Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga Kobiet: Budowlani Łódź odprawili z kwitkiem Centrostal

PlusLiga Kobiet: Budowlani Łódź odprawili z kwitkiem Centrostal

fot. archiwum

Siatkarki Organiki Budowlanych Łódź pokonały w poniedziałkowy wieczór w trzech szybkich setach Centrostal Bydgoszcz. Podopieczne Wiesława Popika w tabeli PlusLigi Kobiet tracą już tylko dwa punkty do trzeciego MKS Dąbrowa Górnicza.

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla zawodniczek Organiki, które po ataku Zaroślińskiej i trudnej zagrywce Pluty prowadziły 2:0. Bydgoszczanki szybko wyrównały jednak w ich grze pojawiły się problemy z przyjęciem, co odbiło się na wyniku (6:3). Dobrze ustawiony podwójny blok Karoliny Kosek i Julii Szeluchiny dał gospodyniom kolejny punkt i trener Piotr Makowski poprosił o czas. Po nim Centrostal odrobił kilka „oczek", jednak na przerwie technicznej dalej utrzymywała się przewaga łodzianek (8:5). Gospodynie grały bardzo dobrze w obronie i skutecznie kończyły ataki, dlatego po asie serwisowym Kosek prowadziły znacząco 10:5. Dwa punkty z rzędu zdobyła Katarzyna Zaroślińska, która wykazała się dzisiaj wysoką skutecznością w ataku. To zmusiło bydgoskiego szkoleniowca o powtórne wzięcie czasu (12:5). Ciężar gry po stronie Centrostalu przyjęła na siebie Kowalkowska, co spowodowało, że ekipa gości zdobyła trzy punkty z rzędu. Trener Popik poprosił o czas, by przerwać dobrą passe rywalek (13:9). Od tej pory łodzianki zaczęły umacniać swoją przewagą, z kolei w szeregach Centrostalu dalej szwankowało przyjęcie, na dodatek pojawiły się błędy w ataku. Na drugą przerwę techniczna zespoły zeszły przy stanie 16:11. Trener Makowski próbował odmienić losy tego seta, dokonując zmian w swoim zespole, jednak nic nie mogło powstrzymać doskonałej gry Organiki. Atakujące z Bydgoszczy były bezradne, bowiem nie potrafiły przebić się przez ścianę łodzianek. Serią udanych ataków popisały się Kosek i Zaroślińska, a po skutecznej kiwce Pluty wynik wynosił już 23:16. Wkrótce gospodynie były w posiadaniu pierwszej piłki setowej. Ostatecznie to one wygrały pewnie tę partię spotkania 25:17.

Początek drugiego seta to prowadzenie Organiki (3:1). Pełne motywacji zawodniczki Centrostalu jednak nie odpuściły i po dobrym bloku Katarzyny Mróz nastąpił remis po 3. Gra była dosyć wyrównana – zawodniczki z drużyny przyjezdnej nie pozwoliły odskoczyć swoim rywalkom, tak jak to było w pierwszym secie. Na pierwszej przerwie technicznej to podopieczne trenera Makowskiego zeszły z niewielką przewagą 8:7. Sytuacja odmieniła się zupełnie po asie serwisowym Marty Pluty, który doprowadził do remisu po 10. Z przewagi Centrostalu pozostało jedynie wspomnienie i po udanej akcji De Pauli to gospodynie objęły prowadzenie 13:11. O czas szybko poprosił bydgoski szkoleniowiec. Niewiele to jednak pomogło, bowiem na drugiej przerwie wynik wynosił 16:13. Od tego momentu ponownie rozpoczęła się dominacja łódzkich siatkarek. Dobrze spisywała się Kosek, która świetnie radziła sobie z blokiem Centrostalu. Po chwili ta zawodniczka ustrzeliła również asa serwisowego, co zmusiło trenera Makowskiego o wykorzystanie drugie czasu (19:14). Po wznowieniu gry zawodniczki z Bydgoszczy dzielnie starały się odrobić straty i gdy doprowadziły do stanu 21:18 o czas poprosił tym razem trener Wiesław Popik. Drużyna gości grała bardzo walecznie i mocnym atakiem po skosie popisała się  Patrycja Polak, zdobywając tym samym 20 punkt. Mimo wszystko to Organika ponownie okazała się górą, wygrywając 25:21.

Trzeci set rozpoczął się od genialnych ataków łódzkich zawodniczek: najpierw mocnym atakiem popisała się Katarzyna Zaroślińska, a zaraz potem przed podwójny blok przedarła się Karolina Kosek (2:0). Siatkarki Centrostalu miały świadomość, że to ich ostatnia szansa, aby zmienić losy tego spotkania i po zdobytym punkcie bezpośrednio z zagrywki przez Szeluchinę, nastąpił remis po 2. Mimo wszystko Organika odskoczyła znacznie swoim rywalkom i po autowym ataku Kuligowskiej o czas poprosił trener makowski (6:2). Przerwa techniczna nie przyniosła żadnej niespodzianki – to łodzianki nadal pewnie prowadziły 8:2. W szeregi Centrostalu wkradła się niemoc, problemy z przyjęciem oraz błędy w komunikacji. Po asie serwisowym De Pauli przewaga łodzianek była już miażdżąca (10:2). Bydgoskie siatkarki zaczęły grać bez wiary i przy stanie 11:2 o czas poprosił ich szkoleniowiec. Czas ten podziałał mobilizująco, bowiem podopieczne trenera Makowskiego zdobyły aż cztery „oczka" z rzędu, co zmusiło trenera Popika o krótką przerwę dla swojego zespołu (11:6). W tym momencie na boisku pojawiła się również Małgorzata Niemczyk, która zmieniła Kosek. Gra zrobiła się dosyć wyrównana, obydwa zespoły toczyły walkę punkt za punkt, jednak wyborne ataki Zaroślińskiej sprawiły, że Organika prowadziła na drugiej przerwie technicznej 16:9. Po wznowieniu gry sytuacja nie zmieniła się – łodzianki pewnie zmierzały do wygrania ostatniego seta. Nic nie mogło przerwać ich dobrej formy i ponownie to Organika odniosła zwycięstwo w trzecim secie, wygrywając 25:14, a w całym spotkaniu 3:0.



MVP meczu wybrano rozgrywającą Budowlanych, Martę Plutę.

Budowlani Łódź – Centrostal Bydgoszcz 3:0

(25:17, 25:21, 25:14)

Składy zespołów:
Budowlani: Kosek (15), Bryda (2), Szeluchina (11), Pluta (4), De Paula (5), Zaroślińska (23), Ciesielska (libero) oraz Teixeira (1), Jasińska, Koczorowska i Niemczyk
Centrostal: Kuczyńska (8), Kowalkowska (6), Mróz (6), Polak (4), Kuligowska (9), Smak, Wysocka (libero) oraz Nowakowska D. (1), Kasprzyk i Sawoczkina (2)

Zobacz również:

Wyniki 16. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved