Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dominik Witczak: Teraz skupiamy się na lidze

Dominik Witczak: Teraz skupiamy się na lidze

fot. archiwum

Zespół CoprAtlantide Piacenza potrzebował do awansu do finałów Pucharu CEV zwycięstwa w tylko jednym secie. Zadanie zrealizował już w pierwszej partii. Dominik Witczak po meczu żałował, że ZAKSA zbyt późno zdołała dogonić rywala.

Dlaczego nie zagraliście pierwszego seta tak jak trzy kolejne?

Dominik Witczak: Nie wiem czy nie zagraliśmy. Staraliśmy się dobrze grać przez cały mecz. Może w tym pierwszym secie było trochę więcej nerwowości.

Myślisz, że to presja nie pozwoliła wam wygrać pierwszego seta?



Nie wiem czy to presja. Można powiedzieć, ze weszliśmy do gry pod koniec tego seta kiedy trzy razy zablokowaliśmy rywala i był blisko zniwelowania przewagi Włochów. Tym bardziej szkoda, że tak późno, bo jedna może dwie piłki wcześniej i moglibyśmy doprowadzić do remisu. Rywale mieli bezpieczną przewagę i to wykorzystali, wygrywając pierwszego seta.

Jak podsumujesz wasz występ w Pucharze CEV?

W pierwszych dwóch rundach trafialiśmy na zespoły, które przynajmniej na papierze były słabsze od nas. W Słowenii i Serbii zrobiliśmy to co do nas należało, czyli wygraliśmy. Z Izmirem na wyjeździe zagraliśmy średnio, ale udało nam się wygrać u nas i awansować dalej. W kolejnej rundzie natrafiliśmy na CoprAtlantide Piacenza. Niestety we Włoszech przegraliśmy mecz 3:0 co dało im ogromną przewagę. Mogli tutaj przyjechać po jednego seta i to im się udało, co uniemożliwiło nam dalszy awans w tych rozgrywkach. Wygraliśmy mecz co ogromnie cieszy, ale musimy zrobić wszystko, żeby takie mecze jak mecz we Włoszech, nam się już nie zdarzały.

Czuliście pomoc kibiców?

Oczywiście, że czuliśmy ich wsparcie. Zawsze czujemy. Może czasami kibice się denerwują na nas, kiedy nie prezentujemy gry na najwyższym poziomie, bo nie ma co ukrywać, że czasami zdarzają nam się gorsze dni. We własnej hali z kibicami zawsze gra nam się dobrze.

Kolejny pojedynek z Wieluniem.

Zgadza się. Koniec przygody z Pucharem CEV. Teraz skupiamy się na lidze. Mamy drugie miejsce i chcemy je utrzymać za wszelką cenę. Jedziemy do Wielunia walczyć o trzy punkty. Jak będzie, to zweryfikuje boisku, bo nigdy nic nie wiadomo. Musimy się maksymalnie skupić, bo w lidze nie ma łatwych meczów. Wieluń jest dobrą drużyną, gra u siebie. Jeżeli wyjdziemy na boisku skoncentrowani i zaprezentujemy swój wysoki sportowy poziom to powinno być dobrze, ale jaki będzie wynik to przekonamy się w sobotę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved