Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Centrostal zagra w Łodzi o cenne punkty

PlusLiga Kobiet: Centrostal zagra w Łodzi o cenne punkty

fot. archiwum

Walczący o utrzymanie zespół Centrostalu Bydgoszcz w poniedziałek zagra w Łodzi z tamtejszą Organiką Budowlanymi, by zdobyć jakże potrzebne punkty. Łodzianki na pewno nie odpuszczą, bo wciąż mają nadzieję na zajęcie 3. miejsca po fazie zasadniczej.

Gospodynie nadchodzącego meczu, Organika Budowlani Łódź, z 26 punktami na koncie zajmuje aktualnie czwartą lokatę i traci 5 „oczek" do okupującego trzecie miejsce Enionu Energii MKS Dąbrowa Górnicza. Ostatnie dwa mecze przyniosły łodziankom pięć punktów. W 14. kolejce podopieczne Wiesława Popika wygrały na własnym parkiecie z PTPS-em Piła 3:2. Po porażce w pierwszej partii łodzianki wygrały dwie kolejne i stanęły przed szansą na zwycięstwo za trzy punkty. Niestety dla łodzianek w czwartym secie, w nerwowej końcówce lepsze okazały się siatkarki z Piły. Kibice doczekali się tie-breaka, a Organika musiała zadowolić się podziałem punktów i walczyć o zwycięstwo w decydującej odsłonie. Ostatecznie koleżanki Micheli Teixeiry wygrały 15:12 i dopisały do swego dorobku dwa „oczka". W następnej rundzie spotkań siatkarki z centrum Polski czekała wyprawa nad morze na mecz z ostatnią w tabeli Gedanią Żukowo. Zdecydowanym faworytem były w tym spotkaniu łodzianki, od których oczekiwano szybkiej, gładkiej i bezbolesnej wygranej z młodymi gedanistkami. W pierwszych dwóch odsłonach gospodynie nie miały nic do powiedzenia i uległy bardzo wysoko: do 17 i 16. Dopiero w trzecim secie siatkarki Gedanii trochę się rozegrały, głównie dzięki lekkiemu rozprężeniu panującemu w szeregach gości. Set numer trzy również padł łupem Budowlanych, jednakże wynik 27:25 pokazuje, że nieopierzone rywalki z Żukowa napędziły trochę stracha zespołowi Popika.

GCB Centrostal Bydgoszcz znajduje się w zgoła odmiennej sytuacji niż ekipa z Łodzi. Bydgoszczanki prowadzone przez Piotra Makowskiego zajmują 8. lokatę i walczą o byt w PlusLidze Kobiet. Tuż za ich plecami czai się nieprzewidywalna Stal Mielec mająca na swym koncie jedynie o 3 punkty mniej. W 14. kolejce podopieczne Makowskiego niespodziewanie prowadziły 2:0 w wyjazdowym spotkaniu z BKS Aluprofem Bielsko-Biała. Taki wynik był kompletnym zaskoczeniem dla wszystkich fanów siatkówki. Najbardziej zdziwione wydawały się zawodniczki i trener Aluprofu, ponieważ Centrostalowi wychodziło dosłownie wszystko. Ostatecznie bielszczankom udało się „powrócić" do meczu i wygrać trzeciego seta. Po zwycięstwie w tej odsłonie siatkarki Mariusza Wiktorowicza uwierzyły w siebie i wygrały wysoko czwartego seta, a później tie-breaka. Mimo porażki zespół z Bydgoszczy sprawił w Bielsku sensację urywając utytułowanym przeciwniczkom punkt. W następnej rundzie spotkań bydgoszczanki Podejmowały u siebie PTPS Piła. Mecze tych dwóch ekip zawsze wzbudzają wielkie emocje i mają znaczenie nie tylko sportowe, ale rozpatrywane są jako derby. Tym razem dodatkowym tematem związanym z tym pojedynkiem była walka Centrostalu o utrzymanie. Mecz zakończył się zwycięstwem pilanek, które w ostatnich dwóch partiach wygrały do 16 i pokazały Centrostalowi jego miejsce.

Piotr Makowski po meczu z Piłą przyznał: – Jesteśmy takim zespołem, w którym każda siatkarka musi wnieść coś do gry drużyny. Żadne z ogniw nie może zawieść. Wydaje się, iż do końca obecnego sezonu każda z zawodniczek Centrostalu musi zagrać na swoim najwyższym poziomie, by wywalczyć bezpieczne ósme miejsce po fazie zasadniczej sezonu 09/10. Wszyscy w Bydgoszczy wiedzą, iż punkty w spotkaniach, które czekają siatkarki Makowskiego, będą cenniejsze od złota i teraz mobilizacja w drużynie musi być największa. Zdecydowanie inne nastroje panują w Łodzi. Zawodniczki Popika mają zapewniony udział w play-off, ale wciąż walczą o jak najlepsze miejsce przed rozpoczęciem rozgrywek w fazie pucharowej.



Jaki będzie finał tej konfrontacji? Po zwycięstwie Stali Mielec nad Gedanią oba zespoły zrównały się punktami. Wydaje się, iż taka „gorąca" sytuacja może być dobrą mobilizacją dla bydgoszczanek, które w tym sezonie udowodniły, że potrafią nawiązać walkę z najlepszymi w kraju. Kibice będą mogli się przekonać o finale tej rozgrywki już w poniedziałek 1 marca. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved