca nad np. stresem czy koncentracją. Pod warunkiem, że nie niszczą sportowca tworząc „nadsportowca".

Zarówno w sporcie jak i życiu każdego zawodnika, trenera, a również kibica, zwykłego przechodnia, najlepszym jest zachować złoty środek. Utrzymać poziom zdrowego rozsądku i nie popadać w skrajności.

Celem specjalistów, pracujących dla sportu nie jest tworzenie technik magicznych, budowanie pancerzy z witamin i diet, tworzenie siły z rosnących mięśni. Jeśli dodatkowi fachowcy w ekipie sportowej, to aby wspomóc zawodników, gdy oni tego potrzebują. I tylko wtedy.

Bo sport to rywalizacja na umiejętności, talent i praktykę. Na zdrowy rozsądek.

Anna Sznurowska, Psycholog

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Analizy, Artykuły, Psychologia siatkówki

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved