Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Obiecuję, że będziemy walczyć

Andrzej Wrona: Obiecuję, że będziemy walczyć

fot. archiwum

- Zostały nam jeszcze dwa mecze - z Kędzierzynem, u siebie i z Wieluniem, na wyjeździe. Mam nadzieję, że zapiszemy po tych spotkaniach chociaż cztery punkty, zresztą kto wie, może zdobędziemy ich nawet więcej - mówi z nadzieją Andrzej Wrona.

Jastrzębie triumfuje, a wy możecie powiedzieć chyba tylko: to nie tak miało być.. Wyjeżdżacie z Szerokiej bez żadnych punktów, jak myślisz, dlaczego? Zazwyczaj na tej hali radziliście sobie zdecydowanie lepiej..

Andrzej Wrona: No zgadza się, nie tak miało być. Jastrzębie bardzo dobrze zaczęło niestety pierwszą partię, mocno zagrywali i mieliśmy problemy z przyjęciem. To był właściwie set bez historii. Na pewno szkoda i to bardzo, drugiej partii, w której mieliśmy naprawdę dużo niewykorzystanych kontr. W trzecim secie grę rywali pociągnął Paweł Abramow, który prawie w pojedynkę wygrał tę nerwową, emocjonującą końcówkę, jednak mimo wszystko to my zapisaliśmy decydujące o zwycięstwie w tej partii punkty. Czwarty set, a dokładniej jego początek – zwyczajnie "przespaliśmy". Jastrzębie nam "odjechało" i później trudno było już ich dogonić. Jedno co cieszy to, że walczyliśmy, mimo że przyjechaliśmy w przetrzebionym składzie, mimo że nie mogliśmy korzystać z pomocy zmienników. No cóż, na pewno była szansa wywieźć z Jastrzębia choćby punkcik, jednak nie udało się i nie ukrywam, że bardzo tego żałujemy.

Na dzień dzisiejszy, macie na swoim koncie 26 punktów. Jeżeli układ tabeli się nie zmieni, w play-offach czeka was walka z Rzeszowem.. To dla was wygodny czy niewygodny rywal?



Tak szczerze mówiąc, z Rzeszowem gra nam się całkiem nieźle. Zobaczymy, ale myślę, że jeżeli wystąpimy w naszym najmocniejszym składzie, to na pewno będzie nas stać, żeby wygrać z Resovią. Tak czy inaczej, na pewno nie będzie to łatwe zadanie. Trzeba po pierwsze wrócić do poziomu, jaki prezentowaliśmy w kilku meczach fazy zasadniczej. Jeśli się to uda, jestem zdania, że może być naprawdę ciekawie, w każdym razie na pewno tanio skóry nie sprzedamy. Będziemy walczyć – to mogę obiecać wszystkim kibicom, a jak faktycznie skończy się ta nasza rywalizacja i czy na pewno naszym rywalem będzie Rzeszów – jeszcze nie wiadomo, musimy wszyscy poczekać.

Rozmawiała Sylwia Kuś
Więcej w serwisie PrzegladLigowy.com

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved