Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Faworyt zwyciężył w Rzeszowie

PlusLiga: Faworyt zwyciężył w Rzeszowie

fot. archiwum

W pojedynku Asseco Resovii Rzeszów i AZS UWM Olsztyn zgodnie z przewidywaniami lepsi okazali się podopieczni Ljubo Travicy. Akademicy zdołali stawić skuteczny opoór jedynie w pierwszej partii, trzy pozostałe były już popisem wicemistrzów Polski.

Początek spotkania rozpoczął się pomyślnie dla drużyny AZS-u Olsztyn, który prowadził 2:0. Potężny atak Akhrema oraz uderzenie piłki w antenkę przez Józefackiego sprawiło, że szybko nastąpił remis po 3. W szeregi Resovii wkradły się błędy własne, co doprowadziło do tego, że na pierwszej przerwie technicznej to podopieczni trenera Sordyla prowadzili 8:5. Po wznowieniu gry dobra passa olsztynian trwała nadal – siatkarze AZS-u skutecznie budowali sobie sporą przewagę, z kolei gospodarze nie byli w stanie odrobić strat. Po błędzie w ataku Oivanena wynik wynosił już 9:14. Ten fiński zawodnik w pierwszej fazie spotkania nie spisywał się najlepiej. Trener Travica, aby jakoś odmienić losy tego seta, dokonał zmiany: na boisko w miejsce Oivanena i Redwitza pojawili się Papke i Ilić. Zabiegi te na niewiele się zdały, bowiem na drugiej przerwie utrzymywała się przewaga zawodników AZS-u Olsztyn 16:12. Po przerwie sytuacja niewiele się zmieniła – drużyna gości kontrolowała grę i trzymała na dystans swoich przeciwników. Doskonale sprawował się Józefacki, który brylował skutecznością w ataku i po kolejnej jego udanej akcji wynik wynosił już 16:21. Rzeszowski szkoleniowiec zastosował kolejną, doskonale znaną zmianę: na boisko wkroczył Mika, który zmienił Wikę. Kiedy wynik wynosił 17:22 trener Travica poprosił również o drugi czas, po którym Gunia zdobył bezpośrednio punkt z zagrywki. Po chwili w ataku pomylił się Akhrem, dostarczając tym samym rywalom piłkę setową (17:24). Rzeszowianie obronili dwa setbole, ale ostatecznie ulegli siatkarzom z Olsztyna 19:25.

Początek drugiego seta ukazał niezwykle równą i zaciętą walkę obu składów (3:3). Akcja toczyła się praktycznie punkt za punkt i po błędzie w ataku Józefackiego nastąpił kolejny remis, tym razem po 5. Mimo tej wyrównanej rywalizacji, to Resovia, po popisowym asie Redwizta, zeszła na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc dwoma punktami (8:6). Po wznowieniu gry olsztynianie bez trudu zdobyli dwa „oczka" z rzędu, doprowadzając tym samym do stanu 8:8. Szybko jednak nastąpił kolejny zryw siatkarzy Resovii, którzy zbudowali sobie trzypunktową przewagę na drugiej przerwie technicznej 16:13. Po powrocie zawodników na boisko przewaga gospodarzy stale umacniała się. Doskonale spisywał się Akhrem, który atakując po przekątnej zdobył 20. punkt dla swojego zespołu. Z tego powodu trener Sordyl interweniował, prosząc o czas (20:15). Czas okazał się pożyteczny, bowiem zaraz po nim Józefacki popisał się mocnym atakiem. Mimo to Resovia z tak sporą przewagą pewnie zmierzała do zwycięstwa w tym secie. O kolejny czas poprosił olsztyński szkoleniowiec, kiedy wynik wynosił 22:17. Wkrótce gospodarze stali się w posiadaniu piłki setowej (24:18). Zawodnicy AZS-u potrafili jeszcze wybronić dwie piłki, jednak potężny atak Akhrema zakończył drugiego seta wynikiem 25:20.

Trzeci set został rozpoczęty udanie przez zespół gospodarzy i po skutecznym ataku Grzyba ze środka było 5:2. Dobra passa Resovia utrzymywała się i z tego powodu trener Sordyl poprosił o czas (7:3). Na pierwszej przerwie technicznej gospodarze mieli przewagę czterech „oczek" (8:4). Po wznowieniu gry sytuacja nie zmieniła się – Resovia kontrolowała grę, powiększając nieustannie swoje prowadzenie. Po asie serwisowym Oivanena wynik wynosił już 13:7. Zastój w szeregach AZS-u przerwał Tomczyk, który skutecznie obił rzeszowski blok, zdobywając tym samym ósmy punkt. Druga przerwa techniczna miała miejsce po popsutej zagrywce Józefackiego przy stanie 16:8. Po powrocie do gry kolejnym atakiem popisał się Tomczyk. Goście szybko odrobili trzy „oczka" z rzędu, co spowodowało, że trener Travica poprosił o czas. Czas podziałał motywująco na jego podopiecznych i szybko z prawego skrzydła uderzył Oivanen i o czas poprosił szkoleniowiec AZS-u (19:12). Resovia zaprezentowała bardzo dobrą grę blokiem i po krótkiej chwili przewaga gospodarzy była miażdżąca (23:13). Wkrótce Kosok wywalczył pierwszą piłkę setową, która została skutecznie wykorzystana i tym samym Resovia wygrała trzecią odsłonę spotkania 25:14.



Czwarta część spotkania rozpoczęła się niepomyślnie dla gospodarzy, którzy zaczęli popełniać błędy – Redwitz uderzył piłkę w antenkę, a po chwili ten sam błąd popełnił Oivanen. Tym sposobem AZS wyszedł na prowadzenie 3:0. Po kolejnej stracie punktu przez rzeszowian, trener Travica poprosił o czas, po którym dobrymi akcjami wykazali się Akhrem i Grzyb, doprowadzając do stanu 4:5. Przewaga olsztynian jednak stopniowo wzrastała i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5. Sytuacja szybko odmieniła się i po skutecznym bloku Grzyba i Oivanena nastąpił remis po 11. Zaraz potem asa serwisowego ustrzelił Józefacki a kolejny raz olsztynianie ustawili dobry blok, który zatrzymał atak Oivanena. Przy stanie 14:16 interweniował rzeszowski szkoleniowiec, prosząc o czas, który skutecznie wybił z rytmu Józefackiego, efektem tego zawodnik ten popsuł zagrywkę. Druga przerwa techniczna nie przyniosła żadnych zmian – nadal utrzymywała się przewaga siatkarzy AZS-u (16:14). Resovia walczyła jednak zaciekle i wkrótce potrójny blok po raz pierwszy zatrzymał Józefackiego, doprowadzając tym do remisu po 16. Po chwili o czas poprosił trener Sordyl, bowiem gospodarze wyszli nie nieznaczne prowadzenie (17:16). Po wznowieniu gry pomylił się Józefacki, natomiast Grzyb popisał się asem serwisowym. Przewaga gospodarzy stopniowo wzrastała i zrozpaczony trener AZS-u wykorzystał drugi czas (22:18). Niewiele on jednak pomógł, bowiem Resovia pewnie zmierzała do zwycięstwa. Atak Grzyba zakończył tego seta wynikiem 25:20, a całe spotkanie 3:1.

Za najlepszego zawodnika spotkania uznano Mikko Oivanena.

Resovia Rzeszów – AZS UWM Olsztyn 3:1
(19:25, 25:20, 25:14, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved