Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Olsztynianie mobilizują się na Skrę

PlusLiga: Olsztynianie mobilizują się na Skrę

fot. archiwum

W sobotnie popołudnie siatkarze AZS Olsztyn podejmować będą w hali Urania mistrzów Polski i lidera PlusLigi. Będzie to szczególny mecz dla pochodzącego z Olsztyna Marcina Możdżonka oraz Michała Bąkiewicza, który również w przeszłości bronił barw AZS-u.

Nie lekceważymy rywali, ponieważ tak nie można robić nawet jak grasz z zespołem amatorów. To jest sport i wszystko może się zdarzyć. My mamy jednak dużo większe szanse na wywalczenie tych trzech punktów. Chciałbym, żeby Olsztyn pokazał dobrą siatkówkę, aczkolwiek my zrobimy wszystko, żeby wywieźć z Uranii trzy punkty – po to tu przyjechaliśmy – twierdzi Marcin Możdżonek, który pochodzi z Olsztyna i w przeszłości reprezentował barwy AZS UWM. – Sentymenty do tego klubu oczywiście mam, ale teraz gram dla Bełchatowa i zrobię wszystko, żeby w sobotę wygrać.

W spotkaniu bobu drużyn z pierwszej rundy nie było niespodzianki, lepsi okazali się mistrzowie Polski, którzy w Bełchatowie pewnie pokonali olsztynian 3:0. Gospodarze potwierdzili swoją wyższość w każdej z partii, wygrywając kolejno do 18, 15 i 19. Bełchatowian do zwycięstwa poprowadzili Bartosz Kurek, zdobywca 17 punktów i zastępujący Miguela Falascę Maciej Dobrowolski, uznany MVP tamtego spotkania. Także i tym razem, faworyt jest jeden.

Akademicy z Olsztyna grają w kratkę, dobre mecze przeplatają słabszymi. Potrafią wygrać na wyjeździe z Delektą, by tydzień później ulec na własnym parkiecie warszawskiej Politechnice. W ostatniej kolejce wygrali jednak z Jadarem Radom 3:1 i z 17 punktami plasują się na 7 miejscu w tabeli.



Skra w tym roku jeszcze nie przegrała, a na ligowych parkietach jest niepokonana od 5. grudnia, kiedy to po raz ostatni mistrzowie Polski ulegli Neckermann AZS Politechnice Warszawa 2:3. Bełchatowianie mogą pochwalić się passą sześciu zwycięstw z rzędu. Umocnili się także w ligowej tabeli, pewnie pokonując w poprzedniej kolejce w hali „Energia" siatkarzy z Częstochowy 3:1. – Nikt nie wychodzi na boisko po to, żeby oddać punkty. My się cieszymy, że możemy grać z zespołami, które są optymistycznie nastawione przed meczem z nami. Nie ma meczu gdzie możemy przewidzieć wynik. Sami przecież się o tym przekonaliśmy. Straciliśmy punkty z zespołami, które teoretycznie walczą o utrzymanie – mówi przed sobotnim meczem Jacek Nawrocki, szkoleniowiec bełchatowian. – Sobotni mecz odbędzie się na trudnym terenie, a Olsztyn na dodatek ma ostatnio dobrą passę. Musimy na to zwrócić uwagę i czeka nas trudne spotkanie, ale nie odpuścimy i zaprezentujemy kibicom w Uranii dobrą siatkówkę.

Ten tydzień podopieczni Jacka Nawrockiego spędzili bardzo pracowicie. Od poniedziałku przebywali na zgrupowaniu w Niemczech, gdzie w środku tygodnia przegrali w towarzyskim spotkaniu z VfB Friedrichshafen 1:3. W Olsztynie zameldowali się już w czwartek i tam przygotowują się do sobotniego pojedynku.

Szczególnie do tego meczu przygotowuje się także miejscowy klub kibica, który planuje, aby utworzyć podczas meczu dwukolorowe trybuny. Zachęca, więc, aby wszyscy, którzy tego popołudnia wybiorą się do hali Urania założyli białe, albo zielone koszulki lub też zabrali ze sobą coś w klubowych barwach. – Przyjeżdża do nas drużyna, która ma bardzo duże aspiracje – mówi trener Mariusz Sordyl. Jesteśmy świadomi siły rywala, ale my obraliśmy swoją drogę, którą realizujemy. Nie jesteśmy faworytem w tym spotkaniu, ale założyliśmy sobie, że chcemy zagrać dobrze. Wycisnąć z tego meczu ile tylko się da.

Chcemy powalczyć. Nie liczymy na żadną taryfę ulgową – zapewnia kierownik drużyny i II trener AZS UWM, Leszek Urbanowicz.Na pewno będzie bardzo ciężko, gdyż Skra zagra swoim najsilniejszym składem. Nie mamy nic do stracenia. Będziemy chcieli wynieść z tego meczu jak najwięcej. Zdajemy sobie sprawę, że jest to drużyna najlepsza w naszym kraju – najlepiej zagrywająca, najlepiej broniąca, najlepiej blokująca. Chcielibyśmy, aby kibice, którzy, z tego co już wiemy, szczelnie wypełnią halę Uranię, przeżyli jak najlepsze emocje i jak najdłużej. Będzie to zadanie trudne, ale nie niewykonalne – dodaje Urbanowicz.

Bardzo chcemy wygrać ze Skrą, ale zdajemy sobie sprawę z kim gramy. Na pewno będzie ciężko. Wyjdziemy na parkiet po to, żeby zagrać dobrą siatkówkę i ugrać przynajmniej jeden punkt, który by nas bardzo cieszył – dodaje zawodnik AZS, Tomasz Józefacki.

Spotkanie gospodarzy z mistrzem Polski cieszy się ogromnym zainteresowaniem i obejrzy je komplet publiczności. Biletów na to spotkanie nie ma w kasach już od 23. lutego. O tym, czy AZS Olsztyn będzie w stanie przeciwstawić się naszpikowanej gwiazdami Skrze i zdobyć choćby jeden cenny punkt, przekonamy się w sobotę o godz. 17.

źródło: azsuwmolsztyn.com.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved