Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: „Kończ waść wstydu oszczędź…”

I liga M: „Kończ waść wstydu oszczędź…”

fot. archiwum

... te słowa z ust żadnego z zawodników co prawda nie padły ale postawa Orła na boisku w meczu z Jokerem, zwłaszcza w ostatnim secie, przywoływała tylko takie skojarzenia. - Musimy zweryfikować plany awansu do play-off - przyznał szkoleniowiec międzyrzeczan.

Joker był w tym pojedynku stawiany w roli faworyta i to przede wszystkim nie dzięki lepszej lokacie w tabeli, ale dzięki zwycięstwu do zera z Fartem Kielce co było symptomem dobrej formy zespołu. Do Międzyrzecza nie przyjechał Michał Lach ale jak się później okazało koledzy poradzili sobie bez niego.

Gospodarze zaczęli to spotkanie wyraźnie spięci. Nie radzili sobie z przyjęciem płaskich, granych taktycznie serwisów rywala w efekcie czego dokładnie dograne piłki do rąk Macieja Fijałka trafiały nader rzadko a skuteczność miejscowych w ataku pozostawiała wiele do życzenia. Pilanie wykorzystywali to z zimną krwią raz za razem skutecznie kontrując rywala i systematycznie powiększając swoją przewagę punktową. Joker pierwszą piłkę setową miał już przy stanie 16:24. Orzeł zdołał wybronić trzy kolejne setbole ale na przebudzenie w tym secie było już za późno.

Drugiego seta w szeregach Orła rozpoczął Krzysztof Hajbowicz, który zastąpił na pozycji atakującego młodego Patryka Strzeżka. To i widoczna gołym okiem chęć gospodarzy do zmazania złego wrażenia jaki zostawili po sobie w pierwszej partii, dały efekty. Nadal nie najlepiej przyjmował Michał Jakubczak ale na szczęście dla Orła przypomniał sobie jak się atakuje z trudnych piłek i posłał na stronę Jokera kilka mocnych zbić. Przy stanie 7:4 o pierwszy czas w tym secie poprosił trener Roland Dembończyk. Nie przyniósł on większego efektu, a gospodarze powiększali swoją przewagę, aż do stanu 14:7. Wtedy to w grze Orła znów coś się zacięło. Wróciły problemy z przyjęciem i skończeniem ataku. Gdy Łukasz Jurkoić opuszczał pole serwisowe goście tracili już tylko punkt a kilka akcji później doprowadzili do remisu. W zaciętej końcówce lepsi okazali się gospodarze i po ataku Jarosława Stancelewskiego oraz zatrzymaniu blokiem Łukasza Kaczorowskiego to oni cieszyli się z minimalnego zwycięstwa.



Joker trzeciego seta rozpoczął w składzie z wprowadzonymi wcześniej Kaczorowskim i Marciniakiem. Twarda walka, w której raz jedni raz drudzy osiągali niewielką przewagę, toczyła się mniej więcej do połowy tej odsłony spotkania. Później przewagę zaczęli budować Wielkopolanie, którzy gro punktów zdobywali po błędach własnych miejscowej ekipy. Orłom znów uciekło kilka piłek po taktycznych serwisach Łukasza Polańskiego i przewaga Jokera okazała się być nie do zniwelowania.

Przed rozpoczęciem czwartej partii do hali w Międzyrzeczu dotarła już wiadomość, że sąsiadująca z Orłem w tabeli Avia Świdnik nie zdobyła w tej kolejce nawet punktu a więc gospodarze stanęli przed szansą zmniejszenia dystansu punktowego i ciągle szanse na czwartą lokatę po rundzie zasadniczej wydawały się być realne. Oczywiście w tym celu trzeba było doprowadzić do tie-breaka i najlepiej dla gospodarzy byłoby go wygrać. Nic takiego się jednak nie stało. Stało się natomiast coś zupełnie odwrotnego. Coś o czym i siatkarze Orła i ich kibice woleliby jak najszybciej zapomnieć. Sytuacja na boisku wyglądała mniej więcej tak jakby jedna z czołowych ekip I ligi grała sparing z juniorami. Joker ze stoickim spokojem zagrywał, blokował, bronił i kontrował a podopieczni Janusza Malinowskiego nie potrafili wręcz zdobyć punktu. Joker błyskawicznie zbudował ogromną przewagę, która w kulminacyjnym momencie wynosiła 3:15. Na boisku pojawili się rezerwowi ale nie dało to żadnego efektu. Zawodnicy Orła już wyraźnie zrezygnowani wydawali się tylko czekać na koniec tego spotkania a siatkarze z Piły długo czekać im nie kazali wygrywając ostatnią partię 12:25.

Pierwszego seta wygraliśmy dość łatwo i w drugim przydarzyło nam się mnóstwo własnych błędów. Nie udało nam się już „dogonić" wyniku w tej partii ale w kolejnych wróciła mobilizacja, wróciliśmy do swojej gry i efekt był bardzo dobry. – ocenił grę swoich podopiecznych Roland Dembończyk.Na chwilę obecną gramy o jak najlepsze miejsce przed fazą play-off i na tym się koncentrujemy. Nie myślimy jeszcze co będzie dalej jednak liga pokazała, że zespoły z Gdańska i Kielc nie są nie do ruszenia, są w naszym zasięgu i na pewno podejmiemy walkę. – zapowiedział trener Jokera.

Do weryfikacji celów na mniej ambitne musiał się przyznać trener Orła – O pierwszej czwórce to już musimy zapomnieć. Pozostanie nam raczej walka o  obronę pozycji, która gwarantuje nam bezpieczne utrzymanie. – przyznał po meczu Janusz Malinowski.To był dziwny mecz. Po łatwo przegranym pierwszym secie potrafiliśmy się podnieść, do połowy drugiego jeszcze też to jakoś wyglądało. Później było już tylko gorzej. W czwartym secie praktycznie w ogóle nie podjęliśmy walki. Główną przyczyną porażki było dziś nasze słabe przyjęcie. Ze statystyk wynika, że poprawnie w tym elemencie zaprezentował się tylko Rafał Matusiak natomiast drugi skrzydłowy i libero mieli procent skutecznego przyjęcia zdecydowanie poniżej oczekiwań. – analizował przyczyny porażki szkoleniowiec ekipy z Międzyrzecza.

Orzeł zachował jeszcze matematyczne szanse na czwartą lokatę ale musiałby liczyć na potknięcia Avii a sam zdobywać komplety punktów. Nie wykluczone, że o tym kto zajmie ostatnie premiowane awansem do play-off miejsce, zadecyduje ostatnia kolejka rundy, w której Orzeł i Avia zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Joker natomiast do końca będzie walczył o drugie miejsce po rundzie zasadniczej bo o udział w grach o awans siatkarze z Piły mogą być już spokojni.

Orzeł Międzyrzecz – Joker Piła 1:3
(19:25, 25:23, 19:25, 12:25)

Składy zespołów:
Orzeł: Fijałek, Strzeżek, Matusiak, Szabelski, Jakubczak, Stancelewski, Kabziński (Libero) oraz Żmuda, Hajbowicz, Mróz, Nieboj i Świerżewski
Joker: Chwastyniak, Wójtowicz, Jurkoić, Polański, Zbierski, Gaca, Sufa (Libero) oraz Kaczorowski i Marciniak

Zobacz także:
Wyniki 22. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved