Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Ostatnia szansa siatkarzy Czarnych

II liga: Ostatnia szansa siatkarzy Czarnych

fot. archiwum

Jedyną szansą na awans na zaplecze Plusligi dla podopiecznych trenerów Jacka Skroka i Wojciecha Stępnia są trzy zwycięstwa z rzędu nad zespołem Ósemki Siedlce. Czy się uda? Pierwsza odsłona batalii już w najbliższą sobotę.

Wyjątkowo mecze z Ósemką nie odbędą się w hali MOSiR-u. Seniorzy Czarnych zagrają w hali Publicznego Gimnazjum nr 13. – Myślę, że zmiana miejsca rozgrywania spotkania nie będzie miała dla nas większego znaczenia – mówi drugi trener Czarnych, Wojciech Stępień. Siatkarze dobrze wiedzą, że ewentualna porażka w najbliższym meczu pozbawi ich szans na zajęcie pierwszego miejsca w swojej grupie. Czarni, aby liczyć się jeszcze w walce o awans, nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek potknięcie w spotkaniach z Ósemką. A to, że siedlczanie są do ogrania pokazały choćby dwa spotkania rozegrane na ich terenie.

Czarni przy odrobinie większej koncentracji w końcówkach i lepszej skuteczności w kontrach mogli przechylić obydwa mecze na swoją korzyść. – Przed sobotnią potyczką jesteśmy maksymalnie skoncentrowani – zapewnia szkoleniowiec. Jednak żadnego z pierwszych dwóch potyczek nie udało się wygrać radomskim siatkarzom i teraz podopieczni Jacka Skroka i Wojciecha Stępnia stoją pod przysłowiową ścianą.

Przed decydującymi momentami rywalizacji radomscy trenerzy na domiar złego nie mają do dyspozycji pełnego składu. Z uwagi na kontuzję ze składu na sobotnie spotkanie wypadł Marcin Obremski.Marcin na pewno nie zagra w sobotę, cierpi na dosyć poważną dolegliwość – mówi Stępień.



Sobotni mecz zostanie rozegrany o godzinie 20:00. Ewentualny rewanż odbędzie się w niedzielę w samo południe.


 

Radomsport.pl: Czy to, że sobotnie spotkanie zostanie rozegrane w innej hali niż zwykle, ma dla was znaczenie?

Jacek Skrok: Myślę, że nie. Trenujemy dość często również w hali Publicznego Gimnazjum nr 13, więc to, że spotkania nie rozegramy w hali MOSIR-u, nie powinno na pewno zaszkodzić zawodnikom.

Po pierwszych dwóch przegranych spotkaniach stoicie pod ścianą i każde potknięcie będzie oznaczało odpadnięcie z dalszej rywalizacji. Jaka panuje więc atmosfera w zespole i czy zawodnicy wierzą jeszcze w odwrócenie losów rywalizacji z Ósemką?

Jesteśmy maksymalnie zmotywowani przed sobotnią rywalizacją. Każdy w naszym zespole wierzy, że uda się awansować do finału, dlatego będziemy chcieli zagrać w sobotę jak najlepiej.

Obydwa zespoły już czterokrotnie rywalizowały w tym sezonie. Czy sądzi pan zatem, że zespół z Siedlec jest jeszcze w stanie czymś was zaskoczyć?

Rzeczywiście graliśmy już z Ósemką cztery razy w tym sezonie. Zespoły znają się bardzo dobrze i nie sądzę, że któraś z drużyn jest w stanie czymś zaskoczyć przeciwników. O zwycięstwie zadecyduje więc dyspozycja dnia.

W spotkaniach w Siedlcach pokazaliście, że jesteście w stanie nawiązać walkę z Ósemką. Co więc należy poprawić w stosunku do ostatnich spotkań, żeby wyjść zwycięsko z sobotniej potyczki?

W Siedlcach dużo setów kończyło się na przewagi. W decydujących momentach zawodzili atakujący, bo przyjęcie stało na dobrym poziomie. Jeśli będziemy w stanie poprawić naszą grę w ataku powinno być dobrze.

Rozmawiał Rafał Kowalski

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved