Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Sordyl: Jestem niezadowolony

Mariusz Sordyl: Jestem niezadowolony

fot. archiwum

Po raz kolejny siatkarze olsztyńskiego AZSu UWM walczyli, ale ostatecznie musieli uznać wyższość swoich rywali. Tym razem punktów drużynie z północnej Polski nie oddali rzeszowianie. - Obie drużyny zagrały bardzo nierówno - podsumował spotkanie Ljubo Travica.

Jakub Oczko (kapitan, AZS UWM Olsztyn): Na początku chciałem pogratulować przeciwnikowi zwycięstwa. Resovia zagrała bardziej konsekwentnie i była od nas zespołem lepszym w ataku i na kontrze. Nam trochę tej koncentracji zabrakło, oczywiście poza pierwszym setem, w którym zagraliśmy tak jak powinniśmy przez cały mecz.

Krzysztof Gierczyński (kapitan, Asseco Resovia Rzeszów): Cieszymy się z kompletu punktów, natomiast gra pozostawiała wiele do życzenia, szczególnie w tym pierwszym secie, ale to jest typowy przykład – jak się gra dwa mecze w tygodniu, to ciężko zachować maksymalną koncentrację i mobilizację. Bez wątpienia było to dzisiaj widać na początku meczu – drużynie, która rozgrywa dwa razy więcej meczów od pozostałych jakoś łatwiej ta koncentracja "ucieka". Nawzajem się motywujemy, nawzajem się staramy pobudzać i na szczęście od drugiego seta wszystko wróciło na normalne tory. Graliśmy konsekwentnie i wypunktowaliśmy naszych przeciwników.

Mariusz Sordyl (trener, AZS UWM Olsztyn): Dołączam się do gratulacji Kuby dla Resovii i jednocześnie potwierdzę słowa Krzyśka Gierczyńskiego, że nie był to mecz wysokich lotów i z tego powodu jestem bardzo zły, bo zakładaliśmy ,że będziemy w tym meczu walczyć. Walczyliśmy tylko w pierwszym secie oraz na początku czwartego, natomiast w pozostałych setach nie. Jestem rozczarowany, bo tej walki było naprawdę bardzo mało. Jest to pierwszy mecz, kiedy oceniam spotkanie w taki sposób, nie mniej jednak należy tak to ocenić, bo naprawdę chcieliśmy w tym meczu walczyć. Gdybyśmy ten mecz przegrali 3:1, ale po ciężkiej i trudnej walce, patrzyłbym na ten mecz zupełnie innym okiem. Natomiast dzisiaj popełniliśmy mnóstwo błędów. W przyjęciu, w ważnych momentach graliśmy nie tak, jak byśmy tego chcieli. Na pewno będziemy rozmawiać o tym meczu, ale jestem zupełnie niezadowolony i mam ogromny niedosyt co do naszej gry.



Ljubo Travica (trener, Asseco Resovia Rzeszów): Jedyny pozytyw tego meczu, to fakt, że zdobyliśmy trzy punkty. Mecz dzisiaj nie stał na wysokim poziomie. Obie drużyny zagrały bardzo nierówno. Wiedzieliśmy, że będzie dzisiaj trudne spotkanie i takie też było, co pokazał ten pierwszy set. Popełniliśmy dużo błędów, nie wychodziło praktycznie nic. Musimy już zapomnieć o dzisiejszym meczu i skupić się na dalszej grze. Jeszcze raz powtórzę, że dzisiaj zadowolony jestem tylko z rezultatu, bo o grze można by powiedzieć niewiele dobrego.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved