Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Rafał Prus: Walka się jeszcze nie skończyła

Rafał Prus: Walka się jeszcze nie skończyła

fot. archiwum

W bardzo ważnym spotkaniu Stal Mielec nie dała szans Organice Budowlanym Łódź. Spotkanie trwało tylko godzinę i kilka minut. Mielczanki pokonały kandydata do medalu 3:0. Podopieczne Rafała Prusa awansowały na 7. miejsce w tabeli.

Czy spodziewałeś się godzinnego meczu?

Rafał Prus:Biorąc pod uwagę wiarę i miłość to tak. Natomiast tak pewnego i szybkiego zwycięstwa trudno się było spodziewać nawet w najśmielszych oczekiwaniach i marzeniach. Bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz, co pozwoliło nam go wygrać w taki sposób. Zagraliśmy z ogromną determinacją. Wynik z Dąbrowy Górniczej dodatkowo zmotywował nas do walki. Mieliśmy sobie coś do udowodnienia i wszystko co zaplanowaliśmy zostało zrealizowane.

Długo czekaliście na to, by znaleźć się "nad kreską".



Pracowałem kiedyś w Warszawie i zajmowaliśmy wtedy 10. miejsce od pierwszej do przedostatniej kolejki. W ostatniej kolejce pokonaliśmy Olsztyn 3:0, co wywindowało nas na 7. miejsce. Dlatego zawsze powtarzam, że walczyć należy od samego początku do samego końca. Walka się jeszcze nie zakończyła. Mamy do rozegrania ostatnią kolejkę, która może mieć ogromne znaczenie na układ tabeli.

Twoje siatkarki kapitalnie zniosły to bardzo ważne spotkanie mentalnie.

Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na wyeliminowanie stresu. Praktycznie piątek i sobota to były dni, w których głównie pracowaliśmy nad sferą mentalną. My jako drużyna potrafimy grać w siatkówkę. Zdarzają się spotkania lepsze i gorsze. Bardzo się cieszę, że przed własną publicznością udało nam się pokonać stres i dzięki temu pokonaliśmy też bardzo trudnego rywala. Zupełnie inaczej było w Białymstoku, gdzie się po prostu spaliliśmy.

Dlaczego zespół z Łodzi wam po prostu leży?

Trudno mówić tutaj, że akurat ta drużyna nam po prostu leży. Wygraliśmy z nimi dwa spotkania w tym sezonie, bo akurat byliśmy w tych meczach bardzo skoncentrowani, co czasami z innymi rywalami nam się nie udawało. W pojedynkach z Budowlanymi praktycznie w 100% realizowaliśmy założenia taktyczne, a w żeńskiej siatkówce taktyka jest bardzo istotną sprawą i ma kolosalny wpływ na końcowy wynik.

Ten mecz pokazał, że stać was na wygrywanie z dużo wyżej notowanymi zespołami.

Zgadza się, ale uważam, że liga jest bardzo wyrównana. Można powiedzieć, że w jakiś sposób nie leży nam MKS Dąbrowa. Trudno się jednak podpierać stwierdzeniami, że komuś odpowiada jakaś drużyna, a innym nie. Od trzeciego miejsca każdy może wygrać z każdym i tych wyników, które już padły nie uważałbym za sensacje. Oczywiście w play-offach bardzo ważne będzie doświadczenie siatkarek i ich boiskowe cwaniactwo.

Stal nie ma jeszcze pewnego miejsca w ósemce, a ostatni mecz zagracie w Muszynie.

Będzie to dla nas kolejny bardzo ważny pojedynek i przygotowując się do niego nie możemy zmarnować ani jednej minuty treningu w tym tygodniu. Oczywiście doskonale wiemy jaki to jest rywal, ale uważam, że wcale nie stoimy na straconej pozycji. Potrafimy walczyć i rozegrać bardzo dobre spotkanie, a Muszyniankę też można pokonać i to na ich parkiecie. Pokazała to w tym sezonie chociażby Dąbrowa Górnicza.

Korzystając z okazji chciałbym za pośrednictwem "Strefy Siatkówki" w imieniu całego sztabu szkoleniowego Stali Mielec złożyć wszystkim kobietom, tym grającym i tym czytającym wszystkiego najlepszego z okazji "Dnia Kobiet".

Z Rafałem Prusem rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved