Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Porażka Lube Banca Macerata

Serie A: Porażka Lube Banca Macerata

fot. archiwum

Lube Banca Macerata Sebastiana Świderskiego mimo przekonywującego zwycięstwa w drugim secie nie zdobyła ani jednego punktu w wyjazdowym spotkaniu z niżej notowanym w tabeli Acqua Paradiso Gabeca Montichiari. Podopieczni Mauro Berutto wygrali 3:1.

Początek spotkania to zacięta walka z obu stron na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły z niewielką różnicą punktową, która utrzymywała się w dalszej części seta. Gospodarze na drugą przerwę techniczną zeszli już z dwupunktowym prowadzeniem. Niedługo po niej Monza powiększyła swoją przewagę o jeszcze jeden punkt, a kilka minut później podwyższyła ją do czterech punktów. Mimo iż w pewnym momencie Lube Banca zmniejszyła straty do dwóch oczek gospodarze ponownie odskoczyli i wygrali tego seta 25:21.

Druga partia rozpoczęła się znakomicie dla przyjezdnych, którzy prowadzili 4:0. Z wyraźną przewagą zeszli też na pierwszą przerwę techniczną. Rywale byli bezradni wobec znakomitej gry Maceraty. W pewnym momencie na tablicy było już nawet 11:5, a po chwili Igor Omrcen i spółka powiększyli swoją przewagę do siedmiu punktów. Na drugiej przerwie technicznej przyjezdni prowadzili jeszcze bardziej zdecydowanie (16:7). Ich dominacja w tej partii nie podlegała żadnej dyskusji. Lube Banca systematycznie powiększała przewagę, która w pewnym momencie wynosiła dwanaście oczek (21:9). Podopieczni Ferdinando de Giorgi spokojnie kontrolowali przebieg tego seta, którego wygrali 25:14.

Na początku trzeciego seta gospodarze wypracowali sobie dwupunktową przewagę (4:2). Lube Banca szybko jednak doprowadziła do remisu po 4. Na pierwszej przerwie technicznej ekipa trenera Mauro Berutto ponownie znalazła się na dwupunktowym prowadzeniu. Niedługo po powrocie na boisko jednak to zespół z Maceraty prowadził 13:12. Walka trwała w najlepsze i na drugiej przerwie technicznej to gospodarze prowadzili jednym punktem. Niedługo po niej Monza wypracowała sobie trzypunktowe przewagę (20:17). Macerata zebrała się jednak odrobiła straty i wyszła na dwupunktowe prowadzenie (22:20), ale przeciwnicy natychmiast doprowadzili do remisu i po chwili prowadzili jednym punktem (23:22). Końcówkę tego niesamowicie emocjonującego seta na własną korzyść rozstrzygnęli Mauro Gavotto i koledzy, którzy wygrali 27:25.



Czwartą partię lepiej rozpoczęli goście, którzy na samym początku prowadzili 4:1 Monza odrobiła jednak straty i wyszła na prowadzenie. Niewielka przewaga Monzy utrzymywała się także na pierwszej przerwie technicznej. Wkrótce wzrosła ona do dwóch punktów (14:12). Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili już trzema punktami. Niedługo po niej przewaga zespołu trenera Mauro Berutto wynosiła już siedem punktów (21:14). Gospodarze ze spokojem kontrolowali przebieg dalszej części seta i mimo, iż Lube próbowało odrabiać straty wygrali 25:20 i cały mecz 3:1 inkasując trzy punkty.

Sebastian Świderski pojawił się na boisku w czwartym secie zdobywając dla swojego zespołu trzy punkty (wszystkie w ataku z 75% skutecznością). Popełnił też jeden błąd w polu serwisowym. Reprezentant Polski robił w tym meczu co mógł. Wybronił trudną piłkę, dając zespołowi możliwość kontrataku, a pod koniec spotkania trzy razy świetnie zaatakował, m. in. dwa razy z rzędu otrzymał trudne piłki w kontratakach przy kolejnych meczbolach dla Monzy i w świetnym stylu zamieniał je w punkty.

Najlepiej punktującym zawodnikiem Lube Banca był tradycyjnie Igor Omrcen, który dziś zdobył 25 punktów(20 atakiem przy 51%skuteczności, 4 zagrywką i 1 blokiem). Atakujący Maceraty popełnił 5 błędów na zagrywce, 1 w ataku i 5 razy został zablokowany. W szeregach gospodarzy najlepiej radził sobie Mauro Gavotto, który zapisał na swoim koncie 21 punktów (18 atakiem przy 46%skuteczności, 2 blokiem i 1 na zagrywce). Włoch popełnił przy tym 2 błędy na zagrywce, 1 w ataku i 2 razy został zatrzymany.

MVP spotkania wybrano rozgrywającego Montichiari Dragana Travicę, który znakomicie pokierował grą zespołu. Syn szkoleniowca Asseco Resovii zdobył także 4 punkty( 3 zagrywką i 1 atakiem przy 50%skuteczności). Popełnił przy tym trzy błędy w polu serwisowym i 1 w ataku.

Patrząc na statystyki w oczy rzuca się wyraźna przewaga gospodarzy w bloku (8:4), oraz w przyjęciu zagrywki. Lube Banca odbierała ze średnią skutecznością 47% (19% prf.), a Montichiari 59% (34% prf.). Świadczy to o tym, że to zagrywka gospodarzy była zdecydowanie trudniejsza do przyjęcia i utrudniała Maceracie wyprowadzanie akcji, a przeciwnikowi ułatwiała czytanie gry, chociaż paradoksalnie obie ekipy serwisem zdobyły taką samą ilość punktów (6). W ataku żadna z ekip nie przeważała zdecydowanie (53% Monza, 51% Macerata). Obie ekipy popełniły też taką samą ilość błędów (27).

Acqua Paradiso Gabeca Montichiari – Lube Banca Macerata 3:1

(25:21, 14:25, 27:25, 25:20)

Składy zespołów:
Acqua Paradiso: Sivula (1), Rauwerdink(11), Forni (5), Molteni (13), Buti (8), Travica(4), Gavotto (21), Exiga (libero) oraz Krumins, Semenzato, Haldane i Tuominen (1)
Lube Banca: Cisolla (15), Vermiglio, Stanković (8), Martino (5), Omrcen (25), Podrascanin (7), Corsano (libero) oraz Świderski (3), Raymaekers (1), Paparoni, Bartoletti i Monopoli

Zobacz również:

Wyniki 26. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A mężczyzn

 

źródło: inf. własna, legavolley.it, sebastianswiderski.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved