Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Mariusz Wiktorowicz: Czasami trudno o koncentrację

Mariusz Wiktorowicz: Czasami trudno o koncentrację

fot. archiwum

Rośnie forma siatkarek Aluprofu. Po wygranych z Centrostalem i Dąbrową Górniczą po 3:2, teraz pokonały 3:0 ekipę Gwardii w lidze oraz AZS Białystok w 1/4 finału Pucharu Polski. Trener  Wiktorowicz dał szansę pograć wszystkim swoim zawodniczkom.

Również zmienniczki zagrały bardzo dobrze. Szkoleniowiec BKS w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl jeszcze raz potwierdził, że bielski klub i zespół interesuje tylko dublet w kraju, a więc mistrzostwo Polski (pierwsze od 2004 roku) oraz obrona Pucharu Polski z ubiegłego roku.

Czy szkoleniowiec bielszczanek spodziewał się tak łatwego i szybkiego sobotniego meczu z Gwardią? – Powiem w ten sposób: cieszymy się, że zagraliśmy dobre spotkanie. Byliśmy faworytem tego meczu. Ale z drugiej strony wiedzieliśmy, że zespół Gwardii jest podbudowany tym swoim sukcesem klubowym, gdyż będzie reprezentował nasz kraj w Final Four Challenge Cup. Chcieliśmy być w tym spotkaniu bardzo skoncentrowani i myślę, że to się nam udało w każdym z setów. Mimo wszystko, że takie sety są wygrane przez nas gładko, to trudno jest czasami o koncentrację. Dlatego cały czas apelowaliśmy do siebie, ja do dziewczyn a dziewczyny do siebie nawzajem. Pilnowały się, aby ta koncentracja nie uciekała – mówił dla portalu SportoweFakty.pl opiekun BKS, Mariusz Wiktorowicz.

W każdym elemencie graliśmy poprawnie. Mieliśmy założenie grać prostą zagrywką, odrzucić przeciwnika od siatki i to nam się udało. Przez to mieliśmy sporo akcji na siatce, zdobytych punktów blokiem. Sporo również broniliśmy. Także myślę, że wszystkie założenia jakie daliśmy sobie przed meczem zostały zrealizowane w stu procentach. Wszystkie dziewczyny mogły się pokazać i zagrać. Cały czas była taka możliwość, że można było rotować składem. Można było sobie pozwolić, aby część zawodniczek była krócej na boisku w kontekście niedzielnego meczu z AZS – dodał.



Trener bielskiego teamu mógł podczas spotkań z Gwardią i AZS przetestować różne warianty w składzie. Zagrały wszystkie zawodniczki, poza Agatą Sawicką, którą godnie na pozycji libero zastąpiła Mariola Wojtowicz. – Mamy dwanaście zawodniczek i wszystkie są gotowe do grania. Z każdej z nich można skorzystać. W meczach z Gwardią i AZS była właśnie taka możliwość – tłumaczył szkoleniowiec BKS.

* Autorem tekstu jest Paweł Sala (SportoweFakty.pl)
* więcej na SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved